Komentarze (48)

@Half_NEET_Half_Amazing najfajniejszą rzeczą, jaką usłyszałem od "madki", której dziecko karmiło kaczki drożdżówką, to to, że będzie (kaczka) miała więcej siły, bo jest cukier

@Half_NEET_Half_Amazing ale wybredne te kaczki. Królewskie podniebienia księżne i królewicze mają. To już gołump chlybem nie gardzi


Tak serio, to powinno się chyba kartki z tym wieszać przy stawach

@Tomoe nie pomaga. Często są kaczkomaty z karmą, a debile i tak chlebek rzucają. Bo jak dasz ptaszkom, to "się nie zmarnuje". A że ptaszki pomrą? Eeeee, bzdura, ja po Uniwerku Chłopskiego Rozumu wiem lepiej.

@Nebthtet niektóre zdjeli i dobrze, bo kaczka zamiast żarcia szukać to stoi jak gołębie na skwerku licząc na chlyp. Ostatnio widziałem jak korbę urwali

@Tomoe absolutna zgoda, ale jeśli już koniecznie chcą karmić, to lepiej czymś, od czego te ptaki nie będą chorować i umierać.

Pamiętam, że raz poszedłem karmić kaczki (i łabędzie i kawki co były przy tym stawie też) i przygotowałem sobie taki zestaw z marchewką i ziarnami. Jak zacząłem im to rzucać to niechętnie to jadły, ale największą uwagę skupiłem jakiegoś starszego pana, pijacza wracającego z pracy. Był tak zaskoczony tym, że daję im coś innego, że postanowił im porzucać bułkę jaką miał w plecaku. W międzyczasie otworzył też browara, opowiadał historię swojego życia.

@GrindFaterAnona Kamienie nie mają groma cukru, jak sztucznie stworzone przez człowieka pieczywo, którego kaczki normaonie nie wypiekają i nie podają bliskim

@oneoneone czyli ten cukier je przyciąga? To nie powinien szkodzic. Szczury jak zjedzą cos od czego jeden zdechnie to reszta tego nie je. Widocznie kaczki sa za glupie na to, niech giną

@GrindFaterAnona nie wiem czy serio pytasz, ale serio odpowiadam - bo tam gdzie kaczki ewolucyjnie się kształtowały przez ostatnie setki, tysiące lat nie było chlebka i popcornu

@GrindFaterAnona WIem że zajebie "chłopskim rozumem", ale nigdy nie widziałem żeby kaczki padały od tego pieczywa (sam nie daję).

@GrindFaterAnona wpierdalają, drób je kamyczki, drobny żwirek. Nie mają zębów i pomaga im to trawić. Kury też dostają kamyczki w kurnikach

@BajerOp @conradowl ale trafiłem xD kamien ich nie zabije ale chleb juz tak, wtf. patrzac na to jak duzo osob karmii je chlebem to juz nie powinno byc kaczek w okolicach stawów

@GrindFaterAnona to samo można powiedzieć o ludziach. Cukier pobudza w mózgu ośrodek nagrody, jest wysokoenergetyczny, więc każdy metabolizm będzie po jego spożyciu aktywować taki ośrodek. A że przy okazji człowiek ma otyłość, cukrzycę itp, a kaczka np anielskie skrzydło to już kogo obchodzi...


Kolejny absolwent Uniwersytetu Chłopskiego Rozumu się trafił.

Ja serio nie rozumiem, dlaczego w tym temacie najczęściej pojawiają się zalecenia podawania kasz czy innych zbóż.

Żadna "Pani Domu" przecież nie będzie kupowała wysyłkowo pszenicy czy kukurydzy, aby pójść z dzieckiem do parku i pokarmić kaczki.

Ludziom trzeba tłumaczyć, że zdrowym pokarmem dla kaczek są odpadki, które pojawiają się w każdym domu w którym się gotuje.

Mogą to być obierki, niewykorzystywane w kuchni zielone części warzyw.


No i kończy się na tym, że matka która idzie z bombelkiem do parku weźmie stary chleb, kupi kajzerkę w sklepie, bo przecież nie będzie kupowała kaszy w woreczkach, aby dzieciak pokarmił ptactwo wodne.


Tak serio, to powinno się chyba kartki z tym wieszać przy stawach


@Tomoe

Nie, bo tak sformułowany przekaz do nikogo nie trafia.

I nie trafi, bo ludzie chcą karmić kaczki "za darmo".


Zwróć uwagę, że ogromna ilość ludzi kupuje kasze w woreczkach. Pudełko kosztuje min. 5 złotych, w pudełku są 4 woreczki.


A teraz wyobraź sobie, że jesteś matką, która codziennie wychodzi z dzieckiem na spacer.

No i codziennie chcesz dać dziecku żarcie dla kaczek w pobliskim parku.

Jeżeli weźmiesz jeden woreczek kaszy, będziesz miał jakieś 300 zł rocznie kosztów, a dodatkowo dzieciak będzie smutny, bo jeden woreczek kaszy to jakieś 2-3 sypnięte garstki.


Na karmienie kaczek kaszą, musiałbyś wziąć z pół kilo kaszy, aby dzieciak miał zabawę przez te kilka minut.

A pół kilo kaszy to już 2.50 złotych dziennie nawet zakładając, że jesteś mądrzejszą matką i kupujesz kaszę bez woreczków w paczkach 5 kilo.

To już ponad 7 stów rocznie.

Ludzie mają na tyle rozumu, żeby to sobie przeliczyć i dlatego nie będą karmić kaszą.


