W poniedziałek miałem na 32 urodziny przebiec 32 km, a okazało się, że miałem operację serca z przełączeniem pompowania krwi na szpitalnego termomixa. Plastyka zastawki. Do życia jako tako wróciłem wczoraj, ale dopiero dziś czuję, że pojawiła się jakaś siła. A z siłą nadzieja, bo przyznam, że zjazd nastroju jak już skończyły się dragi, a nie zaczęło gojenie, był zauważalny.

Tutaj najpierw pisałem co nie co na sztafecie, że to serce to już nie za bardzo na bieganie, a potem już trochę memicznie z telefonem zaproszeniowym na konferencję dla kardiologów.

No i ostatecznie stało się. Stres już puścił. Teraz trzy tygodnie w sanatorium. Jeszcze parę miesięcy i wracam do truchtania i roweru.

Trzeba będzie zrobić kolejną koronę półmaratonów już z działającym sercem XD

Pozdrawiam cieplutko paskudą, krzywo zgoloną, średnio zanonimizowaną, ale za to dość dobrze nagrzaną lekami podobizną z jakiegoś śmieszniejszego momentu pobytu na OIOMie xD

#bieganie #klopotysercowe #zdrowie #hejto30plus

2c27792d-bc59-4dfb-b4c2-029579f116d3
HerrJacuch userbar

Komentarze (46)

@HerrJacuch mordo tak jak pisza xD rok temu robili mi to samo(też plastykę zastawki) też miałem jeszcze 32 lata XD i teraz zyje jak sołtys, co ja mówie jak WÓJT

cięcie boczne czy środek?

@Sweet_acc_pr0sa Melduję boczne, więc lepiej być nie mogło w tej sytuacji. Trenażer robi brrrr, a i mogę kichać jak stary pijany.

(nie, nie robię tego XD)

@Sweet_acc_pr0sa @HerrJacuch przy jakiej okazji wyszło że potrzebujesz operacji? Teraz się boję iść na zlecone ekg przed operacją barku, chyba pierwsze w życiu.

@Opornik Same here. Zachciało mi się badań. Serce biło ładnie, ale występował chórek. Rozrośnięta lewa komora była dobrze tłumaczona sportem wysiłkowym. USG szybko wyjaśniło co się dzieje.

@Opornik Dzięki wielkie, nie wiem czy NFZ tak dobrze działa u nas, tak gówniane serce miałem czy pozkommando jakieś lewe informacje przejęło o mojej użyteczności społecznej. Też się nie spodziewałem tak wcześnie xD

@RogerThat Ty tam za mnie kiełbaski sobie nałóż, tylko z tą ciemną musztardko i zapij wygazowanym tyskaczem, bo mnie świętowanie omija w tym roku zupełnie.

Dziękuję!

@WujekAlien Mi większość osób mówiła, że mogę wrócić, ale tydzień temu na konferencji jakaś pani turboprofesor powiedziała, że ja to w sumie powinienem. Reszta serca klasa i szkoda by było.

@HerrJacuch o kurcze, zdrowia! A ostatnio myślałem właśnie czy by się nie odezwać do Ciebie o półmaraton w Toruniu, bo się za późno obudziłem na zapisy na ten grudziądzki.

@splash545 Ja się do Was odezwę, bo będziemy z nibyżoną w czerwcu 3 dni na jarmarku w Grudziądzu, więc od spotkania się nie wymigamy :D

W razie czego mam na oddanie wejściowkę na nocny wrocławski, gdybyś chciał.

@HerrJacuch Zdrowka i szybkiego powrotu do 100% sprawnosci! Wyglada na to, ze kolejki w NFZ nie takie dlugie skoro w wieku 32 lat juz jestes po zabiegu

A jezeli mozna spytac - czy ten problem z zastawka dawal jakos o sobie znac?

@Rotszyld Bardzo dziękuję za miłe słowa.

Skłamałbym mówiąc, że nie było znaków, ale zauważyłem je dopiero po zabiegu. O wadliwej zastawce wiedziałem już od dawna, ale było zapewnienie, że tak już mam i elo. Można żyć. Do tego też miałem info, że chora tarczyca może powodować część odczuć. No i na koniec aktywność fizyczna, w której nie czułem, że odstawałem od zdrowych (mimo, że uświadomili mi później, że powinienem).

Teraz od tych kilku dni nie czuję, że klatka piersiowa unosi mi się, jak dzika podczas nawet grzecznego leżenia, jakby diesel na trzy gary odpalił. Kultura pracy serca to jakiś nieznany wcześniej poziom.

Zaloguj się aby komentować