Od kwietnia jeżdże z duszą na ramieniu (jakoŝ lekko ponad 10 tyś km zrobione na 19 punktach). Dzisiaj ostatni dzień jak mogę za byle co stracić prawko, a żonie akurat się zachciało jechać 15km po jakieś graty z Vinted (╯°□°)╯︵ ┻━┻


Pewnie ktoś mi wyjdzie pod maske, albo zahamuje, albo przyspieszy jak bede zmieniał pas ( ͠° ͟ʖ ͡°)


#prawojazdy #punktykarne

540bd9fe-73b8-48bc-8e0a-e69b6e3be605

Komentarze (35)

@jajkosadzone a u mnie radiowóz koło 70 w 50, bo jest dwupasmówka chuj wi ile kilometrów. Jak ludzie jadą mniej, to oznacza kontrolę albo nieoznakowanych. I co ci mam na to powiedzieć, albo co ty mi na to powiesz? Bo że się da to oczywiste, da się nawet 30km/h albo z buta iść XD

@FoxtrotLima bez przesady, kolega niekoniecznie jest piratem, w tym kraju można nałapać punktów za byle gówno i to niestety nie tam gdzie trzeba, staną na jakiejś dwupasmowej wylotówce z miasta i trzepią frajerów co tam jadą 80 zamiast 50, a po wioskach tiry jak zapierdalały 90 kmph w zabudowanym tak zapierdalają

@GazelkaFarelka tak, tak, wiadomo, w tym kraju nie da się przepisowo jeździć itd. itp. Ja mieszkam w kraju, gdzie fotoradary nie są oznakowane i są pomalowane na szaro, a miesiąc bana na jeżdżenie można wyłapać za przekroczenie prędkości już o kilkadziesiąt km/h. I jakoś mnie nic takiego nie spotkało.

@GazelkaFarelka 12 lat prawko, ani razu nie byłem zatrzymany. od roku pojazd nadający się na tory wyścigowe, ale wystarczy nie być troglodytą, który musi zapierdalać i ma gdzieś zdrowie i życie innych uczestników ruchu

@FoxtrotLima W normalnym kraju masz fotoradary w zabudowanym, a nie 40-tkę w szczerym polu na prostym asfalcie bo nie zdjęli znaku po remoncie trzeci miesiąc i zupełnym przypadkiem lubi stać tam w krzakach policja. Tymczasem wyłażę na spacer wieczorem i dosłownie każdy, łącznie z TIRami zapierdala po nocy przez moją wieś tak lekką ręką z 90 i zgadnij co, nic.

@Roark Wystarczy być moją starą co raz na rok wyjedzie poza swoją gminę gdzieś dalej niż do sklepu po bułki i złapią ją gdzieś z 70 na 50. Zgodnie z twoją logiką moja stara matka emerytka co w ogóle nie używa piątego biegu i zarósł rdzą i kurzem, jest troglodytą co lubi zapierdalać, skoro raz dostała mandat.

@GazelkaFarelka 70 na 50 to już całkiem dużo, przy uderzeniu pieszego z taką prędkością będą już ciężkie obrażenia. jeśli ktoś ma problem z zauważeniem znaku ograniczenia bądź co gorsza obszaru zbudowanego to niech odda prawko

@FoxtrotLima jeździsz w kraju gdzie jest przejrzyste oznakowanie i jasna sytuacja, niezabudowany 80, zabudowany 50 (czy ile tam) i koniec kropka a nie nasrane znaków co pięć metrów, 90, za 300 metrów 70, za 300 metrów 50, za 200 metrów znowu 70 (w końcu zaczynasz mieć to w piździe i wyciągasz jakąś średnią stałą prędkość 70 z którą jedziesz a na koniec łapiesz mandat za 70 na 50-tce i dyplom "pirata drogowego co lubi zapierdalać") XD


A tymczasem Majtczaki rozbijają się po autostradach zamykając licznik i śmieją się wszystkim w nos.

