Rok 2000 któryś, trzeba wstać o 4 rano, bo wyruszasz z rodzicami na coroczne wakacje. Dzień wcześniej zgrywasz sobie piosenki na gównianej jakości odtwarzacz mp3, od którego wiecznie odkleja się szybka. 128 mb nie wystarczy na zbyt wiele utworów, więc starannie selekcjonujesz te, które lubisz. Nawet się nikomu nie przyznajesz co to za muza, koledzy pewnie by cię wyśmiali gdybyś pokazał co bierzesz na trasę. Matka wieczorem przygotowuje kanapki na drogę, a stary martwi się czy w razie czego nie zabraknie mu papieru toaletowego po drodze. Przed tobą prawie cały dzień jazdy w aucie, ale wiesz, że to będą spoko wakacje.


#kiedystobylo

aa3df480-7529-4b91-b6b8-7327b0b3a223
evilonep userbar

Komentarze (38)

@evilonep na początku tego wieku, hitem w moim gimbazjum był discman z opcją odtwarzania MP3. Konkurowało się pod względem wyglądu odtwarzacza i buforem, żeby się muzyką nie przycinała, jak telepało.

Fajne czasy przypomniałeś 🙂

@razALgul O tak! Dokładnie czasy gimbazy. I do tego koniecznie plyta CD-RW, jakby się chciało często zmieniać playlistę

Aż musiałem sprawdzić, bo całkiem o swoim zapomniałem, i mam go do dziś

547b5abe-6efc-48ba-b462-716fef558da3

Haha, dokładnie tak było, każdy chciał pożyczyć 😂 tyle ten sprzęt przeżył, że aż się dziwię że jeszcze śmiga.

Kurła gimbusiarze, ja nawet walkmana kasetowego nie miałem jak na wakacje jechałem!!! Nikt jeszcze wtedy nie słyszał nawet o mp3. Gówniaki zasrane!!!

@malkontent ja walkmana zamieniłem u ruskich (na tych ich bazarach, na których mieli wszystko wystawione na łóżkach polowych), na "kadridż" z contrą, do pegasusa. Nie działał

@evilonep z wielką nostalgią wspominam te małe odtwarzacze, niestety dziwnym trafem po jakimś czasie zwyczajem przestawały działać. #spiseg

fb1676e1-de6b-4c00-bf78-8529c7d9f17a

@Opornik ja mam i czasem jeszcze używam jedyne czego mi brakuje w tych mp3 to brak BT.

A tak, pamięci ma więcej niż potrzeba, chodzi szybciutko - włączam power i gra (w tel. to najpierw odblokowac ekran, szukac apki, odroczyc dawanie lajka apce, i dopiero szukamy muzy), można w pełni nawigować bez patrzenia w kieszeni, bateria trzyma pół roku, a jak się wyczerpie to w każdej żabce po drodze kupuje 1 paluszek aaa. Oldschoolowa technika,

Mój Creative Muvo też padł po jakichś 5 latach. Ale do tego czasu był używany turbo intensywnie, musiałem akumulatorki do niego kupić, bo paluszki pożerał w ekspresowym tempie.

@Opornik @plemnik_w_piwie Te dwuczęściowe były gównianej jakości. Ja miałem N200 i on zdążył zdezintegrować, a nadal działał.

Miał być iRiver, prawdopodobnie T60, ale zabrakło mi 20zł, zarezerwować nie mogłem, a na drugi dzień już był o 100zł droższy.

addad37d-e075-4165-adad-0c3420c667d0

@evilonep

Miałem taki czerwony 256 mb. Wchodziło 53 kawałki. Po odkryciu zmniejszenia bitrate wchodziło 70.

Te piosenki Groove Coverage

@mrocznykalafior ja piszę o discmanie, takie okrągłe cudo na plyty cd, w pozniejszych wersjach z obsługą mp3.


Walkmana też miałem. W 1997 dostałem na komunię, nawet miał radio fm/am wbudowane.

Tydzień w trasie? Ja ledwo zniosłem 9h. Ale ogólnie miło wspominam i to pierwsza trasa w której mogłem siedzieć z przodu, grown Man

Za pierwsza wyplate w zyciu (ratownik na plazy w niemczech) kupilem sobie odtwarzacz iriver T10, ktory wyselekcjonowalem po godzinach studiowania forow audiofilskich. Do tego sluchawki AKG, ale za cholere nie pamietam modelu.

1baa111b-fa9f-42d1-a761-481b7e94532c

paskudne to były czasy i zapomnę je chętnie nigdy nie zrozumiem tej nostalgii za tą biedą i brakiem wszystkiego

Obecne dokanałówki z obecnymi DAPami czy nawet komórkami z donglami, a to coś, to jak przesiadka na współczesny samochód z furmanki.

2000 i odtwarzacz mp3 xd jak miałeś discmana w 2000 to byłeś banan, co najwyżej jakiś walkman po starszym bracie. Swoją drogą postęp w latach 2000-2010 był niesamowity.

@koko fajny sprzęt wtedy produkowali, fajne telefony komórkowe - można było się wyróżnić, teraz każdy telefon taki sam.

Ja uwielbiałem Symbian, kupa fajnych aplikacji (jak na tamte czasy) była dostępna w internecie

Zaloguj się aby komentować