odkąd jakiś czas temu dostałem taką najtańszą kawiarkę, to nie dam rady już się napić rozpuszczalnej kawy. to dwa różne światy
#kawa #gownowpis


odkąd jakiś czas temu dostałem taką najtańszą kawiarkę, to nie dam rady już się napić rozpuszczalnej kawy. to dwa różne światy
#kawa #gownowpis


@voy.Wu
Kupuję w stacjonarnym CoffeeDesk-u i w lokalnej palarni.
Generalnie biorę pasujące mi aromatem, każde dobre opakowanie ma z tyłu wentylek i po lekkim naciśnięciu można powąchać zawartość.
Dobrze też jak jest świeżo palona, ale z tym nie ma raczej problemu bo sprzedają małe serie kaw z całego świata i nie ma "półkowników". Preferuję lżej palone do przelewu lub "strzykawy".
Jest jeszcze mały plus małych dostawców, nie ma powtarzalnych serii, każda kawa jest inna.
@UncleFester każde dobre opakowanie ma z tyłu wentylek i po lekkim naciśnięciu można powąchać zawartość
no faktycznie jest takie coś, to się nazywa pro-tip
Kupuję w stacjonarnym CoffeeDesk-u i w lokalnej palarni.
tu gdzie jestem najbardziej ekstrawaganckim sklepem w promieniu 15km jest żabka
więc za radą @smierdakow zamówię coś z neta. ewentualnie zostaje Kraków, ale ostatnio rzadko do krk jeżdżę.
@voy.Wu
Może się nie znam, ale na zdjeciu to chyba "French press"
Kawiarka kojarzy mi się bardziej z
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Makinetka
Spróbuj kawy parzonej w ten sposob...
@NieMamZdania racja
natomiast tych kawiarek makinetek to mam kilka w domu ale nie używam bo to za dużo roboty, zawsze toto kipi albo coś i trzeba myć dookoła, jak i samą kawiarkę itd.
w zaparzaczu to tylko wsypujesz i zalewasz, tak jak starzy ludzie piją, tylko nie ma fusów na zębach. i teraz hicior: mam w dalekiej rodzinie takiego wujka o kaczych poglądach i powiedział ciotce że taka kawa bez fusów z tego zaparzacza jest lewacka
Zaloguj się aby komentować