po 3 miesiącach braku chętnych wywaliłem do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych dobry, sprawny wózek dla bombelka. Wózek miał gondole w stanie idealnym i lekko zmęczoną spacerówkę po dwóch bombelkach, torbe, folie przeciwdeszczową, siatkę na komary. Za wózek zapłaciłem w 2017 r. jakieś 3k. Nie było chętnych za 300, 200 czy 100 zł xD ostatecznie wystawiłem go na grupie typu "śmieciarka jedzie" i znalazła się madka, która chciała "lepszych" zdjęć, ale mi się nie chciało spełniać jej życzeń. Powiem szczerze, że trochę zakuło mnie dupsko, że nie mogłem go sprzedać a ostatecznie oddać. Myślałem, że pójdzie od strzała.

