Otwieram marudzenie na AI.
Utknęliśmy w cyklu chytrości korporacji.
1. Korporacja wypuszcza nowy model AI
2. Model jest niesamowity
3. Ludzie przekonują się do niego.
4. Model ma ograniczenia w wersji darmowej
5. Ludzie lubią narzędzie tak bardzo, że wykupują premium
6. Firma przelicza zyski i zaczyna kręcić nosem.
7. Lobotomia "mózgu", AI zaczyna popełniać dziecinne błędy
8. Ludzie wkurzeni wycofują się z opłacania subskrypcji za ten syf
9. Inna korporacja wypuszcza nowy model AI
Wracamy na początek.
Lubiłem korzystać z GROK Imagine, potrafił generować niesamowite fotorealistyczne obrazki, które dało się pomylić z prawdziwością. To oczywiście trzeba było go wykastrować. Za $30 mogłeś wygenerować kilkaset ilustracji, kilkanaście bardziej przemyślanych ilustracji i też kilkadziesiąt filmów. Więc było za dobrze i teraz masz jakieś 200-400 obrazków, 4 inteligentne obrazki i jakieś 10 filmów. Dałoby się to przeżyć ale generowanie też zostało zaorane i na przykład ponownie się zdarza, że człowiek na zdjęciu ma po 3 ręce albo nogi wygięte w złą stronę.
Z Claude też była afera, że wycięli funkcję kodowania z tańszej opcji i jak chcesz dalej aby ci programował to płać miliony.
Enshittification.
#AI #grok #claude #chatgpt #sztucznainteligencja


