No elo wszystkim!


Niczym ten ziomek na czacie grupowym, który nic nigdy nie pisze, a zawsze wszystko wie postanowiłem po roku takiej aktywności w końcu otworzyć tu konto O Hejto dowiedziałem się przypadkiem, bo w taki sam sposób cichcem przeglądałem wykop szukając filmików z wojny i widziałem jak Aryo się przenosił, a ja z nim. Tak przeglądałem codziennie ten content (w sumie to tylko dyskusje) i postanowiłem się w końcu przywitać


Coś o mnie:


  • Mój nick to nazwa mojej ulubionej herbaty. Tę i inne dobre herbaty piję litrami.

  • Wiekiem wydaje mi się, ze wbijam się w tutejszą średnią.

  • Skończyłem archeologię i jestem fanem historii.

  • Staram się każdego roku zwiedzać nowe kraje, zwiedziłem już kawał Azji i w październiku lecę tam znowu. W ramach podróży interesuję się również lotnictwem pasażerskim.

  • Lubię posłuchać dobrej elektroniki np. synthwave.


Od czasu do czasu może coś napiszę, nie znam się jeszcze za dobrze na tagach i społecznościach, więc z góry przepraszam za błędy

Dla uwagi wrzucam zdjęcie z miasta, które mnie absolutnie zachwyciło - Hongkong.


#przywitajsie #przywitanie

b3c31428-3b6d-4f69-b2a8-e4ad4d2b582f

Komentarze (46)

@gonerator Kiedyś będąc w Anglii mi się zdarzyło, choć w torebkach jest mało mocy. Wolę sobie sypnąć Z angielskich popularnych marek polecam Yorkshire Tea. Przy kupnie sypanych warto się wybrać w Londynie do Witthard. Tylko tam udało mi się kupić lapsan souchong, niezapomniane przeżycie picia asfaltu i kreozotu w płynie

@bojowonastawionaowca Niby bojowa, a dzień dobry powie Japonia, Korea Południowa (i 100 metrów od Północnej :P), Tajwan, Hongkong, Makau, Tajlandia, Malezja, Singapur, ZEA, Katar, w październiku będzie Wietnam, a w planach mam jeszcze Filipiny, Kambodżę i Indonezję, może na przyszły rok

@cebulaZrosolu Fun fact: Nigdy nie oglądałem Indiany Jones'a, nie oglądałem i nie grałem w Tomb Raider, ale za to czytałem "Wally poznaje historię świata" i to mnie zaraziło za dzieciaka Fajna przygoda, trochę popracowałem w zawodzie, ale teraz robię już w zupełnie innej branży dla stabilności zatrudnienia i regularnego spania w normalnych warunkach

@Earl_Grey_Blue ja jestem z zawodu budowlańcem i kiedyś byłem na rozmowie o pracę by pracować przy konserwacji zabytków w Łodzi.


Tylko tak im się spieszyło z oddzwonieniem do mnie, że zdążyłem sobie nagrać robotę w Niemczech i tam wyjechać xD a po jakiś 1,5-2 miesiącach zadzwoniła Pani, że chcą mnie zatrudnić xD

@michal-g-1 Super, widziałem wpis jeszcze będąc incognito. Mam problem z Chinami, bo miałem okazję w różnych częściach świata poznać ich jako turystów sytuując ich obok ruskich czyli na dnie, a poza tym bez znajomości języka na prowincji może być ciężko, tym bardziej że podróżuję w pojedynkę. Sam kraj kusi bardzo różnorodnością i dodatkowo ułatwionym wjazdem. No zobaczymy, nie mówię nie, może zdarzy nam się kiedyś spotkać na szlaku!

@Earl_Grey_Blue ale że jakieś masowe mogiły itd? Czy raczej coś w stylu 2 brodatych archeologów pod kocykiem w księżycową noc pod piramidami?;)

Fajne podróże, elektronika, lotnictwo - no i git, dziel się życiem bo interesujące tematy jak dla mnie. Tym bardziej to czego sam nie uskuteczniam ale bez psa nie lubię podróżować

@sadamasin Polecę klasyczkiem, że jest to najbezpieczniejsza forma transportu. Wiele się już w życiu nalatałem, ale np. nigdy nie zdarzył mi się tzw. go around czyli rezygnacja z lądowania i kolejne podejście. Oczywiście, zdarzały się twarde lądowania, ale traktowałem to bardziej jako większą karuzelę. Zdecydowanie więcej było tych gładkich lądowań. Niektóre wręcz nieodczuwalne. Zasada jest taka, że im większy samolot tym mniej czujesz wszelkie siły fizyki. Fantastycznie się np. lata Airbusem A380. Jeśli się stresujesz lotem patrz na personel pokładowy. Oni są wyznacznikiem, czy jest ok. Nigdy nie widziałem u nich nerwowości. Jeśli chodzi o turbulencje zdarzają się, są trasy na których zdarzaja się one częściej, ale po prostu siedź cały lot zapięty. Występują rzadko i są raczej łagodne, raz tylko musiałem się mocniej złapać fotela, ale na tym etapie nie masz na to wpływu, jesteś zdany na świetnych pilotów, którzy musieli przejść mnóstwo szkoleń i całą ścieżkę od awionetki, żeby Cię wozić. Poza tym elektronika na pokładach jest teraz rewelacyjna. Tylko w tym miesiącu czeka mnie 7 lotów i już się nie mogę doczekać

@Earl_Grey_Blue No witam witam kolegę, a z jakiego sklepiku ten earl grey, bo dobra herbata nie pogardzę no i zapraszam do społeczności herbata na dzielenie się dobrymi herbatami!

@Endrevoir Hej! Przygodę z poważniejszą herbatą zacząłem od lokalnego sklepu z herbatami, ale jak go zamknęli musiałem się przenieść do neta. Szukałem czegoś, gdzie kupię nomen omen earl grey blue i tak trafiłem na kawaiherbata24. Było to o tyle fajne, że miałem okazję spróbować tej mieszanki na bazie 3 herbat - Cejlon, Assam i Argentinian OPA i sobie porównać Nadal się tam zaopatruję, ale ostatnio zaczęli sprzedawać paczki w papierowej torbie, które są słabsze i bardziej narażone na wilgoć niż te z mocnego opakowania polimerowego (czy jaki to był materiał). Z tego względu chętnie posłucham propozycji tutejszej społeczności

@Earl_Grey_Blue herbatka jak najbardziej git, byle nie w dużych ilościach - wtedy jest moczopędna i trochę odwadnia :D jaki earl grey lubisz najbardziej?

@Wrzoo Blue xD To prawda, ale przy dużej ilości wody mam to samo, przelatuje przeze mnie i przy okazji wypłukuje organizm. Zwyczajnie jeśli się nie przemęczam to woda się mnie nie trzyma

Zaloguj się aby komentować