Komentarze (23)

Wystarczy zobaczyć, co jest w trakcie prezydentury Trumpa udostępniane na oficjalnym koncie Białego Domu na Instagramie, żeby mieć wrażenie, że tym wszystkim rządzi małpa i to jakaś raczej mało rozgarnięta.

@pawlo1 Dodajmy, bo to istotne, że to było przemówienie w obecności dzieci, tradycyjnie szukających jajek w dzień Wielkanocy w ogrodzie Bialego Domu.


Trump zamiast złożyć wielkanocne zyczenia, opowiadał dzieciom o wojnie i uzywal przekleństw ("hell"). U nas to brzmi lajtowo, ale w USA to jedno z brzydszych słów.

@GazelkaFarelka Jeszcze rok temu uspokajałem ludzi ,którzy przy Trumpie przywoływali słowa "faszyzm", ale im dalej w las, tym więcej oznak tego widzę. Tutaj mamy militaryzm młodych na pełnej.

jak na boże narodzenie tradycyjnie dzwoniły dzieci do prezydenta to im opowiadał jak Biden fałszuje wybory, a teraz jak siedział z dziećmi po szukaniu jajek to im tłumaczył jak działa autopen i że bajden nawet sie nie dał rady sam podpisać


edit: jeszcze coś do tych kosmonautów na artemis bełkotał na święta, ale mi sie nie chce szukać

Zaloguj się aby komentować