Uwielbiam sery - wszystkie, włącznie z twarogami - lecz szczególnie lubię sery dojrzewające i "nietypowe"

Nie jestem przy tym nawet znawcą jakimś tam gatunków, po prostu wiem jakie mi przypadły do gustu i zawsze jak chcę kupić to googlam sobię nazwy itp

Uwielbiam zwłaszcza te "cuchnące"


Serki Ołomunieckie czy mocno dojrzałe camemberty określane jako "de caractere", najlepiej dość ładnie po dacie "najlepsze przed" - tego zapachu nie idzie okiełznać normalnymi sposobami - pakuję to w oryginalne pudełko, woreczek foliowy i w plastikowy pojemnik a i tak kumpel jak mnie odwiedził na nowym mieszkaniu to mi wyznał, że jak podałem ten ser to mu ulżyło bo myślał, że takie z nas syfiarze


Danish Blue, Blue Stilton - sery nieco od siebie odmienne ale przecudnie przerośnięte pleśnią, Stilton lekko bardziej kremowy za to Danish aż szczypie w jęzor.

Każdy ser pleśniowy lubię (wiadomo wszystkie Lazury i rozmaite dodatki w składzie typu chilli) ale to powyżej to mój top

Ktoś coś dorzuci i poleci do spróbowania?


#jedzenie #gotowanie #kuchnia

Komentarze (48)

@Michumi nie pamiętam szczegółów ale sery maja jakiś składnik, który łączy się w mózgu z tymi samymi receptorami co jakiś narkotyk i dlatego ludzie tak bardzo lubią sery.

Na zdrowie!

@Michumi ps o "mocy" smrodu limpburgera przekonałem się kiedyś kupując go przed wizytą na siłce i zostawiłem w torbie w szatni xD

Nie pytaj co było po treningu

@Michumi po prostu jak brałem z lodówki to nie śmierdział xD a potem odpalił.

Teraz nawet camemberta nie zabieram bo co się wstydu najadłem to moje

@Odwrocuawiacz ja kiedyś kupiłem camembert na dacie (-45% od ceny matulu toć to najlepsze wtedy) i wrzuciłem do bagażnika, pojechałem po mamę i miałem do słuchania co ja mam za syf w aucie ze coś tu zdechło

@Half_NEET_Half_Amazing o jezuu panie - moja mama robiła dawno temu z mleka niepasteryzowanego

potem weszły do sklepów picrel oraz potem różnych innych producentów ale picrel do dziś ich zmiata IMO

b6ea1183-7625-4a45-bead-5009c86537c0

@Michumi moi regularnie robią - to się chyba twaróg soda oczyszczona zasypuje, czeka aż "zgliwieje" i cyk na patelnię.

@Michumi Old Amsterdam, miejscowy Rubin, Szafir choc one podpadly mu dodatkiem barwnika żółtego co noe powonno się zdarzyc przy serze tej klasy, Gorgonzola w kaźdej postaci.

@NiewielkiKonikPolny old amsterdam to gatunek czy marka, nie kojarzę

Rubin i Szafir znam to chyba Spomlek oraz jeszcze Bursztyn i też chyba spomlek. Wolę je od parmezanu np są łagodniejsze

@WysokiTrzmiel "wysoki" w stosunku do zwierzęcia to mi przypomina w Nic Śmiesznego jak jedli psa z ogniska a na pytanie czemu takie długie ma łapy (twierdzili ze zając) mówili "wysoki zając był"

Widzę jestem w mniejszości, bo ja nie lubię pleśniowych.

Lubię sery twarogowe, większość żółtych, kocham dojrzewające, nawet topione są okej.

Ale kilka razy kupiłem te pleśniowe i strasznie się z nimi męczyłem. Może w formie jakiejś degustacji, że zje się tego bardzo niewiele, albo jako składnik jakiegoś dania, gdzie cały smak skomponuje się z innymi smakami. Ale tak, żeby zeżreć na kolację to nie.

@HmmJakiWybracNick haha no, ja mogę zeżreć cały. Zazwyczaj lubię z świeżym pieczywem

Prawdziwa holenderska gouda ale w kawałku nie w plastrach to jest coś pięknego.

Jest też taki ser Tete de Moine (głowa mnicha xd) obecnie jest w Aldi ale olbrzymi nie zjadłbym tego. Z specjalnym nożykiem do skrobania tego w te charakterystyczne poskrecane płatki.

Chyba już nawet jest przeceniony

Zaloguj się aby komentować