Syn nr.2 od jakiegoś tygodnia ma koszmary nocne. Przez ok 2godxiny płacze przesp sen ale nie chce się u udziec. 25 min płaczu, 20 min ciszy i powtórka. Uspokaja go, gdy położę się z nim a on może się wtulić we mnie ale on już sypiał sam:( ChatGpT twierdzi, że to może potrwać do 6 roku życia. O k⁎⁎wa. Ktoś miał podobny przypadek? Jakieś rady? #rodzicielstwo #zalesie

Komentarze (45)

@Taxidriver Nie wiem co tam chatGKS pi⁎⁎⁎⁎li, dziecko też człowiek, ma swoje problemy i potrzebuje się czasem do tatusia przytulić.

@Taxidriver nie przejmuj się chatArkaGdyniaKurwaSwinia, jak synek ma koszmarki to nie zbrodnia jak czasem ojcuch z nim poleży, tatuś to opoka co chroni przed wszelkim złem tego świata. (Ha ha kiedyś odkryją że wcale nie).

@peposlav @Opornik dokładnie tak robię ale od 2 tygodni oczy na zapałkach. Wiem, że tylko nasza obecność może pomóc ale perspektywa, że to może potrwać dłużej, przeraża. @pk27 zapewne to to. @zomers przenieśli ich do nowego pokoju ok tyg temu, był to dla nich szok ale te koszmary zaczęły się wcześniej.

@Taxidriver pogadaj z opiekunką - żaden z moich nie gadał nic, potem się czegoś przez przypadek dowiadywaliśmy, opiekunka opowiadała, że np. mieli z kimś ściny. Rozmowa, próba podania rozwiązania przyczyny. Wbrew pozorom, w tych małych główkach bardzo dużo się dzieje. Ale nie nastawiałbym, że coś zniknie - my walczymy z sikaniem w nocy, 2gi ma prawie 6 lat - pierwszy od drugiego roku praktycznie żadnych problemów w temacie. Z niektórych rzeczy muszą wyrosnąć, ale warto też skorzystać z jakieś opinii dobrego pediatry przy okazji wizyty.

@Taxidriver Przejdzie, dopiero twój wpis mi przypomniał że mój tak kiedyś miał, no dziecko ma swoje dramy, jak każdy, tylko dla niego to 1 raz.

@zomers wiesz, mnie pierwsze conprzyszlo do głowy to przedszkole, bo w domu raczej mamy dość solidną rutynę w stylu śniadanie, spacer, zabawy, drzemka, posiłek, zabawy itp Ale zawsze słyszę od opiekunek (bonjedt ich tam z 5), że świetnie się bawiły itd. A kamer tam nie ma więc nie da się monitorować wszystkiego przez 8h (a wtedy bym pewnie do końca osiwiał)

@zomers i doskonale sobie zdaje sprawę, że ich mózg pracuje intensywniej niż kiedykolwiek indziej ale po prostu, musialem się tym z kimś podzielić, a wiem że tutaj jest duża liczba tatusiów;)

@Taxidriver te koszmary nocne mogą być związane z baaardzo szybkim rozwojem mózgu u dziecka, generalnie to musisz to przetrwać, generalnie - nie ma trzeba się martwić, to jest normalne u dzieci.

To mogą być lęki nocne. Moja córka to miała w wieku około 5 lat. https://x.com/i/status/2023877160516411483 . Nie wybudzać, przytulać. Lub , jeżeli powtarzają się o takiej samej porze to wybudzić 20 min. Wcześniej....

@RogerThat po pierwsze, tutaj używam takich określeń aby nie bawić się w wymyślanie imion, po drugie, traktuje to jako formę żartu i nawiązania do KillBill’a

@Taxidriver Synek się obudził i na chwilę przyszedł do łóżka się przytulić.

Mówię do niego:

- Wiesz, kolega mi przypomniał jak kiedyś miałeś koszmarki czasami i trzeba było z tobą poleżeć i przytulić żeby przeszło...

- Aha, aha, mhm... PFFFFFRRRRRTTTT!!!

- GÓWNIARZU ZASRANY ZA.. SWOJE ŁÓŻKO MASZ TAM SE PIERDŹ WON!

