Od paru miesięcy moi rodzice mają na swoich laptopach linux mint XFCE i skończyły się wołania, bo komputer zamulił, aktualizacje windowsoe coś zepsuły. Nauczyłem rodziców aktualizować na jedno kliknięcie i mam spokój. A wielu pisze, ze linux taki trudny i nawet out of box just works dystrybucje są za trudne.


#technologia #linux #linuxmint #informatyka #windows #systemyoperacyjne

6aec66da-128d-4548-9628-efe6e8c44130

Komentarze (34)

@AdelbertVonBimberstein Tylko mała rada, choć mozesz to wiedzieć. Rodzice mają thinkpady więc nie głowiłem się nad kompatybilnością sprzętową. Nie wiem jak gdzie indziej bywa.

@AdelbertVonBimberstein ale to fakt, że niektóre sprzęty nawet mają zablokowany boot i nie będąc turbohakerem nic nie wskórasz. Nie pojedzie. Powiedz botowi jaki masz komputer (model, seria) i czy można na nim Linuxa bez problemu instalować.

@cebulaZrosolu Kiedy zaczynąłem przygodę z linuksem miałem fioła na punkcie KDE, ale teraz widzę wygodę XFCE. GUI stabilne jak skała. A KDE potrafiło czasami zrobić fikołka.

@DungeonFighter ja cenie prostotę, wkurwiają mnie wszelkie wodotryski, dziwne niepotrzebne efekty wizualne itp.


I to mi oferuje XFCE, wszystko jest tam gdzie oczekuje, że to będzie, nie muszę latać myszka po całym ekranie i szukać rzeczy niewiadomo gdzie

@DungeonFighter kiedyś xubuntu czyli ubuntu z xfce było idealne, ale po ich zmianach z wejściem swoich paczek jest tragiczne. Ja mam minta z xfce na pendrive bo to będzie działać wszędzie tylko trzeba wywalić trochę ich aplikacji i dać inne bo wieszają to środowisko.

@DungeonFighter Zabawa się zaczyna jak coś chcesz zrobić więcej, z głowy to miałem problem z odpaleniem Veracrypt bo nie ma tego docelowo w storze, nie było sterów dla mojego netbooka Asus 1225b od audio, z odświeżaniem też linuks miał cos problem kojarzę, jakby w 30hz chodził.

@KrzysztofBednarczyk nie no - jestem jeszcze w stanie zrozumieć problemy z audio, czy z grafiką - ale veracrypt? co z tego że nie ma w "storze"?
Wchodzisz na stronę, robisz co piszą - i od razu "z palca" działa, niezależnie od dystrybucji.

@Xavy Dość śmiesznie jakoś było, ja używałem Veracrypt okazjonalnie do odszyfrowania wrażliwych plików na linuksie bo wtedy miałem pewność, że wirusa żadnego nie mam ale czasami ogarniałem jak go odpalić a po czasie zapominałem i potem już nie ogarniałem jak to szło.


Problem na linuksie czasami jest taki, że jak kopiujesz te śmieszne komendy to i tak ci wywali jakiś błąd command not found czy inne pierdy, to mnie pokonało w linuksie, mogę poszukać w necie rozwiązanie problemu ale jak co chwila te rozwiązanie nie pomaga to się odechciewa, z Windowsem takiego cyrku nie miałem bo w większości poradniki działają, na linuksie nie.

@KrzysztofBednarczyk Ok - rozumiem jak najbardziej i nie będę przekonywał w stylu "ejej ziom... nie tej dystrybucji próbowałeś, som pżeciesz te lepsze".
Fakt jest faktem - niestety cały czas ten "poziom wejścia" trochę inaczej wygląda w Windows, inaczej w Linux, a jeszcze inaczej w IOS z jabłkiem.

@Xavy Ogólnie do linuxa nic nie mam, pewnie używałbym gdyby nie to, że sobie gram w stare mmo które byłoby skomplikowane do odpalenia na lutrisie, choć mam teraz chińskiego laptopa i o ile producent sam ma poradnik jak tam Minta zainstalować to kij wie czy znowu mi się coś nie wykrzaczy, w teorii linux jest dla mnie bo lubię używać hipsterkich rzeczy zamiast mainstreamowych dlatego mam Brave'a i Firefoxa zamiast Chrome, uzywałem Xiaomi nim to było modne itd. Zobaczę na dualboocie w tym miesiącu czy wszystko śmiga na moim laptopie

@DungeonFighter Linux obecnie jest spoko głównie dlatego że Windows stał się jeszcze gorszy. Próby rozwiązania problemów tak samo więcej psują niż naprawiają, a dodatkowo zasrywanie systemu reklamami, ai i innymi śmieciami.

@DungeonFighter - świetna decyzja!

Na środowisku Cinnamon można w GUI ustawić automatyczne aktualizacje: https://linuxiac.com/how-to-configure-linux-mint-automatic-updates/

Niemniej dla każdego innego środowiska graficznego powinna zadziałać komenda:

sudo mintupdate-automation upgrade

Teraz tylko raz na kilka lat będziesz musiał jedynie upgrade manualny do nowszej wersji robić.

@AdelbertVonBimberstein auto updaty inaczej działają w linuksie. Tam niedodają one zbędnego syfu i potrafią aktualizować wszystko naprawdę w tle bez żadnych wymuszeń typu ponowne uruchomienie kompa z dodatkowym półgodzinnym czekaniem aż skończy się aktualizacja.

W linuksie aplikacje aktualizują się od razu, a system po prostu przeskakuje po reboocie na zaktualizowaną instancję bez niepotrzebnego czekania.

@DungeonFighter bo ludzie pi⁎⁎⁎⁎lą. Miałem tak samo, gdzie miałem odpowiadać za kompa i nie potrzebny Photoshop czy coś co nie idzie na Linuxie - Linuks. I zero problemów, a w razie co dyktuję komendę jak zrobić reverse ssh tunnel na mój serwer i wbijam przez tunel na kompa i naprawiam.


A z telefonów ajfony. Sam mam androida, ale jak mam gdzieś robić support to najlepiej afon.

@DungeonFighter nie mówię że nie. Moim celem jest minimum pracy i wezwań. Obstawiam, że do Lineage byłoby dużo w stylu "nie działa mi to czy tamto". A na ajfona (chociaż tu w Norwegii) to często działają rzeczy, które nie działają na zwykłym Androidzie. Bo 90% ludzi poniżej 50 lat ma afona, łącznie z devami, i niektóre chujki nawet nie testują na Androidzie.

Zaloguj się aby komentować