@Enzo są umowy zlecenie gdzie możesz sam ustalić ile chcesz pracować. Są umowy b2b gdzie też to możesz zrobić.
możesz też na rozmowie z pracodawcą powiedzieć że możesz i chcesz tylko 4/5. Tak jak wiele osób mówię że może i chce mieć nadgodziny bo potrzebuje kasy.
naprawdę nie trzeba wszystkiego regulować prawnie.
wiekszosc ma problem ze ma za mało pieniędzy a nie ze za długo pracuje. Jeśli komuś się budżet nie spina za 5000zl miesięcznie to jak mu się zepnie za 4000zl? Co zrobi z tym ekstra wolnym dniem? Pójdzie do drugiej pracy?
@Jarem PSL to jest ten sam elektorat i mental co PiS. Tyle, że bardziej pro-unijny w deklaracjach i nie widzi wszędzie niemieckich spisków przeciwko Polsce. Reszta jeśli chodzi o podejście do aborcji, kleru, związkow partnerskich i innych rozwiązań to wypisz wymaluj PiS 2.0 w wersji light. A czemu nie są koalicjantami i się nie cierpią wzajemnie? Bo PiS-owcy "podjebali" im wiejski elektorat po tym jak rząd PO-PSL w drugiej kadencji swoich rządów wydłużył wiek emerytalny. A potem nie chcieli żadnej współpracy tylko dążyli do tego, żeby zniszczyć PSL całkowicie.
Na szczęście im się nie udało i dzięki sojuszowi PSL-Polska 2050 w 2023 roku Tusk mógł odebrać kaczystom władzę. Taki pożytek z PSL-u. Natomiast gdyby nie fakt, że PiS-owcy chcieli ich politycznie skończyć i teraz PSL się za to na nich odgrywa, to światopoglądowo PSL jest najbliższy PiS-owi.
@mrocznykalafior Polski "przedsiębiorca" to by chciał najlepiej 7 dniowy tydzień pracy. To nie tak, że tylko z powodu oburzenia plebsu tydzień pracy został skrócony do 5 dni (ha tfu lewaki). Od XIX wieku technologia poszła do przodu. ZYSK za wszelką cenę
@LaMo.zord produktywność wzrasta cały czas gdyż firmy istnieją w środowisku konkurencyjnym, a więc cały czas muszą się rozwijać. Wprowadzenie 4o dniowego czasu pracy nie spowoduje przełomu technologicznego, jesli fabryka samochodów produkuje ich x w ciągu dnia to nie zacznie ich produkować 20% więcej z powodu tego że pracownicy mieli 3 dni wolnego, ona już teraz działa na max swojej wydajnosc. Natomiast koszt produkcji musi wzrosnąc i tutaj już jest meritum wpisu. Jeśli skócenie czas pracy by wpłynęło pozytywnie na produktywnośc to firmy same od siebie by go wprowadzały, i niektóre tak robią ale to jest zawsze IT lub inna umysłowa. Inny przykład - fryzjerka która obcina dziennie 20 klientów przy pełnym wypełnieniu to nie zacznie obcinać 24, nawet jak wraca z 2 tygodniowego urlopu to też obcina tylu samo.
@mrocznykalafior w największym zapierdolu miałem pod sobą 116 osób. Spawacze i monterzy. Lepiej, czyli dokładniej i sprawniej pracowali jak byli wypoczęci. Zdarzało mi się wysyłać ludzi na przymusowe urlopy żeby odpoczęli pomimo, że miałem dla nich zlecenia. No ale widzisz, chcieli wtedy pracować i nawet ściągali znajomych. Tak w fabryce w której masz już sporą automatyzację to nie zaszalejesz, ale mimo tego wypoczęty pracownik będzie na przykład popełniał mniej błędów co będzie prowadzić do zmniejszenia ewentualnych przestojów maszyn. Pracownik to też "maszyna" o którą trzeba dbać...
@LaMo.zord widziałeś w tym korzyść więc wysyłałeś pracowników na urlop bez potrzeby regulatora państwowego, pytanie czy należy to ustawowo zmieniać wszędzie?. Z ostatnim zdaniem nie można się nie zgodzić, ja nie jestem przeciwnikiem wszelkich regulacji, ale przy obecnym poziomie bezrobocia nie jest to konieczne. Jeden dzień mniej to dla mnie zbyt radykalna zmiana i wpis ministra to jeden z powodów, jak zmnijeszać to o kilka godzin i patrzmy na wyniki.
@Naczelnyhejterkacapow ale tak realnie to jednak wpłynie negatywnie na eksport i 4-dniowy tydzień pracy wymusi większą migrację do kraju żeby utrzymać podobne moce przerobowe?
Zależy od sektora ale w takiej logistyce po prostu wzrosną koszty, no nie na zmiłuj ani żadnych cudów. Biorąc pod uwagę, że Polska konkutuje w głównej mierze ceną... Wiesz, kraj się nie zapadanie ale ja bym pieniędzy nie stawiał na to że to się negatywnie na zwykłym zjadaczu chleba nie odbije. Z głodu nikt nie padnie no ale to nie jest jakiś bezwzględnie pozytywny pomysł.
Moim zdaniem w tym momencie Polska nie jest gotowa 4 tydzień pracy, to byłaby rewolucji, a my potrzebujemy ewolucji w prawie pracy. Każda partia przed wyborami mówi, że zajmie się smieciowkami, od kiedy pamiętam, to już będzie z 12 lat minimum. I co? I gówno. Ludzie jak niewolnicy pracują bez chorobowego, bez urlopu, bez macierzyńskiego. Ponad 10 je⁎⁎⁎⁎ch lat i nic. A to tylko jedna z patologii. Naciskajmy na tych debili z Sejmu na zmiany w PP, ale róbmy małe kroki, bo rewolucja lubi zjadać swoje dzieci
@smierdakow jak mają konkurować? Polska to jest kraj tak niestabilnych przepisów że się nie da. Zwyczajnie. Nikt nie będzie inwestował w firmę, bo to za duże ryzyko. Więc przedsiębiorcy opracowali swój model działania: po co kupować koparkę, jak wezmę dziesięciu ukraińców i też wykopią. Miałem ostatnio brukarzy (nie skończyli, zwiali z zaliczką), patrzę a oni kostkę tną szlifierką. Pytam gościa czy nie mają gilotyny, a on mi że po co, tak jest dobrze. Robotnicy oczywiście że wschodu
4-dniowy tydzień pracy to nie jest dobry pomysł, wręcz powiedziałbym, że pogorszy się sytuacja na rynku pracy, bo będzie więcej nadgodzin i przekazywania kasy pod stołem żeby przyjść w dzień wolny. I nie mówię tego jako pracoholik ani właściciel firmy.
Powinniśmy iść w kierunku ułatwiania ludziom kiedy i jak chcą pracować, a nie blokowania im możliwości zarobku. A nie oszukujmy się, skracając tydzień pracy większość firm mniej zarobi.
Zaloguj się aby komentować