Po przejściu na kościelną emeryturę abp Marek Jędraszewski zamieszka w ścisłym centrum Krakowa. Remont okazałej rezydencji już trwa. Ach ci nasi dostojnicy kościelni i ich umiłowanie do Bizancjum...
#kosciol #krakow #polska

Po przejściu na kościelną emeryturę abp Marek Jędraszewski zamieszka w ścisłym centrum Krakowa. Remont okazałej rezydencji już trwa. Ach ci nasi dostojnicy kościelni i ich umiłowanie do Bizancjum...
#kosciol #krakow #polska

@paulusll Kościół Katolicki to największy po skarbie państwa posiadacz ziemski w Polsce. Jak już @globalbus zauważył, są np. właścicielami znacznej części starego miasta w Krakowie. Oczywiście, że można przejeść taki majątek, ale jeśli będą nim dobrze zarządzać, to pociągną dekad mimo laicyzacji społeczeństwa. KK można zarzucić wiele rzeczy, ale długoterminowe dbanie o swoje materialne interesy wychodziło im przez wieki bardzo dobrze.
KK będzie zmuszony z czasem redukować najmniej dochodowe placówki, szczególnie takie które nie mają majątku (tzn. stare parafie często nazbierały przez lata dużo ziemi rolnej albo nieruchomości które dzierżawią i za które dostają dość pieniędzy). Na dłuższą metę jednak myślę, że sobie poradzą i przetrwają w okrojonej formie. Historia uczy nas, że trendy filozoficzne są zmienne i społeczeństwo co jakiś czas wraca do koncepcji takich jak religia.
Tak ciekawostka: w Krakowie w centrum jest dość sporo zieleni, ale to prywatne ogrody różnych instytucji kościelnych. I w zasadzie należy im się za to trochę szacunku, bo "cywile" wszystko zagęścili albo zamienili w parkingi.
jeżeli nie należysz do kościoła to tym bardziej nie wiem o co się prujesz. niech sobie zyje jak mu pieniądze wiernych pozwalają
@GrindFaterAnona Niby masz trochę racji, ale nie tak wiele. Dyskusja na temat kształtu tak dużych organizacji funkcjonujących jako wspólnoty musi być publiczna. Jak sobie wyobrażasz katolików - czy byłoby to 10% czy 71% Polaków - dyskutujących o kształcie swojej organizacji jeśli nie w medialnej przestrzeni publicznej? W tajnych spotkaniach?
Nie chcę tu nikogo dyskryminować, podobnie uważam np. o dyskusjach o działaniach PTTK (stowarzyszenie, ale bardzo liczne), WOŚP (fundacja, ale ogrom ludzi jest wolontariuszami i czuje się współodpowiedzialna) i co tam jeszcze dużego ci przyjdzie na myśl. Są na tyle duże, że dyskusja o ich przyszłości będzie publiczna, bo wszyscy zaangażowani nie zmieszczą się do jednej sali.
Do tego dochodzi fakt, że kościół katolicki jest bardzo zaangażowany politycznie. Tym samym będzie krytykowany przez swoich przeciwników i mają do tego całkowite prawo zarzucać mu obłudę.
@matips poukładajmy trochę rzeczy:
Jak sobie wyobrażasz katolików - czy byłoby to 10% czy 71% Polaków - dyskutujących o kształcie swojej organizacji jeśli nie w medialnej przestrzeni publicznej? W tajnych spotkaniach?
Absolutnie nie mam problemu z tym, ze dyskutują w przestrzeni publicznej. W pierwszym poście zwróciłem jedynie uwagę na rolę wiernych w kościele i co za tym idzie, że to jałowa dyskusja. Generalnie zastanówmy się do kogo są kierowane takie informacje i co z nimi można zrobić. Jeśli odczyta je osoba nie będąca członkiem kościoła to umocni się w swoim przekonaniu. Po zreflektowaniu się, ze to też z jej podatków to co może zrobić, to wywierać presję na ukrócenie finansowania kościoła. A co z taką informacją zrobi osoba tworząca KK? Moim zdaniem nic, co też wyraziłem w pierwszym poście. Chciałbym kiedyś usłyszeć, ze się mylę. Generalnie informacja w moim odczuciu totalnie nieprzydatna, bo niczego nie zmienia.
Zaloguj się aby komentować