Takie sytuacje jak dzisiaj ułatwiają odsiewanie ruskiego ścierwa. Jak ktoś dzisiaj twierdzi, że r0sja nie jest naszym wrogiem, to reakcja może być tylko jedna
#wojna #rosja #ukraina

Takie sytuacje jak dzisiaj ułatwiają odsiewanie ruskiego ścierwa. Jak ktoś dzisiaj twierdzi, że r0sja nie jest naszym wrogiem, to reakcja może być tylko jedna
#wojna #rosja #ukraina

@Opornik a to tak trudna znaleźć jakieś strony sympatyków Dauna, albo konfy?
Ewentualnie tutaj, ale widły do gnoju musisz przynieść sobie sam
@maximilianan a wlaź, co kto lubi. Ja, gdy mnie kusi wejście do tego ścieku, wyciągam strapona Big Ben i wsadzam go sobie w dupę. Jest to dużo mniej uwłaczające niż czytanie wykopu
Tylko potem relacje zrób
@radziol no ale jak? Przecież to Ukry wystrzeliły te drony żeby obwinić niewinnego jego eminencję Putina!
PS. SleepyDonald ciągle milczy...
Popatrzcie sobie jakiekolwiek artykuły na facebooku, pełno reakcji "haha" I obwinianie Ukrainy. Bardzo przykre i prowadzące do wymiotów...
@Earl_Grey_Blue
Debile mają poczucie misji dziejowej, więc latają między portalami ze swoimi urojeniami i crossplusują. Plus autentyczne boty też
@Earl_Grey_Blue @Ragnarokk Zejdę później na produkcję to może zobaczę czy jakieś rozmowy na hali się toczą na ten temat, ale jestem przekonany, że krzewiciele chłopskiego rozumu już obarczyli ukrainę xD
Kilkanaście razy widziałem już dziś posty tego typu, że hordy sympatyków rosji itp. a nie widziałem ani jednego, dosłownie nigdzie. Co Wy czytacie, ludzie?
@Gamtaro2 źródła: facebook, youtube, instagram i tiktok, w sumie tylko na instagramie jestem i nie obserwuje tam polityki, więc ok, może „słabo patrzę”.
Albo po prostu nie sugeruję się sztucznie generowanym ruchem botów w internecie do oceny sentymentu społeczeństwa 🤷
@sumrzeczny pewnie twój alogorytm pomija pewne treści, ale przejrzyj bez swoich preferencji to takich rzeczy jest mnóstwo plus mnóstwo chinskiej propagandy jak to chińskie rzeczy są lepsze i tańsze. Później ci podeślę przyklad
Każdy nowy post i dosłownie zalanie setkami komentarzy botów. Jak są wśród nich prawdziwi ludzie to wysłałbym na poligony na miesiąc ćwiczeń i szkoleń tak aby bolało. Tak powinno dotrzeć do pustych łbów
Niestety przypominam, że nie dość, że można być głupim za darmo, to jeszcze jest to domyślny stan komentatorów internetowych.
A co do szukania spisków, to spójrzcie choćby na siebie, losowy łebek z ukrainy grożący podpaleniami w PL to też miała być "rosyjska prowokacja", czym to jest jak nie szukaniem spisku?
@TRPEnjoyer trochę tak, ale z drugiej strony mamy precedens w wykorzystywaniu "losowych łebków z Ukrainy" przez rosyjskie służby
@Greyman Tak, masz racje, no ale no wszystkie spiski to z definicji twierdzenia, że prawda nie leży tam, gdzie oficjalna narracja.
@TRPEnjoyer Najlepsze teorie spiskowe są takie, co mają jakieś zaczepienie w prawdzie. Tworzą sobie ciąg A->B->C->D gdzie A i C da się od biedy uznać (choć każdy z nich ma tez inne wytłumaczenie) i myślą, że to im udowadnia cokolwiek i mają argumenty "Bo A i C!"
@TRPEnjoyer no ja znam inną definicję spisku, ale spoko, rozumiem że pijesz do "teorii spiskowych" od ludzi, którzy podważają każdą oficjalną narrację tylko dlatego, że jest oficjalna.
Z rosją jest taki problem, że mamy liczne dowody z przeszłości, gdzie państwo rosyjskie (czy to carskie, czy ZSRR, czy obecna władza) prowadziło tajne operacje przeciwko zarówno swoim obywatelom jak i innym państwom. A czasami nawet jawne. Wywózki na Sybir, stalinowskie czystki, Katyń, zabójstwa np. Skripala czy Nawalnego, zamach w Czechach, to tak tylko z tych najbardziej znanych. Jednocześnie oficjalnymi kanałami kłamiąc w żywe oczy, że to nie oni, albo że nic takiego nie miało miejsca, wbrew oczywistym dowodom.
Zdrowy rozsądek nakazuje zatem poddawać w wątpliwość każde wydarzenie korzystne dla rosji jako potencjalny akt ich służb.
no ja znam inną definicję spisku, ale spoko, rozumiem że pijesz do "teorii spiskowych" od ludzi, którzy podważają każdą oficjalną narrację tylko dlatego, że jest oficjalna.
@Greyman a tak, o to mi chodziło właśnie.
I większość teorii spiskowych ma jakieś podstawy, czasami sensowne (jak w twoich przypadkach), czasami mniej.
Zaloguj się aby komentować