U Pana Janusza wystąpił incydent kałowy. Chyba dawno kontroli z PIPu nie miał XD
Zdjęcie ukradzione z Białkovego portalu.
#bekazpodludzi #pracbaza #januszex #krwiodawstwo

U Pana Janusza wystąpił incydent kałowy. Chyba dawno kontroli z PIPu nie miał XD
Zdjęcie ukradzione z Białkovego portalu.
#bekazpodludzi #pracbaza #januszex #krwiodawstwo

@piaskun87 tutaj chyba trochę przesadził, bo coś za kombinacja jest z godzinami, ale powiem Ci, że w firmie, w której pracuje, sami pracownicy produkcji się wkurzyli, bo za każde oddanie krwii masz 2 dni wolnego, a rekordziści potrafili iść do 5/6 razy w roku, a premię dostają po równo i jest o to jakaś zadyma. Wiadomo, że górze pewnie też się to nie podoba, ale wyszło akurat z dołu.
ale powiem Ci, że w firmie, w której pracuje, sami pracownicy produkcji się wkurzyli, bo za każde oddanie krwii masz 2 dni wolnego, a rekordziści potrafili iść do 5/6 razy w roku, a premię dostają po równo i jest o to jakaś zadyma. Wiadomo, że górze pewnie też się to nie podoba, ale wyszło akurat z dołu.
@zomers Ale w czym problem? Jak im nie pasuje to niech sami zaczną oddawać krew.
@Fulleks To już problem pracodawcy. Jeżeli brak jednego człowieka powoduje że sypie mu się zmiana, to znaczy że jest problem z zarządzaniem.
Chorobowe czy urlopy to nie jest problem pracownika - to jest jego zasrany obowiązek, żeby z tego korzystać. Tak samo z oddawaniem krwi, i jeżeli jakoś Januszex ma przez to problemy z pracą, to się powinien albo dostosować do realiów albo zawinąć z rynku.
@PinkSushi wtedy miał by w tym uzasadniony interes, normalnie jest to sprzeczne z jego biznesem. Sprzeczność jest powodowana przez państwo które zamiast wypłacić pracodawcy odszkodowanie równe jednej twojej dniówce którą pracodawca musi Ci zapłacić, zmusza pracodawcę do płacenia Ci za pracę która nie została wykonana
@Aquamen @jajkosadzone @Nighthuntero podpytałem ziomka z produkcji, generalnie "ratowanie życia", odbywa się zawsze jak pracownikowi przypada gorsza druga zmiana, plus oni mają mechanizm 13ki (tak u Janusza), zależny od tego, czy jesteś zawsze obecny i nie masz urlopów z dnia na dzień, a te pobrania krwii odbywają się z dnia na dzień - podobno były przypadki, że ktoś nie dostał urlopu nagłego urlopu bo miał wyczerpane urlopy na żądanie, to poszedł oddać krew.
@zomers co do premii to rozumie, że pracodawca może ją za oddawanie krwi zabrać. Takie jego prawo, a ludzie powinni sprzeciwiać się takim premią i na umowach wpisywać pełne kwoty. Natomiast zabieraniem urlopu na żądanie powinien się PIP natychmiast zająć. Ogólnie w polskich firmach panuje durne przekonanie, że urlop to narzędzie stworzone dla pracodawcy by móc wysyłać pracowników na urlop. Otwórz nie. Urlop to twór zapobiegający zamianie ludzi w niewolników i roboty. Jak Janusz ma problem bo mu jeden czy dwóch pracowników idzie na urlop to niech zawija interes, a pip powinien pilnować porządku i karać za takie wybryki, by taka firma nie stanowiła niezdrowej konkurencji na rynku.
januszerka okropna, szczególnie forma w jakiejś ktoś się zwraca do swoich pracowników. Rozumiem, że (szczególnie w małej firmie) można na przykład planować oddawanie krwi z wyprzedzeniem, żeby pokryć nieobecność innym pracownikiem.
Plus państwo powinno dorzucać się do nagradzania dawców, a nie zrzucać koszty na przedsiębiorców.
@Jim_Morrison hmmmmm jeśli masz umowę z czasem nieokreślonym to c⁎⁎ja ci może za to zrobić.
Może zlikwidować stanowisko ale wtedy przez jakiś okres nie będzie mógł zatrudnić nikogo na twoje miejsce.
