Taka sytuacja. Ksiądz odwiedza po kolędzie teściów, jak się okazało dobrze przygotowany. Zaczyna wypytywać o ich córkę, moją żonę i nasze dzieci. Ja i moja rodzina nie chodzimy do kościoła, nigdy nas nie widział. Okazało się, że przed odwiedzinami zrobił research w Internecie i coś tam znalazł na fejcie moje żony (jakieś antyklerykalne wpisy) i widocznie coś o moich dzieciach. Co robicie na moim miejscu?

#kościółkatolicki #ateizm

Co robicie?

244 Głosów

Komentarze (43)

@starszy_mechanik Nie wiem, osobiście nie mam żadnych społecznościówek oprócz hejto i pewnie dlatego o mnie nie wiedział. Ale chyba pytanie nie dotyczyło tego.

@GazelkaFarelka przecież księżom w wolnym czasie się mega nudzi i wtedy albo się między sobą ruchają, albo stalkują parafianów, albo piszą katolibańskie wpisy na internecie

@GazelkaFarelka ciesz się, że jeszcze na wścibskiego księdza nie natrafiłaś.


Btw, nawet, jak ksiądz się nie interesuje tematem, to nie zapominaj o rzeszy emerytek, których głównym hobby jest wpierdalanie się w życie innych i które z łatwością dzielą się wszystkimi informacjami i domysłami o życiu sąsiadów.

@korfos @Vampiress To ja chyba mam tych, co się zajmują ruchaniem (płci żeńskiej, bo słyszy się czasem plotki - tak a propos wpierdalania się w życie innych, mi to nie przeszkadza - w innych wiarach i wyznaniach normalnie kapłani mają przecież żony XD). Po kolędzie w godzinę obleci całą ulicę, u każdego po 5 minut i nara.


My nawet ślubu kościelnego z mężem nie mamy.

Jest realna szansa, że po prostu widział to, co napisała, choć wcale nie chciał. Tak działa fb. Dlatego mam posty ograniczone do znajomych.

@Nemrod jestem na 100% pewny że było jeszcze inaczej i to nie ksiądz robił research, tylko gorliwi w wierze sąsiedzi teściów w wieku średnim, którzy kilka lat temu odkryli fejsunia i teraz to całe ich życie. podpierdolili do księdza i liczą na palenie czarownic. więc ksiądz nie może ot tak nie zareagować, żeby go ciemnogród nie zaczął podejrzewać o bycie lewacką pizdą.


@DKK TLDR: pierdol to.


...nie wiem co bym zrobił na Twoim miejscu, musisz wiedzieć że nie będziesz walczył tylko z księdzem, tylko z psychicznie chorymi fanami pana księdza. czy warto iść do niego i poruszać ten temat? on poruszył temat komentarzy na fejsbuniu podczas wizyty duszpasterskiej. to odpowiedź już znasz, to jest kurwa dno i dwa metry mułu. tu nie ma możliwości, żebyś cokolwiek osiągnął, rozmową, groźbami, czy nawet jakbyś mu bułę wyjebał. wydaje mi się że Twoja nerwowa reakcja wynika tak jak w moim kiedyś przypadku z braku świadomości czym jest facebook w takich małych społecznościach jak parafia. jak pójdziesz się z księdzem szarpać to jakbyś kurom paszy sypnął. to jest po prostu poziom do którego nie chcesz się zniżać. uświadom sobie że masz do czynienia z sektą, z ludźmi chorymi psychicznie. dopóki nie stanowią bezpośredniego zagrożenia to nic nie rób, a pobicie księdza do którego może dojść jak pójdziesz z nim porozmawiać i zobaczysz z kim masz do czynienia, może takie zagrożenie sprowadzić.

@dez_ Na razie skłaniam się do opcji nr 1. Zobaczę jak emocje opadną. Tylko jakoś mnie trigeruje myśl o tym, że jakiś obcy facet wypytuje o moją rodzinę. Kurier jakoś nie wypytuje.

