Pamiętacie ten dzień, gdzie pierwszy raz instalowaliście Windowsa na pierwszym waszym komputerze? Pamiętacie tą ekscytację, gdy ujrzeliście pierwszy raz na własnym komputerze pulpit ? Te pomysły, które chcieliście zrealizować, gdybyście mieli komputer.... zaczynały być dostępne? #gownowpis

85baae2b-daaa-43dc-aec0-cdd593d65740

Komentarze (32)

@Klopsztanga Tak, pamiętam.

Miałem z 10 lat i pierwszego kompa, zaczął mulić więc postanowiłem naprawić poprzez format

Grafika się nie podniosła i komp musiał jechać do informatyka, a ojciec musiał wytasować parę złotych za 'naprawę' z czego nie był zbyt zadowolony


To pewnie wtedy postanowiłem, że już więcej za takie usługi nie zapłacę i IT stało się moim zainteresowaniem, które przerodziło się w pracę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@shogoMAD Dyskietkę sobie sformatowałem, pokonał mnie brak sterowników do grafiki z tego co pamiętam

Próba instalacji innych i 'popsucie monitora' (przez ustawienie nie obsługiwanej rozdziałki) xD


Zapewne wystarczyło w trybie awaryjnym uruchomić, no ale nie było wtedy u mnie internetu żeby sobie o tym poczytać :F

@zuchtomek witaj w gronie xD Relatywna bieda przyczniła się że musiałem ogarniać komputer sam, bo rodziców nie było stać na informatyka xD Więc jak coś zj@#% musiałem naprawić.

@Klopsztanga O to to


Pamiętam jak zbierałem na rozbudowę sprzętu - kartę graficzną GeForce 2 MX 400 - zbierałem na nią wszystkie oszczędności chyba przez rok i musiałem po nią jechać do miasta wojewódzkiego oddalonego o 70km


Jakiż był mój zawód jak po powrocie do domu okazało się, że mam niekompatybilną płytę główną

@zuchtomek Ja miałem trochę lepiej... kieszonkowego nie dostawałem, ale za to za pasek na świadectwie dostawałem rzeczy, nagrywarkę cd , którą zawsze chciałem mieć.


Ostatecznie dostałem liteon'a z lightscribe. W komplecie było 5 płyt lightscribe. Jako to że były w uj drogie - jedna płyta 10-15zł.... to byłem oszczędny. Do tego stopnia że do dziś mam 4 puste plyty lightscribe xD Albo je wy@#% , nie pamiętam xD


No nie mówiąc żę 1 wypalenie ujowo wyszło, bo się przesunęła grafika w pewnym momencie xD


Ale była spoko, nagrywała fajnie.... zrobiłem 5 kopii GTA Vice City, bo zawsze mi ginęły... nie pomogło, bo te 5 kopii również poginęło po "znajomych".

@Klopsztanga No kieszonkowego jako takiego nie miałem, kasa z urodzin, ze świąt i wszelkich odwiedzin babć i wujków szły do skarbonki po prostu. Na początku lat 2000 płaciłem za nią prawie 400zł z tego co pamiętam, a ludzie miesięcznie zarabiali z 800 :F


Nagrywarki dorobiłem się dopiero jak rynek piratów był już przesycony

@zuchtomek ja do dziś nie ogarniam jak ciotka kupiła komputer w 97r... wtedy cena drukarki, monitora, komputera, myszki, klawiatury to był kosmos na ówczesne zarobki.


Niby biedni byliśmy, ale k@% nie do końca

@sierzant_armii_12_malp my mieliśmy najpierw 3.1, potem 3.1.1, a krótko potem 95. A tam to już leciał Duke Nukem 3D i tańczące panienki xd

Komputer pod pachę w autobus i do znajomych, tam nocne granie w trybie multiplayer z komputeremami połączonymi w sieć przez port LPT, niedzielne giełdy komputerowe, obudowa ciągle rozkrecona, bo albo koledzy ze swoim dyskiem, albo ja do kolegów ze swoim, kserówka "Pascal nie tylko dla orłów", Fifa na jednym kompie we trzech (jeden na klawiaturze, drugi joystick, trzeci myszka), kafejki internetowe, klan w Q2, wlasne klanowe PAKi do Q2..., robienie muzy na FastTracker i Fruity Loops, długo by wymieniać. Piękne czasy 🤍

@Klopsztanga zaczynałem od win 3.1. Windows 95 wleciał na dyskietkach ciut później. Musiałem dwa razy gonić do kolegi bo był błąd na jednej

Te pomysły, które chcieliście zrealizować, gdybyście mieli komputer.... zaczynały być dostępne? #gownowpis


@Klopsztanga o panie, gównopomysły to ja realizowałem na tym pulpicie

5ef9ef4d-9314-4ee4-8563-28c4239ea88b

Zaloguj się aby komentować