To nie kwestia rozpędzania tylko ludzie nie znają swoich praw w takich januszeksach. Janusz ma dużo więcej do stracenia niż ten pracownik bo jak go zwolni za bzdurę to może odwołać się do sądu pracy który na 90% każe mu go przyjąć spowrotem, nie będzie miał pracownika nie przez dwa dni tylko przez parę miesięcy bo musi minąć X czasu od likwidacji stanowiska zanim stworzy je na nowo.
Także tego.
@Jim_Morrison niektórzy polscy pracownicy to takie cwaniaczki że głowa mała. Najlepsze w tym wszystkim jest to że oni myślą, że Janusz nie widzi co robią:) kiedy jeszcze pracowałem w PL nie mogłem zrozumieć dlaczego wszędzie toczy się wojna w stylu „kto kogo bardziej wyrucha”. Pracodawcy wykorzystujący pracowników do cna (wyśrubowane normy i inne) i pracownicy w opór korzystający ze swoich „praw”. Przykre.
@piaskun87 Trzeba być chorym psychicznie, żeby się przywalać do dawców krwi. Poza tym wcale mnie nie dziwi że niektórzy robią z tego zapasowe wolne. Sama bym chodziła oddawać krew w czasie pracy jakbym nie miała choroby przewlekłej. Zresztą jak się pracuje w systemie 6 dni pod rząd + nadgodziny to ciężko byłoby nawet trafić na "wolne".
@piaskun87 Z drugiej zaś strony - takie nagłe oddawanie krwi, bez zapowiedzi wcześniejszej przez pracownika dezorganizuje prace zakładu. No i nie do końca jest fair, że są to dni płatne przez pracodawce - albo niech będą to dni bezpłatne albo koszt niech pokrywa państwo.
Miałem takiego cwaniaka w firmie - regularny dawca krwi. Z jednej strony - bardzo pozytywna rola, z drugiej zaś - zawsze szedł oddawać krew, gdy miał a) nocną zmianę w pracy, b) w piątki - gdy był jeden dzień wolny, a gdy wprowadzono dwa dni - to w czwartki, c) gdy było dużo pracy do zrobienia. I teraz zagadka - kto dostał wypowiedzenie kilka miesięcy temu, gdy firma zanotowała zmniejszenie produkcji i trzeba było redukować kadrę?
@mrozny
Z drugiej zaś strony - takie nagłe oddawanie krwi, bez zapowiedzi wcześniejszej przez pracownika dezorganizuje prace zakładu. No i nie do końca jest fair, że są to dni płatne przez pracodawce - albo niech będą to dni bezpłatne albo koszt niech pokrywa państwo.
A jak pracownik nagle nie wiem będzie miał wypadek w drodze do pracy? Też będzie praca zdezorganizowana? Bez zapowiedzi wcześniejszej oczywiście? Też pracodawca płaci 100% pensji.
W moim poprzednim kołchozie było fajne rozwiązanie. Premia za produkcję była na cały zespół produkcyjny w danym dniu. Czyli jednego dnia było 5 osób to X/5 a drugiego dnia były 3 osoby to było X/3.
@Wyrocznia
pracownik idzie do sadu pracy i uwazaj- to pracodawca ma obowiazek udowodnic ze do tego doszlo.
likwidacja stanowiska pracy i zatrudniasz kogos innego kto robi to samo,ale zmieniasz nazwe stanowiska?
Wypowiedzenie nieskuteczne i placisz od momentu wypowiedzenia do momentu wyroku ekstra kase.
Pomiatanie ludzmi juz sie skonczylo,bycie pracodawca nie uprawnia nikogo do pomiatania ludzmi.
Szanuj ludzi,a beda lojalni i niebo wydajniejsi.
Niewolnictwo upadlo,bo bylo zwyczajnie niewydajne,a urlop to tez nie wymyslono po to,zeby uwalic pracodawcow,a po to zeby pracownik byl wydajny.
Wypoczety pracownik to wydajny pracownik
Całość mojego rozumowania sprowadza się do stwierdzeń
Skoro państwo daje wolne pracownikowi to niech za to płaci.
Umową społeczną z pracodawcą powinno być informowanie parę dni wcześniej, że zamierza się pójść oddać krew/osocze.
Sam mam oddane prawie 12 litrów jednak uważam że obecny system jest nie fair wobec przedsiębiorców/kierowników produkcji.
@Nighthuntero Kiedy prawo pracy jest głupie należy je krytykować.
@micin3 Są ludzie którzy są przeszkoleni do obsługi jednego stanowiska i nie da się ich od razu zastąpić, przy 3 ludziach tak przeszkolonych jedyną opcją jest produkcja stop (i tak trzeba zapłacić reszcie obsady) bądź 12h zmiany dla pozostałych. Wszystko da się zorganizować, jednak nie powinno być to w sposób taki, że pracownik informuje że jutro albo o zgrozo dzisiaj poszedł oddać krew.
@llllllllllllllll Nie chodzi mi o problem z wypłatą, tylko nieuczciwy układ kiedy to państwo daje Ci wolne za to że ma zysk, a pracodawca ma Ci zapłacić. Za wolny dzień powinien płacić w tym przypadku NFZ/ZUS nie pracodawca.
@pawel-pawel Urlop jest czymś oczywistym co pracodawca może sobie wliczyć w kalkulację wynagrodzenia, oddawanie krwi to dodatkowe 12 dni wolnego.
@Fulleks Brzmisz jak Janusz.
Pracownika absolutnie nie powinno obchodzić, że jak zachoruje/weźmie urlop/odda krew to zmiana stanie.
Państwo nie powinno płacić za urlop pracownika. Jeżeli pracodawca czuje się z tego powodu poszkodowany, to może przenieść produkcję np. do najbogatszego kraju trzeciego świata (USA) lub gdzieś, gdzie prawa pracy nie istnieją.
Całość twojego wywodu brzmi jak wypowiedzi zagorzałych kapitalistów. Nie obchodzą mnie straty żadnej firmy. Nie obchodzi mnie, czy fabryka będzie miała przestój. Nie obchodzi mnie, ile firma traci dlatego, że musi płacić pracownikowi (#pdk). Nie stać kogoś na urlop pracownika? To niech się zawinie z rynku. Urlop, oddanie krwi, chorobowe to przywilej pracownika, i jeżeli ktoś ma z tym jakiś problem, może wynieść się z cywilizowanych krajów.
I mówię to jako nie pracownik etatowy, a właściciel spółki.
@Fulleks co do informowania pracodawcy wcześniej to z jednej strony można się zgidzic, z drugiej strony może to prowadzić do pato w której brygadzista będzie kręcił nosem na konieczność zmiany grafiku i będzie wywierał presję.
Co do przeszkolenia pracowników do pracy na stanowiskach, to leży to w gestii i nteresie pracodawcy. Jeżeli decyduje się na przeszkolenie jedynie minimalnej liczby ludzi, to robi to ze względu na swoje oszczędności i ponosi ryzyko które z tego płynie. Jeżeli nieobecność kilku ludzi wstrzymuje proces produkcyjny, to któs zdecydowanie nie potrafi zarządzać ryzykiem.
Natomiast jeżeli chodzi o to że urlop pracodawca może przewidzieć i wliczyć w koszty, to przecież te 12 dni również wprost wynika z przepisów, da się je przewidzieć i wliczyć w koszty
@Petrorogal „wypadek w drodze do pracy” - a wypadek to jest rzecz zaplanowana czy nie? Bo z tego co mi wiadomo oddawanie krwi można sobie zaplanować. Ale najlepiej to zaplanować tak by reszcie ekipy maksymalnie dowalić roboty. Państwo socjalistyczne i tyle. Niech dadzą 3 dni wolnego, będziecie jeszcze głośniej klaskać uszami:)
@Petrorogal Wypadek to sytuacja losowa, której nie można zaplanować. Oddanie krwi można zaplanować. Czujesz różnicę? Chodzi o partnerskie podejście pracownika do sytuacji. Jeśli może powiedzieć przełożonemu wcześniej to niech to powie, łatwiej będzie zaplanować zmianę. Bądźmy ludźmi, nie róbmy sobie na złość.
@mrozny I właśnie tak to działa w normalnych firmach, mówisz kierownikowi że cię nie będzie i tyle. W przypadku firmy ze zdjęcia napewno będą wielkie lamenty
ale ja teraz muszę przygotować nowy grafik
dlaczego TY ZMUSZASZ kolegów/koleżanki by brali nadgodziny gdy ciebie nie ma? Drobna manipulacja zawsze w cenie
jeżeli chesz oddać krew to znajdź kogoś na swoje miejsce w grafiku
No i potem nie dziw się, że ludzie robią to z nienacka. Januszeksy traktują ludzi jak śmieci, więc ludzie traktują januszksy na tej samej zasadzie. Pracodawca zadbał o to, by w jego relacjach z pracownikiem nie było atmosfery partnerstwa i nie powinien sie dziwić, że pracownik nie traktuje go jak partnera.
@mrozny @Wyrocznia
Poczekajcie bo nie bardzo chyba się rozumiemy. Odniosłem się do płaczu Januszy że "Odbaboga nie ma go, nie ma komu robić bo krew oddaje". Dobrze tylko dlaczego Janusz nie bierze pod uwagę tego że taki pracownik albo może wziąć UŻ i ma do tego pełne prawo albo mieć ten wypadek w drodze do pracy (jak pracownik cwaniak to może sobie załatwić fikcyjne l4 i powiedzieć że uraz miał w drodze do pracy i mieć tydzień 100 % płatnego l4). Wszędzie tam gdzie pracowałem to ludzi było na styk a nie oszukujmy się krwi nie ma dużo w bankach i państwo musi jakoś zachęcać do oddawania bo jak Oskarek rozbije się Janusza AudiQ7 i będzie potrzebował krwi to będzie chlip chlip na facebooku (osobiście byłem świadkiem takiej sytuacji że największy kołchoźnik w miasteczku chlipał na facebooku o krew dla swojego dzieciaka)
@Wyrocznia
Jezeli pracownik ma umowe o prace na czas nieokreslony-to pracownik jezeli sie nie zgadza z wypowiedzeniem- moze pojsc do sadu pracy i to pracodawca musi udowodnic,ze doszlo do konkretnego naruszenia.
W przypadku gdy pracownik jest zatrudniony na umowe o prace na czas okreslony- nie musisz podawac powodu zwolnienia,zwalniasz i tyle- okres wypowiedzenia zgodny z kodeksem i tyle
@Fulleks polscy pracownicy, zwłaszcza fizyczni, są jednymi z najgorzej opłacanych w całej UE. I nie powielajmy tutaj mitów o jakiejś niższej produktywnosci, która jest wynikiem uśredniania wyników gospodarki względem gospodarek w zachodniej Europie, które w latach 1945-1990 działały na "trochę" innych zasadach niż nasza. W polskich fabrykach smrodu zapierdala się jak nigdzie indziej, miałem okazję widzieć jak pracują fizyczni we Francji, Portugalii i w UK i nigdzie nie było takiego kultu zapierdolu za 1euro premii na godzinę jak w Polsce. Nawet Ukraińcy którzy przychodzą do pracy do fabryk w Polsce nie godzą się na te warunki. Więc przestań powielać te korwinistyczne bzdety, bo mam dość wysłuchiwania madrasci rodem z pewnego znanego ekonomisty powiązanego z partią której nazwa składa się z wielu sylab, a jednocześnie z tylko jednego słowa, który to ekonomista 8-16 naucza na YT licealistów jak go panstwo ich okrada poprzez podatki i prawo pracy, a wieczorami firmuje swoją twarzą konferencje na których cudotwórcy sprzedają naiwniakom udział w piramidach finansowych i pakiety medyczne u magików od wachadełek.
7@Fulleks polscy pracownicy, zwłaszcza fizyczni, są jednymi z najgorzej opłacanych w całej UE. I nie powielajmy tutaj mitów o jakiejś niższej produktywnosci, która jest wynikiem uśredniania wyników gospodarki względem gospodarek w zachodniej Europie, które w latach 1945-1990 działały na "trochę" innych zasadach niż nasza. W polskich fabrykach smrodu zapierdala się jak nigdzie indziej, miałem okazję widzieć jak pracują fizyczni we Francji, Portugalii i w UK i nigdzie nie było takiego kultu zapierdolu za 1euro premii na godzinę jak w Polsce. Nawet Ukraińcy którzy przychodzą do pracy do fabryk w Polsce nie godzą się na te warunki. Więc przestań powielać te korwinistyczne bzdety, bo mam dość wysłuchiwania madrasci rodem z pewnego znanego ekonomisty powiązanego z partią której nazwa składa się z wielu sylab, a jednocześnie z tylko jednego słowa, który to ekonomista 8-16 naucza na YT licealistów jak go panstwo ich okrada poprzez podatki i prawo pracy, a wieczorami firmuje swoją twarzą konferencje na których cudotwórcy sprzedają naiwniakom udział w piramidach finansowych i pakiety medyczne u magików od wachadełek.
Zaloguj się aby komentować