Owsa, pszenicy, ani kukurydzy nikt w mieście raczej w domu nie trzyma, a nawet jeśli, to w małych ilościach.

Widziałeś kiedyś w sklepie duże opakowanie kukurydzy?

Nie widziałeś, bo ludzie kupują woreczki po 250 gramów, żeby zrobić sobie popcorn i płacą za to 5 złotych.

A tam też są ze 2-3 garści, czyli zabawa dla dziecka na 10 sekund.

Nawet zakładając, że komukolwiek chciałoby się zamawiać przez Internet 10 kg wór kukurydzy paszowej, to i tak wyjdzie ta złotówka dziennie za pół kilo.


Dlatego IMO prawidłowym przekazem nie jest "weź kukurydzę, owies, pszenicę, zieleninę na karmienie kaczek", tylko "zrób rosół, a obierki weź do parku"

@Half_NEET_Half_Amazing Ja jestem bardzo spokojny. Po prostu zwracam uwagę na to, że ten obrazek bardziej szkodzi niż pomaga.

A szkodzi dlatego, że nasuwa skojarzenia z tym, że trzeba wydawać sporą kasę na "zdrowe" dokarmianie kaczek.

Zamiast tych ziaren, kasz, kukurydzy powinny być wymienione części warzyw, które normalnie się wyrzuca, a które dla kaczek są zdrowym pokarmem.

@paramyksowiroza

weź

chyba nikt zawodowo dzień w dzień nie zajmuje się karmieniem kaczek

idziesz raz kiedyś z guwniakiem to bierzesz co masz pod ręką prócz niezdrowych rzeczy ofc albo przygotowujesz się wcześniej i wszystko możesz zamówić z neta w dowolnej ilości

zielenina to też warzywa

@Half_NEET_Half_Amazing Otóż nie, większość dokarmiających w mieście to przecież matki z dziećmi, którzy mieszkają w okolicach parków z jeziorkami.

Taka matka robi obiad, idzie po dzieciaka do przedszkola, a wracając dokarmiają kaczki.

I robią to dzień w dzień, o ile jest dobra pogoda.

Taka matka nie będzie zamawiała wysyłkowo kaszy ani ziarna paszowego, żeby dzieciak ją sobie powrzucał na ziemię.

Po prostu nie będzie i już.

Owszem, mogłaby wziąć obierki z gotowania obiadu, ale ten wrzucony przez Ciebie obrazek sugeruje co innego.

@paramyksowiroza jak mieszkałem w oławie to tam były "kaczkomaty" (to nie oficjalna nazwa, tak to nazywaliśmy z synem). 2zł za dużą garść ziaren (syna 3). Poza starymi babami co to przyzwyczajeń już nie zmienią - wszyscy rodzice z dziećmi z tego korzystali. A to nie jest bogata mieścina. Poza paroma osiedlami-sypialniami wrocławia. O ile zgadzam się z Tobą, że warto byłoby promować i te odpadki (choć tu pewnie też dali by wysoko przetworzone odpady) to nie uważam, że to dla ludzi taki wielki problem kupuć worek ziaren. Jakoś bardzo dużo ludzi nie ma problemu z kupieniem ziaren do karmników.

@mortt OK, ale obierki z marchewki, z pietruszki, te brzydkie zewnętrzne liście kapusty, resztki gotowanych ziemniaków, zielone części kalafiora, itp po prostu pojawiają się w każdym domu w którym się gotuje.

No i teraz albo możesz to wyrzucić do kosza, albo wziąć dla kaczek.

To są odpadki, a ludzie chcą karmić kaczki odpadkami.

I to wcale nie są wysoko przetworzone odpady. Dlatego powinny być promowane na pierwszym miejscu, zamiast kukurydzy i kasz.


nie uważam, że to dla ludzi taki wielki problem kupuć worek ziaren. Jakoś bardzo dużo ludzi nie ma problemu z kupieniem ziaren do karmników.

To kwestia skali. Do karmnika wsypiesz garść ziaren dziennie. Jeśli idziesz z dzieciakiem na dokarmianie kaczek, to garść nie wystarczy. Chcesz, żeby dzieciak się zajął tym rzucaniem przez kilka-kilkanaście minut.

Musiałbyś codziennie zabierać z pół kilo takich ziaren.

@paramyksowiroza Większość dokarmiających to stare baby i dziady, w mojej okolicy to jest plaga, bo nagminnie wywalają resztki pod drzewa, a potem szaleją w tym szczury i walają się kości.

Wieszane są ogłoszenia, robimy im awantury, a do tych durnych starych łbów i tak nie dociera.

ale się odpalił.

@Tomoe Ja się odpaliłem? To Ty chciałbyś tapetować drzewa komunikatem który nie działa


Rozwiązaniem jest niedokarmiać kaczek

Jasne, z deszczu pod rynnę...

@TomoeTak serio, to powinno się chyba kartki z tym wieszać przy stawach

Tutaj piszesz o wieszaniu tego obrazka.

I nie pisz do mnie więcej, skoro szczytem Twoich umiejętności jest prostacki język z rynsztoka.

Szkoda na Ciebie czasu.

@paramyksowiroza xD trzeba się zniżyć do rozmówcy. Jak się nie podoba to wypad na wypok, bo widać że pan hrabia z dolnych sfer

@Half_NEET_Half_Amazing u mnie w miescie stare baby albo stare dziady potrafia rzucac pieczywo pod samym znakiem z informacją ze chleb zabija ptaki (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

I to jeszcze z bąbelkami zeby kolejne pokolenie bylo zidiociałe

Zaloguj się aby komentować