Pamiętacie moja Kia Sportage? Znowu zepsuta co to za gówno to się w głowie nie mieści.


5 lat, 165 000km przebiegu więc już po gwarancji, diesel.


Dostałem wycenę na 15 000 zł w ASO. Zwalona turbina i pompa paliwa.


W skrócie przypomnę Wam co z nią już przeszedłem. Mam ja dwa lata i przejechałem 80 000km.


Na gwarancji:

  • Zwalona sonda lambda - 4 wizyty (panie instrukcje byly niejasne, wymieniliśmy nie ta co trzeba)

  • Wycieki spod wtrysku - 2 wizyty

  • Wyjebany w kosmos wtrysk po tym jak go naprawili - pierwszy powrót na lawecie

  • Przestajacy działać nawiew bo zamarzał wymiennik klimatyzacji przez zepsuty czujnik - 6 wizyt (panie to filtr brudny, wymieniliśmy należy się 350zl)

  • Wybuch rozrusznika przez wodę w silniku - 3 miesiące w serwisie, wymieniony rozrusznik, silnik, Intercooler - drugi powrót na lawecie

  • Wycieki po wymianie silnika - 2 wizyty

Po gwarancji:

  • Sprzęgło (automat w dieslu więc bolało ale powiedzmy że sprzęgło się moze zużyć)

  • Kolejne wycieki do których już się nie przyznają

  • Awaria czujnika temperatury spalin

  • Padnięte Turbo

  • Zwalona pompa paliwa...

Nie wiem co teraz z nim zrobić bo boje się go sprzedać....


#samochody #kia

Komentarze (13)

@NatenczasWojski coś im chyba silniki w pewnej serii nie poszły, w #pracbaza mają dwie, i obie już przeszły jakieś remonty, z jedną nawet po sądach KIA ciągali

@NatenczasWojski też mam kiłę, ale dużo starszą i w przyszłości prawdopodobnie będę unikał tej marki, obojętnie jak dobry model by mieli xD


Chcę nią zajeździć z różową na śmierć, albo oddać rodzinie która zrobi z niej wół roboczy w firmie (znają całą historię samochodu, łącznie z remontem silnika) a później w słodki sen na złom.

@NatenczasWojski oddaj turbo i pompę do regeneracji i wystaw auto na sprzedaż.

Ewentualnie pi⁎⁎⁎ol diagnozę ASO (często są błędne) i jedź do warsztatu robiącego tylko kijanki i hujadaje w twoim powiecie.

Z problemu za 15 koła może się zrobić dups za kilka stów


Widziałem setki takich historii

¯\_(ツ)_/¯

Nie ma już bezpiecznych marek, ani nawet modeli. Jakie epopeje się czyta o problemach z autami. Może być Merc, a może i Kia, ale jak już trafi, to maszynowa produkcja usterek... Żal i bul.

Zaloguj się aby komentować