Oświadczam, że


Na południe od Brazos

Na wschód od Edenu

Grona gniewu


to książki, które powinien przeczytać każdy, dla kogo King/Mróz to już za mało, a Dostojewski/Kafka to jeszcze za dużo. To moje top 3 polecajek.


Macie jakieś swoje propozycje, które waszym zdaniem z dużym prawdopodobieństwem dostaną 10/10 od prawie każdego?


Na potwierdzenie wrzucam screeny z ocenami, które są rewelacyjne przy dużej liczbie głosów.


#ksiazki #czytajzhejto

251736fb-9a05-415d-8ba8-a1accafbb5bf

Komentarze (21)

Chyba jeszcze żadna książka, którą przeczytałem nie zalicza się do grona uniwersalnie cenionych. Może Tolkien, ale to przecież nie dla każdego.

Na południe od Brazos - ode mnie dyszka


Natomiast jeśli chodzi o Grona gniewu to mam problem z tą książką, bo po początkowym zachwycie po pierwszych 100-150 stronach zaczęła mnie nużyć. Obserwując kolejne niezbyt mądre kroki i mocno życzeniowe myślenie bohaterów, w tej mocno rozwleczonej książce, w pewnym momencie zaczęła irytować mnie tak mocno, że przestałem ją czytać i już do niej nie wróciłem. Przeczytałem 420 stron na Legimi półtorej roku temu.

@splash545 musiałbym odświeżyć sobie, żeby wdać się w bardziej szczegółową dyskusję, 400 stron to już dużo więcej niż potrzeba, żeby ocenić czy się podoba, więc chyba nie podpasowała :p

@smierdakow właśnie mieszane uczucia bo początek był świetny i miałem wrażenie, że następna książka też będzie tego autora. No nic, może odczekam jeszcze półtorej roku i do niej wrócę.

Steinbeck'a od dawna czytam, nawet ostatnio jego biografię przesłuchałem.

Skoro "Brazos" zostawiasz z takimi arcydziełami to muszę to sobie zapisać.


Ja bym dodał "Przeminęło z wiatrem" i "Północ i południe". Podchodziłem do nich raczej sceptycznie, ale zaskoczenie było baaaardzo na +

Zaloguj się aby komentować