Komentarze (25)

@bartek555 próbowałeś Po Gryficku? Nie wiem co dodają, ale ma dużo delikatniejszy i głębszy smak, trochę jak śledź z żurawiną.

1ec54b60-9349-4f82-8ae2-0fbbd32c5ac6

@opornik nie no ryby sa po prostu chujowe :D a przepraszam, losos pieczony wjezdza dosc regularnie, ale jakies karpie, dorsze i inne tfu

@myoniwy marmur, smalec ze skwarkami i cebulką, kwaszony ogórek, śledzik, to się z apetytem zjada raz na jakiś czas, np raz na miesiąc w zależności od gustu. Wiadomomo, o gustach się nie rozmawia bo są jak dziura w dupie, każdy ma swoją.

@Opornik Niby tak, ale nie do końca.

  1. Kaszanka tylko na ciepło. I jeśli w wersji "lastryko" to z drobniejszym wzorem.

  2. Skwarki w smalcu, raczej drobniejsze i bardziej wysmażone (do chrupkości). Cebulka też mogłaby być lekko wysmażona w tym smalcu. Podniosłaby smak smarowidła. Byłoby bardziej po chuopsku.

  3. Śledzik na surowo? No cóż... Ludzie przepadają, ale mnie surowizna jakoś odrzuca.

@dziedzicpruski


Kaszanka tylko na ciepło


Normalnie też tak wolę, ale to lastryko jest wyjątkowo dobre, mała firemka, jak kupowałem jeszcze były ciepłe i płynne.

Zaloguj się aby komentować