Pytanie do ludzi co się znają na samochodach.
Mam leciwy samochód z przebiegiem kolo 250k silnik 1.2 w gazie.
Do zeszłego roku nie robiłam w niej w sumie nic bo była niesmiertelna i poza serwisem rzeczy bieżących jak filtry, oleje, zawieszenie, hamulce itp to kompletnie nic się nie działo.
W kazdym razie kolo 230k padł mi silnik. Zrobiłam remont silnika. Później sprzęgło, wycieki spod zimmeringu, wahacze, zbieżność itp.
Konkluzja jest taka, że auto się zaczęło sypać na raz. Wszystko. Padły też wtryski. Wymieniłam już pół auta i co chwilę coś się dzieje.
Nie mam już siły do tej k⁎⁎wy. Zastanawiam się co z nią zrobić. Auto niby jest warte kolo 20k ale się boję że komuś to opchne po rynkowej a to sie bedzie dalej sypać I bede miala problemy. (dołożyłam do niej myślę kolo 10k przez ostatni rok)
Co zrobić?
#motoryzacja #samochody #pytanie