Przypadkowy start chińskiej rakiety Tianlong-3 podczas testu silnika


Według nagrań ze zdarzenia rakieta wystartowała bez ostrzeżenia.


Rakieta Tianlong-3, jest konkurencyjnym dla SpaceX Elona Muska projektem opracowywanym przez prywatną chińską firmę Space Pioneer.


#wiadomosciswiat #ciekawostki chiński #spacex #tosiezateguje

#spawaczatomowycontent

spawaczatomowy userbar

Komentarze (28)

@spawaczatomowy I proszę nie szukać mieszkańców tej wsi, na która nie spadł żaden fragment rakiety.


PS

Za przyłapanie na próbach składania kwiatów w miejscu gdzie była wieś - wiadomo co.


( ಠ ͜ʖಠ)

@CzosnkowySmok i rakiety też nie było, to jest zrobione przez CGI dla CIA żeby szkalować Niewinną Chińską Republikę Ludową! Powtarzam, to tylko amerykańska prowokacja!

@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz Tylko w SpaceX oni rozpierdalają rakiety celowo, a nie niechcący, i nie robią tego nad zamieszkanymi terenami.

@Wiertaliot W SpaceX podczas testów popychają sprzęt do maksimum, i patrzą co się spierdoli. Np. ostatni lot Starshipa leciał z kilkoma celowo zdjętymi kafelkami osłony termicznej, żeby ustalić jak zachowa się stalowe poszycie w wypadku małej dziury (okazało się, że poszycie przetrwało). Podczas pierwszego startu Starshipa (wtedy kiedy zniszczyło betonową płytę startową) liczyli się z tym, i chcieli sprawdzić czy system natrysku wody na płytę startową będzie niezbędny (jak widać był). O takim szczególe, jak to, że silniki są regularnie odpalane powyżej nominalnej mocy, aby zobaczyć jak się rozsypują, nawet nie ma co wspominać, bo to u nich norma od czasu Falcona.


Awarie Stashipa są z w ramach planowego rozwoju, nawet jeśli są spektakularne. Jeszcze planują ze 4 loty testowe, zanim będą myśleć o wynoszeniu prawdziwych ładunków, i na 99% coś tam popsują, bo każdy test ma zmiany w konstrukcji.


Jeśli chińczykom rakieta wystartowała, mimo że miał to być test statyczny, to jedyne czym to można określić to XD.

@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz Ostatnia niezamierzona awaria prowadząca do utraty ładunku w czasie realnej misji to AMOS-6 w 2016, który eksplodował w czasie startu.


Można oczywiście liczyć rozbite Falcony podczas prób lądowań jako awarie, ale biorąc pod uwagę fakt, że gdyby nie próbowali lądować, to te rakiety i tak byłyby rozbite, to takie liczenie jest trochę na siłę. Koniec końców po tych wszystkich próbach dopracowali lądowanie, i teraz Falcony lądują regularnie.


Niezamierzona awaria, typu "rakieta startuje podczas testu statycznego" to generalnie nikomu z cywilizowanego świata nie zdarza. A i z niecywilizowanego to nawet Ruscy takich jaj nie robią.

@LondoMollari Brednie klubu fanbojów. Uwierzyłbym gdyby najpierw był udany test tej rakiety, a potem takie fikołki z celowym uszkadzaniem.


A tak to damage control dla brain damaged XD

Chińska rakieta już nie może się doczekać żeby pokazać zgniłemu zachodowi i już rwie się w kosmos. +1000 social score

Podoba mi się że "prywatną" firmę, która jest do tyłu kilka lat za SpaceX i buduję rakiety na podpierdolonych patentach (to w końcu Chiny) nazwali "Space Pioneer" XD

@L4RU55O Pierwszy udany start Falcona 9 (którego ta rakieta próbuje "naśladować") był ponad 14 lat temu. Chińczycy jeszcze nawet nie są na tym etapie.

Zaloguj się aby komentować