Protesty "No Kings" przeciwko polityce Trumpa. Nawet 8 milionów uczestników

Miliony Amerykanów wyszły na ulice w ramach ogólnokrajowych protestów "No Kings", obejmujących tysiące miejscowości w całym kraju. Demonstranci wyrażali sprzeciw wobec polityki Donalda Trumpa, a ich działania spotkały się z ostrą reakcją Białego Domu.


W sobotę 28 marca w Stanach Zjednoczonych odbyły się ogólnokrajowe protesty pod hasłem "No Kings", które zgromadziły uczestników w ponad 3 tys. miejscowości. Według organizatorów w demonstracjach mogło wziąć udział nawet 8 mln osób, co czyni je jednymi z największych mobilizacji społecznych w ostatnich latach.


Największa manifestacja miała miejsce w Minneapolis, gdzie wcześniej doszło do kontrowersyjnej operacji służb imigracyjnych zakończonej śmiercią dwóch demonstrantów. Na scenie wystąpili m.in. gubernator Tim Walz oraz senator Bernie Sanders, a także artyści, w tym Bruce Springsteen i Joan Baez. - Kiedy aspirujący dyktator w Białym Domu wysłał swoich niewyszkolonych, agresywnych bandytów, by wyrządzili szkody Minnesocie, to ty, Minnesoto, stanęłaś w obronie swoich sąsiadów, stanęłaś w obronie przyzwoitości, stanęłaś w obronie życzliwości - mówił Walz, nazywając Donalda Trumpa "pomarańczowym klaunem". [...]


#wiadomosciswiat #usa #protesty #demonstracje #spoleczenstwo #trump #administracjatrumpa #politykazagraniczna #polskieradio24

Polskie Radio 24

Komentarze (24)

@Mr.Mars Pamiętam jak pierwszy raz zaczęli to organizować i zaczęli promować protesty również w Europie, to skomentowałem że "no tyrants" byłoby lepiej, bo jest sporo monarchii gdzie ludzie są ok z głową państwa, ale tam gdzie są tyrani, generalnie jest ch⁎⁎⁎ia.


I się zesrali xD


Także to jest standardowo prowadzona "rage culture" przez lewaków, którzy pod dobrą ideę chcą podpiąć swoje polityczne pierdolety, a jednocześnie nie ugryźć tych rączek, które akurat mogłyby ich pokarać.

@TwojStaryJeSuchary https://pl.euronews.com/2026/03/29/ogromne-tlumy-protestowaly-przeciwko-trumpowi-w-dniu-no-kings-w-usa-i-za-granica


W sobotę demonstracje odbyły się również w Europie. Około 20 tysięcy osób maszerowało - przy wzmożonej obecności policji - w miastach takich jak Amsterdam, Madryt i Rzym.


W Paryżu kilkaset osób, głównie Amerykanów mieszkających we Francji, wraz z przedstawicielami francuskich związków zawodowych oraz organizacji praw człowieka, zgromadziło się na placu Bastylii.


„Protestuję przeciwko wszystkim nielegalnym, niemoralnym, lekkomyślnym i niekończącym się wojnom Trumpa” - powiedziała organizatorka ruchu „Paris No Kings”, Ada Shen.


W Rzymie tysiące ludzi protestowało przeciwko działaniom USA i Izraela wobec Iranu. Demonstranci wykorzystali również tę okazję, by skrytykować premier Giorgię Meloni, która niedawno mierzyła się z niepowodzeniem referendum, mającego zmienić funkcjonowanie włoskiego systemu sądownictwa.


W Londynie również odbyły się protesty przeciwko wojnie w Iranie. Wielu uczestników niosło transparenty z hasłami „powstrzymać skrajną prawicę” oraz „przeciwstawić się rasizmowi”.


Nie wiem kto eksportował, nie sprawdzałem paszportów. Po prostu niech spierdalają z tym gównem do siebie. W Europie i okolicach mamy swoje problemy, nie tylko te zależne od Trumpa. Nie potrzebujemy protestów sterowanych z USA - z tej, czy tamtej strony politycznej.

@eloyard czekaj bo już odpływasz. Krytykowanie działań USA jest sterowane z USA? Kurde jakby u mnie protestowali przeciw wojnie w Iranie też bym

poszedł. Ogólnie jechanie po USA w Europie to nie tylko obowiązek ale i przyjemność

@TwojStaryJeSuchary To nie jest jechanie po USA, tylko eksportowanie amerykańskiego wewnętrznego konfliktu do Europy.

Jakby u mnie protestowali przeciwko wojnie w Iranie, ale nie przeciwko reżimowi Irańskiemu, to bym poszedł pluć na ryj.

@eloyard czekaj, bo aż muszę. Mieszkasz w Europie, która zapłaci wszystkie koszty wojny w Iranie której nie zaczęła (surowce, migracja) i nadal uważasz że nie należy protestować przeciw tej, nie bójmy się tego słowa, idiotycznej i niepotrzebnej, wojnie? To ja nie mam pytań.

@TwojStaryJeSuchary


Jakby u mnie protestowali przeciwko wojnie w Iranie, ale nie przeciwko reżimowi Irańskiemu, to bym poszedł pluć na ryj.


Umiesz czytać ze zrozumieniem? Czy edukację zakończyłeś na kali mieć, kali brać, kali słuchać?

Zasadniczo w naszym interesie jest wspierac tych ludzi. Moze jakis fundusz albo think thank wspierajacy ruchy demokratyczne w USA za unijne pieniazki?😆

@b0lec niegłupi pomysł. W ogóle Europa powinna wyjąć głowę z dupy i zacząć kopiować innych. I wywalić obcą propagandę. Nie obraziłbym się na cykl „Nie jedzcie do USA” i pokazywanie miasteczek namiotowych w USA. Niejeden dziadek wychowany na Strażniku Teksasu z Polsatu miałby reality check

@Mr.Mars u nas by można zrobić protesty "no k⁎⁎wa". Tylko, znając życie, jakby zrobiono protesty przeciwko prezydentowi to w republice by pokazano nagrania z protestów z podpisem "ludzie protestują przeciwko Tuskowi (für Dojczland)".

@Zjedzon może by nawet smiwertelny covid na tydzień wrócił? "chmura śmierci nad protestujacymi"

I przebitka na eksperta republiki (przypadkiem startujacego z listy pis w samorzafowych) ze jego sasiad w poniedzialek zlapal covid i w piątek już nie żył (krwotok wewnetrzny po zapiciu ketanolu malpką, ale to wiadomo, napijesz sie, nacpasz, a covid i tak by zabił)

@mnie_tu_nie_ma KETONALU jak już. Ja się pół minuty zastanawiałem czy to nie literówka i nie chodziło Ci o metanol (tylko skąd krwotok, poza tym małpka po metanolu to by odroczyła ślepotę I śmierć).

Pamiętam, jak w czasie pierwszej kadencji zaczął robić porządek z wieloma rzeczami. I wtedy uważałem, że jest dobrym prezydentem...

Ale teraz to odleciał.

Zaloguj się aby komentować