No trochę tak...
#niewiemjaktootagowac #sztuka

No trochę tak...
#niewiemjaktootagowac #sztuka

@smierdakow to że się to robiło to jedno. Drugie to potrzeba ekspozycji tego na świat zewnętrzny. Dzisiaj dużo większa niż kiedyś myślę.
Mam znajomych którzy swego czasu tony zdjęć wrzucali na fb. Dzisiaj pewnie robią to dalej na Instagramie albo czymś innym czego nie śledzę.
Po co? Kto to ogląda, kto to śledzi, dlaczego to śledzi?
I to jest chyba właśnie ten symbol. Potrzeba nadania życiu jakieś wartości za pomocą cudzych względów. Niby zawsze było ale żeby w takim stopniu? Meh.
ostatnio zwróciłem uwagę na liczbę wyświetleń na YouTube: filmik z kanału Veritasium ok 1 miliona wyświetleń, filmik z jakąś randomową influencerką która pokazuje niby przypadkiem tyłek na schodach: 85 mln wyświetleń. Oba filmiki wisiały mniej więcej tyle samo dni. „Sztuka” z tego obrazka dobrze odzwierciedla teraźniejsze czasy…
Zaloguj się aby komentować