Pogadałem trochę z gpt o mrocznych gatunkach książek i polecilibyście coś z weird fiction, cosmic horror, dying earth? Szukam czegoś takiego, gdzie można zajrzeć w otchłań, jakaś przytłaczająca beznadzieja, mrok, pustka, ciemność, upadły świat.

Mam już Krainę nocy, Króla w żółci, ale może coś nowszego? Lovecraft mnie nie kręci, Clive Barker wydaje się trochę dziwny.

#ksiazki #fantasy #scifi

Komentarze (16)

@JapyczStasiek

Ja właśnie jadę na Lovecrafcie. Jak skończę wrzucę w bookmetera, ale idzie wolno... I tak ma iść.

Nie chce spoilerowac, ale niektóre z tych opowieści to solidne 9/10. Nawet te słabsze fruwają miedzy 6 a 7, wiec nie jest źle.

Polecam też klasyki, ja tak właśnie nadrabiam. Frankenstein, Jekyll I Hyde. Może nie są jakieś ostro-lepko-ciezkie jak Lovecraft, ale warto.

@JapyczStasiek a na poważnie, to nie. Lovecraft roztacza gęstą atmosferę niepokoju. Samo otoczenie i świat są raczej zwykle, poza opisywanymi bezbożnościami.

Tobie Lem wychowany na Rotten.com potrzebny nie poratuję

@plemnik_w_piwie zgadzam się co do Lovecrafta. Pierwszy zbiór od Vespera zawiera, co najlepsze. Nawet jeżeli pewne schematy się powtarzają, to i tak każde opowiadanie jest na swój sposób unikalne, a atmosfera w nich obecna - niepowtarzalna.

@JapyczStasiek Może nie idealnie ale blisko

  • Jack Vance - Kroniki Umierającej Ziemi

  • Jeff VanderMeer - Anihilacja

  • Thomas Ligotti - Teatro Grottesco

  • Robert Jackson Bennett - Zatruty kielich

  • China Mieville - Dworzec Perdido

  • może coś Adriana Tchaikovsky'ego

@JapyczStasiek może nie z weird fiction, ale jeśli chodzi o


przytłaczająca beznadzieja, mrok, pustka, ciemność


to Terror byłby jak znalazł.

@JapyczStasiek jeśli chodzi o "jakaś przytłaczająca beznadzieja, mrok, pustka, ciemność, upadły świat" to Fiasko Lema by pasowało

Zaloguj się aby komentować