@DKK jezeli nie po apostazji a dzieciaki ochrzczone to czarny rycerz ma pelne prawo wypytywac i dopytywac, oficjalnie nalezycie do kosciola i jestescie jego owieczkami a on jako dobry pasterz dopytuje co tam u was, taka jego rola ¯\_(ツ)_/¯

Polub go na fejsie. Oznacz w jakiejś grupie antyklerykalnej. Zrób popcorn i obserwuj. Już nawet niemoże Cię ekskomunikować!

@DKK skoro ty lub twoi członkowie rodziny publikujecie różne treści w internecie a tym bardziej w mediach społecznościowych to chyba nawet klecha miał prawo sobie to poczytać i skomentować. Co w tym złego. Nie potrzebnie się tak trigerujesz i przejmujesz. Olej.

@wielbuont kurwa przecież OP wyraźnie pisze,że czarny wypytuje jego teściów o rodzinę - żonę i dzieci. To że coś tam sobie o antyklerykalnych treściach skomentował to najmniejszy problem

@Belzebub jasne ze wypytuje bo go wpuścili po koledzie. Nie wiem czy wiesz ale ksiądz tez rozmawia z ludźmi których odwiedza. Co w tym dziwnego? A, ze zapytal o cos o czym przeczytał w ogólnie dostępnym miejscu to gdzie tu problem? Trzeba było go nie wpuszczać, albo od razu powinien wyjaśnić go teść. A tu się dramka nakręca bo ktoś raczył skomentować w realu czyjeś poglądy.

@cremaster pierwsza zasada kultury i dobrego wychowania - szanujemy prywatność innych oraz nie rozmawiamy o nieobecnych. To niech rozmawia o tych co go wpuścili a nie tych co nie wpuścili…

@Belzebub i tu masz absolutna racje ale życie nie jest kolorowe i nie zawsze trafiasz na kulturalnych ludzi. A jak juz nie trafiles to zalatwiasz temat od razu a nie robisz z tego dyskusje na forum.

@cremaster nie trzeba dyskutować na forum wystarczy w 4 oczy wyjaśnić facetowi w sukience żeby się odjebał od rodziny a zwłaszcza od dzieci

Ciekawią mnie bardziej te "jakieś antyklerykalne wpisy" bo co tam się gdześ jakiś księdzu wypytuje o mnie czy moją rodzinę to miałbym w głębokim tyłku

@JackDaniels ksiądz chciał się dopytać osobiście jego żony ,dlaczego pisze w internatach „JP2 …… małe dz……i”,i chłop zdziwiony o co chodzi.

@lekcjekaczan9e no właśnie o tym piszę... Z jednej strony "olaboga, obcy chłop w sukience interesuje się mojom rodzinom" a z drugiem być może memy z żółtym papieżem dmuchającym małe dzieci - chciałbym mieć pełen obraz sytuacji

@osn_jallr bez sensu. Po apostazji wciąż jest się katolikiem i kościół wciąż uważa cię za członka swojego kościoła, po prostu przenosi cię z kolumny a do kolumny b w swojej liście członków.


Z Kościoła Katolickiego nie da się wypisać, a apostazja to po prostu grabie w ich he i uznawanie ich zasad.

@Arientar no ale jeżeli formalnie są jego "owieczkami", to abstrahując od metod, może być zainteresowany co u nich, chociażby dla celów statystycznych.


To że imie i nazwisko pozostają w księgach, nie zmienia faktu, że wtedy nie są już członkami kościoła i mogą kręcić inbe, chociaż obstawiam że wiele to nie pomoże.

3. Nie otwieram drzwi kolejnym razem. I zmieniam parafię jeśli dalej chcę się bawić w te zabobony. 4. Blokuję dostęp do treści, których nie chce, żeby takie creepy widziały w sm

@DKK I co powiesz? "Halo, proszę nie przeglądać rzeczy publicznie udostępnionych!"? Dobrze, że interesuje się parafianami. Nie pasi, wypisz się.

Zaloguj się aby komentować