@Marchew Jak w tej komedii "Dostaje pan mandat za postój na pasach. A pani niech zwinie te pasy, bo tylko zamieszanie pani robi" kiedy babce wypadły i rozwinęły się na ulicy rolki papieru toaletowego.
W Sieradzu było coś takiego pozostawione tylko po to, żeby weryfikować czy egzaminowani zachowują ostrożność na przejeździe xd więc trzeba było się zatrzymać, spojrzeć w krzak po lewo, potem po prawo i dopiero jechać
We wro są podobne, ale 7 znaków informujących o tym przejeździe na szczęście zostało owiniętych folią, więc nie widać. Czy kiedyś pociągną te tory dalej w tym miejscu? Wątpię.
Wcale mi się nie wydaje takie debilne, że tory rozmontowała kolej, a prawo do zmiany oznakowania ulicy należy do miasta i zgodnie z prawem można było to tylko tak zostawić. A ty chcesz, żeby to zrobił randomowy policjant.
@FoxtrotLima Tak, nie odpowiada. Ale czy tamtędy żaden radiowóz nie przejechał, by nawet to zgłosić do zarządcy? Poza tym jest to najprawdopodobniej zwykłe niedopatrzenie.
@Furto policja ma wyjebongo na takie rzeczy. Podobnie jak straż pożarna i karetki pogotowia, a także setki innych kierowców, którzy także mogli to zgłosić do zarządcy drogi.
Jest też opcja, że zarządca dostał zgłoszenia, ale sam ma na to wyjebongo.