#nostalgia #lata90 #gownowpis #hejto40plus


Syn mnie ostatnio spytał, co zbierałem jako dziecko, bo on zbiera np. karty piłkarskie i komiksy. Przypomniały mi się m.in. karty telefoniczne.

Pamiętam, że biegałem od automatu do automatu i patrzyłem, czy ktoś może zostawił zużytą kartę.

a2edae71-4a67-4316-9794-ddc1c2664747

Komentarze (29)

@starszy_mechanik w tych nowszych srebrnych po naciśnięciu ktoregoś klawisza można było dzwonić za darmo przy wykorzystaniu wybierania tonowego (przykładało się głośnik komórki do słuchawki)

@maximilianan tak było. Ja się w małym mieście wychowałem a na samym rynku były cztery budki telefoniczne i budynek Tepsy w którym były trzy kabiny z automatami.

@WatluszPierwszy w podstawówce miałem automat na monety, dzwoniliśmy z 5-groszówek (żetony byl nwm, po 50 groszy może)


Tzn z raz albo dwa zadzwonilem, bo co to za informacja wielka ze 5min wracam do domu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@WatluszPierwszy ja je zbierałem i używałem do przerabiania modeli, np. zabudowywałem niemieckie działa samobieżne albo amerykańską artylerię, albo Mark 1 z 1WŚ, dorobiłem mu d⁎⁎ę i wieżyczkę.


Na zdjęciu haubica zrobiona z haubicy do priesta, wózka do marki 1, i karty telefonicznej.


Potomstwo ostatnio moje stare modele wywlekło i się jara.

f072c27a-98a1-49c1-94d7-b9a8c7bfe217

@Opornik no proszę. Elegancko. Faktycznie, jak się człowiek bawił w modelarstwo, to sporo teoretycznie śmieci się zostawiało. Ja np. miałem kolekcję różnej grubości drucików, bo można z nich było masę rzeczy zrobić.

@WatluszPierwszy ja zbierałam kamienie, bardzo tanie hobby dla dziecka, polecam

o dziwo moje dzieci też lubią


chyba że w dorosłym wieku zaczniesz zbierać rubiny, szmaragdy, ametysty, to już nie

@PlatynowyBazant o matko jestem taki stary ze sa ludzie ktorzy tego nie pamietaja


Bylo tysiace wzorów, polskie miasta, wydarzenia, reklamy, itd itp.

@Poji ale ja same karty pamietam, moze nawet jedna miałem, nie pamietalem ze byly te grafiki, dość szybko miałem tel. Komórkowy więc nie interesowałem się nimi, a potem zniknęły budki telefoniczne

@WatluszPierwszy mam cały klaser w domu rodzinnym miałem łatwiej, bo moja mama pracowała w TP i dostarczała towar zacięty w budkach.


Tak, karty potrafiły się zaciąć i nie dało się ich samodzielnie wyciągnąć, robili to pracownicy techniczni TP tzw. monterzy.

@Gilgamesh pamiętam, że był model automatów (taki niebieski jak na zdjęciu) w którym by wyjąć kartę trzeba było kręcić takim kółeczkiem. Wtedy bywało, że ono się zacinało i karta zostawała w środku.

5bec7f52-bed2-4ac4-bb20-1f2a41850b83

Zaloguj się aby komentować