Różowa to nocny marek o ile kiedyś miałem to w "D" tak teraz przy dwójce dzieciaków chodzenie spać o 3 nad ranem/w nocy jest no... nie na miejscu uważam. Nosze sie z zablokowaniem w tych godzinach internetu i niech siedzi nawet do 6.

#rodzicielstwo #nocnemarki

Zablokowac?

115 Głosów

Komentarze (33)

@Spider wydaje mi się, że jeśli postawisz się w roli Pana, który dzieli i rządzi, to na bank zrodzi tylko bunt i nie przyniesie nic dobrego. Zegar biologiczny, to nie jest coś, co się da łatwo zmienić jednym postanowieniem (o ile w ogóle). Kumam ten problem, ale nie załatwiałbym go konfrontacyjnie.

@Modrak Mam wrażenie, że tego problemu wogule nie da sie wyeliminować :/. Też wracam z roboty ledwo żyw a musze być na chodzie. No i wale w sciane bezsensownie, że tego zegara biologicznego tak latwo nie przestawi jak zacznie i ona pracować :/...

@Spider - nocne marki najlepsze som - a wy kanarki z waszą tyranią wczesnego kładzenia się spać i wczesnego wstawania możecie oddalić się w podskokach.

@koszotorobur Chodzę spać po północy jako kierowca, który odpowiada za życie swoje i przewożonych osób nie wyobrażam sobie takiego folgowania do późna wiec sory Bro.

@Spider - całe życie użeram się z takim jak Ty i ich brakiem zrozumienia i próbą wpłynięcia na nas nocne sowy byśmy się zmienili i dostosowali do "większości".

Ja nigdy się nie poddałem i inni dzięki mojemu tłumaczeniu zaczęli rozumieć mnie bardziej przez co jakość naszego wspólnego życia wzrosła.

Nie przymuszaj do całkowitej zmiany bo sam nie chciałbyś być przymuszany - zamiast przemocy psychcznej i kłótni polecam przez rozmowę i empatię starać się wypracować kompromis - a oboje będziecie szczęśliwsi.

@koszotorobur Czyli wychodzi na to, że to Ci co mają dzienny zegar biologiczny są nienormalni? To jak usprawiedliwisz mi taką sytuacje, że wracam z pracy z młodym z przedszkola a młoda samopas po domu lata, bajzer,burdel szcęscie w nieszczesiu nie siega jeszcze do kurków od gazu a rożowy w najlepsze śpi bo zgadnij do której siedział w nocy. To nie przymuszanie to dmuchanie na zimne bo nigdy nie wiesz jak mogło się to skonczyć.

Zacytyje klasyk..

https://youtu.be/ZKaLvJYSj5U?si=OLoP\_HTt8-A4hlP8

@Spider - jak ma się dzieci to trzeba brać za nie odpowiedzialność - nawet nocny marek musi wbrew sobie spać o takich porach by potem być aktywnym kiedy dziecko jest aktywne.

Mi chodzi o to, abyś nie oczekiwał iż żona zmieni się w kanarka permanentnie i czasem dał jej posiedzieć do późna oraz okazał trochę zrozumienia.

Ale ona w tym momencie też musi zrozumieć, że posiadanie dzieci to spora odpowiedzialność - czy jej się podoba to czy nie - i musi się dzieckiem zajmować w czasie jego aktywności.

Kolejną rzeczą jest to, że jak się zdarzy wypadek to całe życie sobie będzie w brodę pluła - co też może zniszczyć wasz związek.

Nie chcę szukać usprawiedliwienia dla niej ale może ma depresję?

@koszotorobur No widzisz jako nocna sowa nie przegadam jej do rozumu mimo, że było już kilka przypałowych akcji. Dzieciaki to dzieciaki oczy dookoła głowy czasem nie wystarczają a co dopiero do głowy, której zdarza się drzemka przez nie przesypianie nocy. Wyrosną z głupich pomysłów spoko niech sobie tam w nocy nawet nie śpi , ale nie w okresie gdzie trzeba być czujnym na wszystko co złapią "małe rączki".

@Spider zacząłbym od ustalenia co powoduje że Ty się nie wysypiasz skoro ona późno chodzi spać? budzi Cię jak się kładzie? buszuje? u mnie jest odwrotnie, żona często idzie spać wcześniej za to ja siedzę do późna a potem wstaje wcześniej niż ona ;)

@Spider rozwiązania są dwa: albo poić kawa albo więcej aktywności, trzeba wziąć to na klatę jak się nie było wstanie położyć wcześniej. Dwa, trzy dni i będzie chodzić spać z Tobą ;)

@Felonious_Gru Ma tam jakąś starą taryfę w plusie, gdzie nie opłaca się jej przechodzić na inną a internet po transferze danych w tym to rozbój w biały dzień... zresztą nie moja sprawa jak korzysta z Wi fi domowego.

A to przed dziećmi nie widziałeś i ci nie przeszkadzało?


Niech żona płaci za opiekunkę w czasie gdy sobie w dzień śpi. A czekaj. Nie pracuje, to ty byś musiał płacić.


Ja bym postawił ultimatum. Albo będzie poważnie się zachowywać albo sponsoring się kończy, zapierdala do roboty i opłaca opiekunkę.

@kitty95 Do momentu kiedy nie zostaliśmy rodzicami miałem to tam gdzie słońce nie dochodzi. Sądziłem naiwnie, że to skończy się wraz z narodzinami, ale to tylko spotęgowało bo " w dzień nie mam czasu dla siebie". Blokować nie będe neta postanowiłem, ale jak zdarzy się jeszcze raz podobna sytuacja zmienie diametralnie dialog.

@Spider cóż. Jak nie pierdolniesz pięścią w stół to lepiej nie będzie. Wątpię żeby zdroworozsądkowe tłumaczenia zadziałały na kogoś, kto pół nocy na Instagramach i innych siedzi. Muszą być albo emocje albo ból finansowy (vel przemoc ekonomiczna). Inaczej do większości kobiet nie dociera.


A i upewnij się czy nie ma nocnych rozmów z jakimś "przyjacielem", co to "bardziej rozumie", bo takich wariantów też nie można wykluczać.

Zaloguj się aby komentować