Pilotażowy kawałek schabu wolno pieczonego do kanapek na plasterki. Jeszcze stygnie. Ciekawe, co z tego wyjdzie.
Nie #wedlinydomowe

Pilotażowy kawałek schabu wolno pieczonego do kanapek na plasterki. Jeszcze stygnie. Ciekawe, co z tego wyjdzie.
Nie #wedlinydomowe

no i legancko, przylozyc kawalek chleba od @ErwinoRommelo od gory i od dolu i mozna opindolic w calosci
@moll nie wytrzymałam aż całkiem wystygnie, trochę się rozpada, jest kruchy, oceniam na plus, pewnie zasługą też jest to że mięso sezonowało się i skruszało 3 dni w lodówce (a tak naprawdę zapomniałam, że je kupiłam)

@GazelkaFarelka całkiem ładnie wygląda
(aj tam, póki nie śmierdzi jest ok xD)
@moll nie, zapach był jak najbardziej w porządku i nie budził żadnych wątpliwości, na szczęście, bo już myślałam że będę kilo schabu wywalać cudzym kotom na kompost
@moll w Dino generalnie mają dobre mięso, codziennie chyba dowożą świeże, wieczorem jak się jedzie to już praktycznie nie ma towaru, tylko jakieś resztki i nie mają już nic na magazynie. Ale mięso też zbyt świeże to też niedobre, musi trochę się poleżeć żeby dojrzeć - co nie ma nic wspólnego z psuciem, tylko z rozpadem białek pod wpływem enzymów, które rozbijają jego strukturę. Jeżeli jest się pewnym świeżości mięsa to jak widać chyba można dać mu chwilę poleżeć.
Masz tu podkład muzyczny do krojenia https://youtu.be/cWc7vYjgnTs?si=ojq5iXZg-iOJ5g1_
Ciekawe, co z tego wyjdzie.
@GazelkaFarelka jak znam się na gotowaniu, a znam się całkiem średnio, to wyjdzie z tego kawałek schabu wolno pieczonego do kanapek.
Do tego w plasterkach, jeśli pokroisz go na plasterki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować