Ostatnio zastanawiałem się czy ktoś na hejto miałby ochotę poczytać dłuższy tekst na temat psychiatryków, a konkretnej oddziałów zamkniętych? Od zeszłego roku otaczam się tematami oraz ludźmi bezpośrednio powiązanymi z psychiatrią i zdążyłem sobie wyrobić zdanie na temat funkcjonowania tej części służby zdrowia. Mam też w głowie profil osób które najczęściej potrzebują pomocy oraz pewną teorię czemu w ogóle większa część pacjentów tam trafia (chociaż ameryki pewnie nie odkryję ). Dodatkowo różne ciekawostki, które oczywiście w żaden sposób nie podlegają pod dane poufne bądź mogłyby ujawnić jakiekolwiek dane pacjentów. Myślałem raczej nad dosyć luźnym wpisem, bez wielkich sensacji ani głośnej krytyki, który nadal jednak mógłby być ciekawy


#kiciochpyta #psychiatria

Jak myślicie?

253 Głosów

Komentarze (22)

@bojowonastawionaowca Najpierw trzeba wpis z zapowiedzią dać, co by za niego też pioruny wleciały ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

@Bigos Panie, gdyby mi zależało na piorunach to bym o nie żebrał albo dodawał gołe baby ( ͡~ ͜ʖ ͡°) bardziej wolałem sprawdzić czy ludzie by byli chętni na ścianę tekstu (może nie dosłownie, ale nadal długi tekst)

@nobodys dawaj pan. Jedyne info jakie mam o takich placówkach, to od pielęgniarki, że leczenie polega głównie na faszerowaniu zamulającymi lekami, żeby nie darli mordy i byli spokojni xD

Ziomek pracował w psychiatryku jako ten silnoręki, olał bo za okolo 3k nie bedzie pracował, dodatkowo nie mozesz nic zrobić kiedy pacjent Cię okłada tym czym ma pod ręką bo on jest chory, ch⁎⁎⁎wa praca.

Zaloguj się aby komentować