Komentarze (17)
@Endrevoir Grozić to też trzeba potrafić... dostosować groźby do oponenta itd. Wiem bo mam taka sytuację na co dzień w domu!
Mama vs dzieci i groźby bez pokrycia na zasadzie "bo nie pojedziemy tam do cioci", kiedy już jesteśmy umówieni z ciocią itd. Beznadziejnie jest się pakować na stanowisko bez możliwości zwycięstwa, szkoda że pomarańczowa małpa tego nie wie. Ja już małżonkę poinstruowałem i zdarza jej się to dużo rzadziej niż kiedyś.
@Ragnarokk A ja o "kibicowaniu". Masz Azję, która ma gigantyczne problemy z surowcami, Europę, w której drogo w opór + pompowanie ruskiego budżetu i właściwie wszystkie biedne kraje, które się zastanawiają ile będzie kosztowała żywność, bo diesel + nawozy. Więc "kibicują" Iranowi, ale nie dlatego, że kochają ich reżim, tylko dlatego, że kochają otwartą cieśninę.
Zaloguj się aby komentować



