Rząd zdecydował. Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy

Jak czytamy w "Fakcie", dla pracowników likwidowanych kopalń przewidziano pakiet świadczeń osłonowych:


  • urlop górniczy - 5 lat (80 proc. wynagrodzenia obliczanego, jak za urlop wypoczynkowy);

  • urlop dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla - 4 lata (80 proc. wynagrodzenia obliczanego, jak za urlop wypoczynkowy);

  • jednorazowa odprawa pieniężna - 170 tys. zł netto (zwolniona ze składki zdrowotnej i podatku dochodowego) - dla pracowników z minimalnym stażem pracy 3 lata.

Jak czytamy w "Fakcie" koszt związany z zamknięciem kopalń w ciągu następnych dziesięciu lat oszacowano na 11 mld 275 mln zł, co jest znacząco wyższą kwotą niż wcześniejsze przewidywania.


#polityka #gornictwo #gospodarka

WP Finanse

Komentarze (35)

A powinni dostać przewidziany kodeksem pracy okres wypowiedzenia i kopa na rozpęd za bramę. O wiele taniej wyszedłby tu wariant Thatcher z opcjonalnym pakietem Jaruzelski.

@jonas Temat jest prosty. Oglosic upadlosc. Niech to przejmuje Syndyk i to likwiduje wpisdu. Przy okazji zaproponowac przebranzowienie zeby nie bylo... 3 lata stazu pracy za 170k? Ja pierdole, bizancjum.

To powinno być tylko dla fedrujących, a nie dla wszystkich darmozjadów. Chociaż oni też pewnie szybko znajdą robotę w Czechach czy Niemczech.

@30ohm a wiesz co bedzie za 3 lata? przyjdzie nowy rzad i uruchomi to gowno z powrotem xD gornicy wezma odprawe, posiedza na wolnym i wroca do roboty jak nigdy nic

@30ohm sorry, ale imo nie powinno być dla nikogo. Tobie jak firmę zamkną to nic nie dadzą. Co najwyżej usłyszysz gdzie są drzwi jak ci zlikwidują stanowisko i każą się spakować do pudełka. I radź se sam od tej chwili, nikogo nie interesuje co się z tobą stanie. Ale ryle to nieeee, jaśniepaństwu odprawy po 170 tysięcy i 5 kurwa lat urlopu. Co i tak nic nie zmieni bo za dobrze ich wszyscy znają żeby się łudzić, że nawet jak wezmą tę kasę to nie będą za chwilę palić opon bo kasę przepierdolili i żądają więcej

@NiebieskiSzpadelNihilizmu dlatego napisałem, że tylko dla fedrujących odprawa z powodu likwidacji stanowiska, bo oni się muszą przekwalifikować. Żadnych innych dodatków. Ich to pewnie poniżej 10% całości będzie, a reszta darmojazdów ze związków zawodowych to wyjebać na pysk.

@30ohm rozumiem taki argument, naprawdę, ale imo dla fedrujących też nie powinno być żadnych magicznych odpraw i wakacji przez cholera wie ile. Jeśli ta nakręcana rewolucja AI na kiju w końcu, jakoś, wreszcie sprawi, że skończą mi się opcje przebranżowienia w ramach IT i będę musiał zmienić działkę całkowicie, to zaufaj mi- nikt się nade mną nie zlituje. Nie dostanę kilkuset tysięcy do łapy, nie dostanę żadnych wieloletnich "wakacji pod gruszą", ani nawet żadnego papieru na wybrane przeze mnie szkolenie. Zostanę postawiony przed faktem dokonanym, dobrze będzie jak firma zachowa się fair i nie zrobi słynnego zwolnienia przez zooma, tylko da te kilka miesięcy wcześniej znać, że etat jest zamykany, ale to tyle. Ultymatywnie dostanę kopa, sam będę musiał sobie zorganizować dalsze kroki, kursy, szkolenia, w ostateczności wyjazd za granicę i nikogo nie będzie interesowało ani w firmie, ani poza nią, czy starczy na przeżycie mi i mojej rodzinie zgromadzonej gotówki do czasu, aż się przekwalifikuję na spawacza, dźwiękowca, kontrolera lotów czy innego konstruktora mostów tak, żebym dostał ten etat, czy może będziemy musieli potocznie mówiąc iść pod most. No ale jak przychodzi do tematu ryli, to nagle jest budżetówa fejs i łoni nie umio, łoni nie potrafio, państfo weś pomusz, państfo weś dej bo inaczej miasta zapłoną (i to jest autentyczny tekst jednego z tych związkowych przygłupów z niedawna). Skoro wszyscy muszą sobie jakoś poradzić w takiej sytuacji, to oni też mogą- to jest aż tak proste. Ich wreszcie trzeba odciąć od tej wiecznej kroplówy i przeświadczenia, że są tacy wyjątkowi, że ciągle trzeba im dawać i dawać i dawać.

@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz Świetne warunki zwolnienia, o których zdecydowana większość branż może tylko pomarzyć. Gdybym mógł dostać 5 lat 80% płatnego okresu wypowiedzenia po 3 latach pracy to nie wiem jak ten biznes miałby się w ogóle spinać. Do tego średnia pensja w górnictwie nie jest niska.

@nbzwdsdzbcps po trzech latach pracy, nikt nie dostanie 80% wynagrodzenia przez 5 lat. "Urlopy górnicze" (a więc właśnie to 80% wynagrodzenia przez 5 lat) są przewidziane dla tych, którym "brakuje" owe 5 lat do przejścia na emeryturę górniczą, w memencie, kiedy kopalnia na ktorej pracują przechodzi w stan likwidacji.

@uxrdr z koksem to miałoby sens.

  1. może nie przeżyliby tych 5 lat (profit!)

  2. potem można by im z "państwowego monopolu koksu i haszu" sprzedawać z zyskiem (profit!)

Jeśli to załatwi sprawę raz na zawsze to może warto. Rozumiem że te wypłaty na urlopie górniczym to bez trzynastego miesiąca w górę? Xd

@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz najśmieszniejsze jest to, że te 11mld / 10lat dla górników i związkowych darmozjadów i tak dla budżetu wyjdzie taniej niż co roku dopłacać do nierentowanych kopalń.

Jakim k⁎⁎wa prawem? Czemu w Polsce ot tak funkcjonuje sobie pasożytnicza "arystokracja" ze specjalnymi zasadami i nikogo to nawet nie dziwi? 3 miesiące wypowiedzenia i wypierdalać do Niemca na szparagi.

Zaloguj się aby komentować