@skorpion na drogach szybkiego ruchu spotykają się przeróżni ludzie i ludziska, każdy ma swoje zwyczaje, tempomaty i ich rodzaje albo i nie, jeden się śpieszy, drugi oszczędza paliwo i każdy bezduszny i bez empatii. Ja nie mam nic do nikogo tak długo jak przestrzega przepisów i nie jest złośliwy, reagowanie złośliwością na złośliwość to zaczątki road rage. Płynne zwalnianie i przyspieszanie w celu *wspólnego" wyprzedzenia tira rozumie może co trzeci kierowca, reszta to mistrzowie prostej albo kapelusznicy i każdy żyje w swojej bańce przyzwyczajeń i przekonań co jest właściwe a co nie. Wyprzedzanie prawym pasem jest legalne, oczywiście bezpieczeństwo tego nietypowego manewru się sprowadza do bezpiecznych prędkości, płynności manewrów, przewidywalności i dystansu. Mnie wkurzał ostatnio Mercedes na niemieckich blachach, który podjeżdżał blisko, albo zajeżdżał drogę, uciekałem znowu mnie doganiał, w końcu po 30 km jechał zachowując dystans, ale jak trzeba było z pasa rozbiegowego wpiścić trochę aut to znowu jakieś dzikie manewry i pchanie się bez zostawienia miejsca innym. Nagrywać, zgłaszać, karać i jak to mówi stonoga zarabiać.