Komentarze (26)

A nie zdarzają się dzbany co mają wywalone na to, że jest tam strefa ciszy? Jakiś czas temu jechał pociągiem na wybrzeże i co prawda nie było strefy ciszy tylko kojarzę jakieś plakaty o zasadach zachowania w pociągach i żeby np. nie drzeć mordy do telefonu przy wszystkich, ale gdzie tam - ze 2 pańcie musiały koniecznie opowiedzieć komuś historię życia.

@JackDaniels nie podróżuje często, myślę że przez kilka ostatnich lat max kilkanaście razy jechałam w strefie ciszy i dotąd nie trafiłam na takie sytuacje. Może kwestia przypadku, jednak na zjebów wszędzie można trafić.

@JackDaniels jeżdżę często strefą ciszy i raczej ludzie trzymają się zasad. Są też buraki w drugą stronę. Pani się mnie zapytała gdzie jest Wars i chłop się dojebal gdzie jest strefa ciszy.

@JackDaniels the same, tylko nie pociag a sauna. Regulamin ogolny + na kazdych drzwiach wejsciowych informacje, zeby mordy trzymac zamkniete to nie, baby zawsze kurwa ploteczki, jeszcze im tam stolik wstawic i kawe postawic to wypisz wymaluj kawiarnia

@starszy_mechanik nie trzeba, fotele w strefach ciszy są wyposażone u specjalne fotele pierdochłonne, sprowadzane z Meksyku.

@Trypsyna Jak tylko jadę pociągiem i jest taka opcja, to ją wybieram. Cisza spokój. Słuchawki na uszy, jakaś delikatna muzyka, książka i tak mogę jechać przez pół Polski.

@WatluszPierwszy Ja w sumie też, ale z drugiej strony naprawdę musiałaby być niezła burda, żeby przebiła się przez słuchawki z ANC. Jeszcze na taką nie trafiłem w kolejach na dłuższych dystansach. Jest słynna scena z pociągu z Dnia Świra, ale jakby na to nie patrzeć, technologia się zmieniła i teraz naprawdę można komfortowo odciąć się od gadających osób.

https://www.youtube.com/watch?v=KVblDgozBa0

Zaloguj się aby komentować