3b2d7075-3ddc-4c38-98b5-c7a9df6d1fc5
e956801d-ab8f-405e-96d1-f88c073e1a51
26e96ee1-ae49-4bbd-be18-405955c379a7
ef3712e1-4e97-4aa1-9018-7a6afe88bcc0

@GazelkaFarelka bzdura. Uprawiasz cherry picking i idealizowanie zagranicy, na zasadzie, że tam to jest nawet trawa zieleńsza. A takie argumentowanie tylko umacnia takie śmieci jak Majtczak czy Żak.

Pomijam już fakt, że na każdym z tych zdjęć ograniczenia prędkości rzucają się w oczy i kontrastują z innymi znakami.

@FoxtrotLima @Furto @FoxtrotLima


9 pkt za jazde 72km/50 na dwupasmówce oddzielonej pasem zieleni (Al. Jerozolimskie)


10 pkt za kolizję (wjechałem w typa z predkoscia 3km/h przy zmianie pasu na czekaniu na skrzyżowaniu)


Do tej pory w sumie mialem w sumie z 5pkt przez 20 lat.

No cóż, ta lekcja pokory nauczyła mnie pokory.

@Poji pokora to dobra rzecz. 50km/h na Alejach Jerozolimskich wcale nie jest takie głupie. Ruch duży a włączajacych się do ruchu jeszcze więcej. Jakby wszyscy jechali ciut wolniej to płynność ruchu by wzrosła.

@Poji przecież 9 punktów w 2025 było za przekroczenie 31-40 km/h, więc musiało to być zmierzone co najmniej 81 jeśli ograniczenie było do 50, czyli na liczniku w pojeździe gdzieś 85...

@Roark kurde, faktycznie, 83/50 jest na mandaciku

z tego co widzę, to przez 2 lata od wykroczenia (czyli jeszcze 1 rok), jak powtórzę, to jest bonusowy mnożnik mandatu x2

@FoxtrotLima Nie robię cherry picking tylko pokazuję przykłady, że w PL nie musisz być "piratem drogowym, który lubi zapierdalać" żeby zarobić mandat i punkty i może go dostać nawet emeryt, który boi się rozpędzić powyżej 80 kmph.

@GazelkaFarelka no ale OP akurat przyznał się, że miał ponad 80km/h w terenie zabudowanym. I szczerze mówiąc, ja przez te wszystkie lata jeżdżenia po Polsce mandatu nie zarobiłem, więc jak się chce to chyba się da?

@FoxtrotLima powiedziałbym że jak się chce, to znacząco zmniejsza to prawdopodobieństwo mandatów, natomiast statystycznie kiedyś zdarzy się jakaś sytuacja gdzie daleko po drugiej stronie jezdni pieszy zacznie wchodzić na pasy a ty przejdziesz, albo że zaparkujesz bo nie zauważyłeś zakazu.

Kwestia iloczynu ile takich sytuacji się generuje i przez jaki odsetek jazdy jest się obserwowanym przez organy władzy.

@Poji większości ludzi się jednak nie zdąża. Jak ograniczysz ilość czynników w rachunku prawdopodobieństwa, to końcowy wynik będzie dążył do zera.

Mam prawko od 15 lat, i ani jednego punktu karnego. Mój sposób? Nie mam samochodu


A z doświadczeń znajomych i rodziny, z różnych części Polski - wystarczy mieć pecha, i upierdliwą policje w okolicy. Wtedy się ładnie punkty zbiera, nawet jeżdżąc w 99% przepisowo. Choćby "klasyczne" przyhamowanie przed pasami w wykonanu naszej ukochanej mili policji. Kolega(jeźdżący przepisowo) tak niedawno wpadł w WWA, wyłapał max punkty(15?) i max mandat(1500?). Tak się wku*wił, że zaczął jeździć po mieście rowerem.

Dobra, chyba sie udalo, tzn nie zlapali mnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jeszcze mijalem fotoradar jeden, ale moze przy 45kmh nie zrobił fotki, no i jechalem 90kmh po odcinkowym gdzie jest 120kmh.

Zaloguj się aby komentować