Status update:

1. mila pani dala mi miejsce przy wyjsciu awaryjnym, wiec bedzie wiecej miejsca na nogi.

2. Wzialem prysznic w hotelu mercure za 22,50€, bo w lounge zaklepane az do mojego odlotu. Za to mila pani z obslugi KLM mowi „claimuj to mordo od KLM”. Tak tez zrobie.


Swoja droga taki glupi prysznic i swieza bielizna a jak zmienia humor.


#bartekwdupie #podroze

Komentarze (28)

@bartek555 "miejsce przy wyjsciu awaryjnym" - nie żeby coś, ale przy takich perypetiach sprawdziłbym, czy kamizelka ratunkowa jest pod ręką

@bartek555 jeśli na miejscu odbierzesz swój bagaż od razu po locie bez żadnego problemu to będę pod większym wrażeniem niż fakt tego że ta podróż zajmie ci 5 dni xD

Nic tak nie poprawia nastroju, jak ciepły prysznic i zmiana opakowania. Nie zazdrosze przygody, jasny UJ już by mnie strzelał, byle do celu.

3dni kiedyś miałem mieć czelność byč w tym samym ubraniu.

Też bym się cieszył jakbym zmienił obesrane gacie 😅


A tak na poważnie, to całkowicie rozumiem. Trzymaj się tam Obierzyświecie! 💪🏻😉

@bartek555 a jak to sie ma do twojego zmiennika? Przecie jaki grafik macie rozpisany, chłop ma pewnie też bilety klepniete i co w przypadku takiego poślizgu się dzieje? Ma siedzieć aż dolecisz? A jak zaplanowany czas statku w porcie się skończył i ma płynąć dalej? Doceniam że mam do roboty 1km.

mila pani dala mi miejsce przy wyjsciu awaryjnym, wiec bedzie wiecej miejsca na nogi.


Czyli jeszcze dmuchana zjeżdżalnia w Tel Aviv w repertuarze.


Zeby mnie bylo stac na takie podroze

Zaloguj się aby komentować