- buhahahahahahaah!


@Taxidriver kazde dziecko inne, przyczyny moga byc rozne, od emocji w ciagu dnia przez skoki rozwojowe, rozwoj wyobrazni. Mlodej normalnie do szkoly nie mozna dobudzic, bo od pol roku spi jak kamien, a od jakichs 2 tyg tez ma koszmary i wstaje w nocy, bo ma koszmary. Przytulac, obserwowac.

@l__p mam nadzieję, że sarkazm przemawia przez twoją ignorancje, obyś nigdy nie musiał doświadczyć bezsilności cierpienia bliskiej osoby.

@peposlav wyjaśnij mi to: młody 10miesiecy sen max 2-3h nadpobudliwość, stopa skręcona ok 40stopni do wewnątrz - lekarzy kilku, rtg, badania itp, miała być rehabilitacja. Trafiliśmy na młodą babkę która zastosowała zabieg osteopatyczny polegający na ucisku punktów czaszki i podbrzusza i teraz magia: śpi spokojnie, stopa prosta, spokojny itp. W tradycyjny sposób młody byłby męczony kilka miesięcy z pozostałymi problemami. Więc jeśli dzisiejszą medycyna ma leczyć a nie wyleczyć to tak, szukamy różnych sposobów aby zadziałało

@krystian-3 nie chcę czytać takich treści na hejto. Z patologiczną formą wypowiedzi zapraszam na wykop. Jeśli przerasta cię kulturalne argumentowanie lub odpuszczenie, może to jest dobry moment na usunięcie konta.

U nas pomogło tłumaczenie, że młody jest u siebie, nic mu tu nie grozi, potwory czy inne gówno nie mają tu mocy. Pozwoliliśmy mu spać przy zapalonej lampce, co nie jest zbyt higieniczną dla snu praktyką. Ale jeśli pomaga...

@Kaligula_Minus ja coś w podobie, plus starałem się od swojego, trochę wyciągnąć co robił dzisiaj. Tak żeby się wygadał przed snem.

@Taxidriver nie ma reguły. Moja córka lvl 3.5 miała koszmary przez jakieś dwa tygodnie, co noc po kilka pobudek, płacz godzinny albo dłuższy. Przeszło jej, a jak chce towarzystwa, to po prostu sobie przychodzi do nas ze swojego pokoju w nocy.

Wyszło, że chyba się stresowała przedstawieniem na dzień babci i dziadka, po przedstawieniu problem zniknął.

No to na milę wspominki, tatusiowie. Z dzisiejszego śniadania. Odwróciłem się na 3 min żeby butelki na mleko umyć (byli niecały metr odemnie) Maliny, jogurt, omlet… łzy, rozpacz, bezsilność.. @Opornik @peposlav @3t3r i pan @Belzebub to wszystko przed Tobą 😎

84d4f144-ae53-4def-b585-b1774412a103

@Taxidriver klasyka, my mielismy takie naczynia na przyssawce xD

Siostra dala swojemu mlodemu ostatnio tarte buraczki, mlody wygladal jakby kogos wlasnorecznie zamordowal, albo nawet zjadl zywcem xD

@solly-1 może jak nie masz nic sensownego do napisania to weź się zamknij i wróć na Wykop. I nie dorabiaj mi jakichś ciągarek w stronę sex turystyki.

@Taxidriver tak czy faza regresu snu, czy faza koszmarów jest normalnym etapem rozwoju.

Czytać bajki, zamiast oglądać. Wyciszać, spokój i obecność. Dużo rozmów i nie bagatelizować. Na jakiś konkretny strach można coś zrobić co dziecko lubi. Na ciemność np światełko,.jak i tak mówił że się boi to na łóżeczko naklejony kotek, który go pilnuje jak śpi. Dużo kotków. I z codziennych koszmarów, z czasem przeszło się do sporadycznych wydarzeń.

@Taxidriver brzmi jak lęki nocne. Moje to miało jakieś 2 lata z różnym nasileniem.

Przecierpieć. Jak przytulanie pomaga to i tak lux ʕ•ᴥ•ʔ

Zaloguj się aby komentować