poleccie mi jakąś ksiązke. Ja naprawde nie chce słuchać/czytać wiedzmina 7 raz. Ulubiony to wiedzmin, ale tez czytałem zmierzch, harrego pottera, no wszystko co potrafi być wciągające. Próbowałem meekhanskie pogranicze przeczytać i przeczytałem 2 ksiazki. Bardzo nierówny poziom. Nie wiem czy czytać dalej tym bardziej ze nie zostały wydane wszystkie czesci. Podobała mi sie seria z Komisarzem Forstem i Chyłką, ale bardzo schematyczne ksiązki. Czytałem też wzgórze psów od żulczyka i zmorojewo. Bardzo spoko. No i cykl mrocznej wieży i kilka innych ksiązek od kinga. Polećcie mi poprostu coś co czytaliscie ostatnio albo poleccie mi wasze ulubione serie/ksiązki #czytajzhejto #ksiazki

Komentarze (38)

@smierdakow a potem Grona Gniewu lub Na zachód od Edenu, to są klasyki tagów #bookmeter, bardzo rzadko się zdarza, żeby ktoś nie był nimi zafascynowany

@zosiasamosia1 spróbuj Getnera. Poziom mniej-więcej równy. Czytałam serię o Jacku Przypadku. Takie lekkie kryminały

@moll @Whoresbane wy jesteście niepoważni, op pisze, że nigdy nie czytał niczego z najwyższej półki, a wy jakieś przeciętniaki polecacie, tu trzeba 10/10 polecać, żeby op zrozumiał jak fascynujące może być czytanie

@Whoresbane czytałem kiedyś, widzę, że dałem 8/10 i nawet nie pamiętam o czym to było, no panie, stawiasz kryminał obok Na południe od Brazos czy Hrabia Monte Christo?

@smierdakow Tego nie da się porównać. Brazos jest 10/10 wśród westernów, Hrabia w klasyce a Millennium pośród kryminałów


A chłop jak czytał gówno od mroza to powinien sprawdzić jak wygląda prawdziwy kryminał

@Whoresbane Brazos, Hrabia czy Steinbeck to po prostu literatura piękna, ale jeszcze też rozrywkowa, kryminał to gatunek niżej, tylko rozrywka (jakaś Zbrodnia i kara próbuje to łączyć)

Ostatnio to, za komuny w nielegalnym obrocie latało. Pięknie pokazane czym była(jest?) Armia Czerwona. To kilka opowieści od dydysneta, a nie jakieś opracowanie historyczne, czyta się lekko i szybko, zostaje w głowie.

402aa9f5-c011-48fb-82a2-56eebfccfba4

@lokurva trylogie przesłuchałem ale strasznie mi nie podeeszło. Takie 5/10. Swietne wykonanie ale sama ksiazka nudna. A piesn lodu i ognia odpada bo nie jest skonczona

Pana lodowego ogrodu zerknij cykl inkwizytorski też lekko wchodzi, z Mroza to wszystkie części z Gerardem Edlingiem, Chyłka jest bardzo przyjemna. Teraz słucham trzeciej części Mrocznej wieży „Kinga” i jest naprawdę wciągająca. No i wiadomo że Śródziemie Tolkiena, silmarilion, dziecki hurina, beren i luthien i upadek gondolinu tylko nie wiem czy te poboczne mają wersje audio

@zosiasamosia1 ja polecam Hyperiona i Upadek Hyperiona, to właściwie jedna książka rozdzielona na dwa tomy, ilość i jakość wątków jest rewelacyjna. Z innych od Dana Simmonsa to Terror i Drood też były kozackie, chyba ogólnie nie napisał słabej książki. Dodam jeszcze, że nie mam pojęcia jak można mieć taki łeb do detalu jak Dan, przygotowanie faktograficzne i merytoryczne jego historii jest na najwyższym poziomie.

@zosiasamosia1 to może coś od Pilipiuka? Jeśli lubisz Wiedźmina to może Ci się spodobać, autor wymiślił takiego podlaskiego Geralta- Jakuba Wędrowycza (sam pomysł na protagonistę jest zajebisty). Trzeba by w jakimś lubimyczytac poszperać i znaleźć lepsze opowiadanie, bo ich poziom jest bardzo nierówny, od gównianego po bardzo dobry.

@zosiasamosia1

Moje polecajki:

Historyczna/Horror: Dan Simmons - Terror

S-F: Arthur C. Clarke - 2001: Odyseja Kosmiczna

Fantasy: Ursula K. Le Guin - Czarnoksiężnik z Archipelagu


A nietypowa polecajka, to Eurypides - Trojanki

Z książek, które dobrze mi się czytało to właściwie większość od Roberta Ludluma. Trylogia Bourne'a a potem inne tytuły, większość to takie typowe sensacje spiskowo-detektywistyczne ale czytanie wciąga. Sekwencje akcji/pościgów/bójek opisane bardzo fajnie.


Z tych, które mi nie leżą to Diuna. Herbert dobrze opisuje idee i przemyślenia, wspaniały świat ale rozwleczone to okropnie. O ile pierwszą książkę przeczytałem 2 razy to od drugiej odbiłem się już 3 razy ale będę robił podejście nr 4.

@zosiasamosia1 To nie shit bo diuna zrobiła takie zamieszanie w latach 60. że jej śladu widać w wielu innych seriach. To taka biblia kosmicznego sci-fi.


Film jest bardzo dobry fabularnie i wybitny technicznie, jako uzupełnienie książki jest jeszcze lepszy. Byłem na drugiej części w kinie i wywaliło mnie z butów.


Problemem jest to że autor jest bardziej filozofem niż pisarzem. Napisał pierwszą książkę a potem w kolejnych tłumaczy przekaż bo ludzie nie zrozumieli. Wiem co się dzieje dalej w książkach ale w Mesjaszu Diuny zasypiam. Nie jestem w stanie przebrnąć przez niekończące się dialogi, monologi i przemyślenia a akcja jest słabo opisana i nie porywa. Kocham ten świat dobrze by było żeby inny pisarz przepisał książki swoim stylem bo czytanie Diuny jest jak czytanie podręcznika ekonomicznego o giełdzie, ciekawy temat i jak uważnie myślisz to jest fajnie ale przyjemności z przyswajania wiedzy nie ma.

@Reginald ale co Ci sie tam podobało? Ja za 2 próbą dalem rade całość. Za duzo pierdololo o historii, za mało akcji i ciekawie budowanych postaci xd Reinewan to jakiś żart xd i ta jego przemiana xd Pomurnik tez mnie wkarwiał xd Jedynie samson miodek chad

Zaloguj się aby komentować