poleccie mi jakąś ksiązke. Ja naprawde nie chce słuchać/czytać wiedzmina 7 raz. Ulubiony to wiedzmin, ale tez czytałem zmierzch, harrego pottera, no wszystko co potrafi być wciągające. Próbowałem meekhanskie pogranicze przeczytać i przeczytałem 2 ksiazki. Bardzo nierówny poziom. Nie wiem czy czytać dalej tym bardziej ze nie zostały wydane wszystkie czesci. Podobała mi sie seria z Komisarzem Forstem i Chyłką, ale bardzo schematyczne ksiązki. Czytałem też wzgórze psów od żulczyka i zmorojewo. Bardzo spoko. No i cykl mrocznej wieży i kilka innych ksiązek od kinga. Polećcie mi poprostu coś co czytaliscie ostatnio albo poleccie mi wasze ulubione serie/ksiązki #czytajzhejto #ksiazki
Komentarze (38)
Pana lodowego ogrodu zerknij cykl inkwizytorski też lekko wchodzi, z Mroza to wszystkie części z Gerardem Edlingiem, Chyłka jest bardzo przyjemna. Teraz słucham trzeciej części Mrocznej wieży „Kinga” i jest naprawdę wciągająca. No i wiadomo że Śródziemie Tolkiena, silmarilion, dziecki hurina, beren i luthien i upadek gondolinu tylko nie wiem czy te poboczne mają wersje audio
@zosiasamosia1 ja polecam Hyperiona i Upadek Hyperiona, to właściwie jedna książka rozdzielona na dwa tomy, ilość i jakość wątków jest rewelacyjna. Z innych od Dana Simmonsa to Terror i Drood też były kozackie, chyba ogólnie nie napisał słabej książki. Dodam jeszcze, że nie mam pojęcia jak można mieć taki łeb do detalu jak Dan, przygotowanie faktograficzne i merytoryczne jego historii jest na najwyższym poziomie.
@zosiasamosia1 to może coś od Pilipiuka? Jeśli lubisz Wiedźmina to może Ci się spodobać, autor wymiślił takiego podlaskiego Geralta- Jakuba Wędrowycza (sam pomysł na protagonistę jest zajebisty). Trzeba by w jakimś lubimyczytac poszperać i znaleźć lepsze opowiadanie, bo ich poziom jest bardzo nierówny, od gównianego po bardzo dobry.
Z książek, które dobrze mi się czytało to właściwie większość od Roberta Ludluma. Trylogia Bourne'a a potem inne tytuły, większość to takie typowe sensacje spiskowo-detektywistyczne ale czytanie wciąga. Sekwencje akcji/pościgów/bójek opisane bardzo fajnie.
Z tych, które mi nie leżą to Diuna. Herbert dobrze opisuje idee i przemyślenia, wspaniały świat ale rozwleczone to okropnie. O ile pierwszą książkę przeczytałem 2 razy to od drugiej odbiłem się już 3 razy ale będę robił podejście nr 4.
@zosiasamosia1 To nie shit bo diuna zrobiła takie zamieszanie w latach 60. że jej śladu widać w wielu innych seriach. To taka biblia kosmicznego sci-fi.
Film jest bardzo dobry fabularnie i wybitny technicznie, jako uzupełnienie książki jest jeszcze lepszy. Byłem na drugiej części w kinie i wywaliło mnie z butów.
Problemem jest to że autor jest bardziej filozofem niż pisarzem. Napisał pierwszą książkę a potem w kolejnych tłumaczy przekaż bo ludzie nie zrozumieli. Wiem co się dzieje dalej w książkach ale w Mesjaszu Diuny zasypiam. Nie jestem w stanie przebrnąć przez niekończące się dialogi, monologi i przemyślenia a akcja jest słabo opisana i nie porywa. Kocham ten świat dobrze by było żeby inny pisarz przepisał książki swoim stylem bo czytanie Diuny jest jak czytanie podręcznika ekonomicznego o giełdzie, ciekawy temat i jak uważnie myślisz to jest fajnie ale przyjemności z przyswajania wiedzy nie ma.
Zaloguj się aby komentować

