Komentarze (33)

@RogerThat ja raz na pietrze ogladnalem u babcie blair witch project na dvd i potem tak sie balem ze szcalem z balkonu, tylko balkon w zatorze na wadowicka byl same tiry ehh

@Adehade kiedyś jak mieszkałem w Łodzi to współlokator miał takiego kolegę ze studiów co jak się nawalił to zawsze szczał z balkonu, okna itp. my mieszkaliśmy na 3 ale on na 10, wlazł kiedyś na barierki i zaczął szczać... Dopiero by było jakby spadł czubek

@cebulaZrosolu ja miałem z 7-8 lat, mój stary się kiedyś najebal (nie pił normalnie) i rzygał tak głośno, że się bałem iść odlać w nocy xd

@Half_NEET_Half_Amazing Jak kiedyś ludzie dzieci mieli juz w wieku 20-22 lat, czasem nawet wcześniej, co taki człowiek ma w głowie? xD jak sam sobie przypomne jaki wtedy byłem to nie wiem czy mogłem mieć psa pod opieka a co dopiero dziecko :v

@Half_NEET_Half_Amazing normalnych starych jak normalnych. Problem jest taki, że to chyba u wszystkich jest jeden i ten sam scenariusz- starzy na co dzień są normalni, problem się pojawia jak się zjeżdżają jakieś ciotki klotki, pociotki albo inne psiapsie to cała ta normalność idzie w pizdu, bo pojawia się rozum małpy po klefedronie i zaczyna się licytowanie na to kto dojebie do pieca bardziej kompromitującym materiałem. Zwykle na ciebie, bo przecież oni to "poważni dorośli", zawsze czyści i nieskazitelni, a ty to gówniarz i można po tobie jebać, no bo przecież twoja prywatność- a co to takiego


A potem wielki foch, jak się okaże, że jednak to jest śmieszne tylko dla nich, że o co masz pretensje, że przecież to zabawne było. I jeszcze większe zdziwienie, jak po 1, max 2 takich razach całkowicie się na nich zamkniesz, nic im nie będziesz mówił, ani o niczym z nimi nie będziesz rozmawiał. "Bo kiedyś to wszystko mi mówiłeś a teraz z nikim nie chcesz gadać", gee, I wonder why...

"mamo moge ci cos powiedzieć, ale nie powtarzaj na glos i nie odpowiadaj przy wszystkich i odpowiedz mi szeptem na ucho"


kiedy jako dziecko musiales doprecyzowywac umowe zeby isc sie wysikac

@cebulaZrosolu Been there xD I jeszcze obracanie kota ogonem, że o co mam pretensje, przecież w rodzinie nie ma tajemnic xD A teraz nie rozumie dlaczego chociażby nie chcę jej powiedzieć ile zarabiam. Odpowiadam jej że nie chcę, żeby pół osiedla o tym paplało. I foch, ale jestem odporny po tylu latach.

@cebulaZrosolu o to moja stara tez, najwazniejsze ploteczki, reszta w d⁎⁎ie xD nie raz obiad spalila jak poszla na ploteczki i zostawila na ogniu xD W covidzie jak byli oboje chorzy i stracili calkowicie wech nawet nie poczula, ze sie przypala, dopiero jak pol chaty zadymila to sie zorientowala xD

@onpanopticon moja siostra jest wyjątkiem od reguly, ale reszta rodziny zachowuje sie dokładnie tak jak napisałeś

@cebulaZrosolu Nie martw się, ja zaufałem mojej starej i teraz nie mam spokoju, godności, pracy, kasy, kota, dziewczyny, oświecenia i szkolnej 17. Za to mam długi w banku. xD

Zaloguj się aby komentować