@Spider Przebijam. Z trylogii o Władcy pierścieni obejrzałem tylko 30 minut pierwszej części. To są przesłodzone bajki. Nie odbieram twórcom dobrej roboty, bo efekty specjalne i aktorstwo na podstawie tej niewielkiej próbki bronią się do dzisiaj, ale historia kompletnie mnie nie zainteresowała. Tak samo nigdy nie czytałem Wiedźmina i nie oglądałem żadnej z ekranizacji czy też nie miałem okazji sprawdzić Gry o tron. Fantasy w świecie wróżek, elfów, trolli i innych wiedźminów są niezrozumiałym dla mnie fenomenem. Sorry, rozumiem, że większość ludzi lubi takie klimaty i zapewne czerpie ogromną przyjemność z czytania bądź oglądania fantasy, ale ja będę w mniejszości, która w fantasy widzi przesłodzone bajki.