@Wyrocznia obawiam się, że te otwarte pikniki pisu są otwarte tylko z nazwy, a tak naprawdę jest taka sama selekcja jak na tych spędach w salach, gdzie karaluch przemawiał- jak nie miałeś przepustki to cię nie wpuścili. I obawiam się że tu może być tak samo, a już po pierwszej akcji, gdzie ktoś by w ich stronę zaczął coś wykrzykiwać ilość ochroniarzy i selekcja zrobiła by się tak ostra, że prędzej naćpany typ odstawiający jakieś posrane akcje przeszedłby przez selekcję bramkarza w klubie, niż ty czy ja.
Reżimy mają to do siebie, że uwielbiają robić takie "otwarte" spotkania, żeby budować sobie PR że jacy to oni nie są pro-obywatelscy, kochają się spotykać z wyborcami i tak dalej i nie ma tu żadnej wielkiej różnicy względem takiego PRLu, ale jakbyś tylko spróbował na pochodzie pierwszomajowym odstawiać spontaniczną akcję wykrzykiwania "precz z komuną" to szybko byś zniknął.