To 100% moja stara...
A później zdziwienie, że jej nic nie chciałem mówić
#rodzice

To 100% moja stara...
A później zdziwienie, że jej nic nie chciałem mówić
#rodzice

@Half_NEET_Half_Amazing normalnych starych jak normalnych. Problem jest taki, że to chyba u wszystkich jest jeden i ten sam scenariusz- starzy na co dzień są normalni, problem się pojawia jak się zjeżdżają jakieś ciotki klotki, pociotki albo inne psiapsie to cała ta normalność idzie w pizdu, bo pojawia się rozum małpy po klefedronie i zaczyna się licytowanie na to kto dojebie do pieca bardziej kompromitującym materiałem. Zwykle na ciebie, bo przecież oni to "poważni dorośli", zawsze czyści i nieskazitelni, a ty to gówniarz i można po tobie jebać, no bo przecież twoja prywatność- a co to takiego
A potem wielki foch, jak się okaże, że jednak to jest śmieszne tylko dla nich, że o co masz pretensje, że przecież to zabawne było. I jeszcze większe zdziwienie, jak po 1, max 2 takich razach całkowicie się na nich zamkniesz, nic im nie będziesz mówił, ani o niczym z nimi nie będziesz rozmawiał. "Bo kiedyś to wszystko mi mówiłeś a teraz z nikim nie chcesz gadać", gee, I wonder why...
@cebulaZrosolu Been there xD I jeszcze obracanie kota ogonem, że o co mam pretensje, przecież w rodzinie nie ma tajemnic xD A teraz nie rozumie dlaczego chociażby nie chcę jej powiedzieć ile zarabiam. Odpowiadam jej że nie chcę, żeby pół osiedla o tym paplało. I foch, ale jestem odporny po tylu latach.
Zaloguj się aby komentować