Setki Polaków wyjechały na Bliski Wschód po rozpoczęciu wojny. Szef MSZ komentuje

Od 1 marca, czyli po rozpoczęciu wojny na Bliskim Wschodzie, w region udało się 736 osób, w tym 15 dzieci: 97 osób pojechało do Kataru, 271 do Omanu, 368 do ZEA - podał szef MSZ Radosław Sikorski powołując się na dane Straży Granicznej. Mam nadzieję, że nie będą domagać się ewakuacji na koszt podatnika - podkreślił.


Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran 28 lutego. Teheran w odwecie przystąpił do ataków m.in. na bazy amerykańskie w regionie, w wyniku czego wiele linii lotniczych anulowało swoje loty w regionie. Polskie MSZ od dłuższego czasu ostrzegało przed wyjazdami na Bliski Wschód. [...]


#wiadomoscipolska #msz #strazgraniczna #turystyka #bliskiwschod #wojna #konfliktyzbrojne #polskaagencjaprasowa

Pap

Komentarze (11)

@Mr.Mars powinna być ustawa iż biura podróży muszą ich ściągać na własny koszt. Jeśli ministerstwo na stronie zakazało wyjazdu w dany rejon a biuro turystów tam wysłało to powinno stracić certyfikat.

@Romanzholandii ale dlaczego? Jeśli jeden debil z drugim chcą tam jechać, to dlaczego biuro podróży ma in tego nie umożliwić? Pod określonymi warunkami rzecz jasna, np. brak gwarancji powrotu w planowanym terminie i ewentualnego ściągania ich na koszt państwa. Chcącemu przecież nie dzieje się krzywda A ministerstwo niczego też nie zakazuje, jedynie "odradza". A Polacy jak to Polacy - nikt im nie będzie przecież mówił jak mają żyć

Strzelam, że część influenserów (ha tfu..) dostało wezwanie od władz tamtejszych by przylecieć i ocieplać wizerunek - pokazywać, że wcale nie ma tam bombardowań i wszystko to AI fejki

Chcącemu nie dzieje się krzywda. Odrobina korwinizmu akurat jest wskazana, nie możemy popadać w paranoję i próbować ratować dorosłych ludzi przed oczywistymi konsekwencjami ich własnych decyzji!

Zaloguj się aby komentować