#nieruchomosci


Kiedy deweloper ogłosił budowę nowego bloku (po lewej), rozpoczęły się protesty mieszkańców bloku wybudowanego wcześniej. Ponoć tem sam deweloper zapowiedział podczas sprzedaży mieszkań w tym bloku po prawej, że będzie tam zielony skwerek. Protesty były intensywne, nawet zorganizowano pikietę. Nadzieje na skrawek zieleni były jednak złudne. W zamian za takie utrudnianie życia, deweloper pomalował nowy blok tak, aby mieszkańcy mieli iluzję, że ciągle jest pochmurne niebo i pada deszcz.

5b8de45c-163c-4560-9237-5c9b884a09c1

Komentarze (29)

@sierzant_armii_12_malp Panie kochany, takich zapisów się w umowie nie daje. Co najwyżej napisać można "w sąsiedztwie zieleni", a o skwerku to sprzedawca mówi tylko na dniach otwartych i nie wspomina, że będzie on zawsze, tylko "o tu taki skwerek jest i widać nawet, że już kilka drzewek zasadzonych"

@sierzant_armii_12_malp wiadomo, że nic nie wskórają, lecz mają prawo czuć rozgoryczenie jak im ktoś naściemniał niezobowiązująco

@Spleen Nie wiem - ja u developerów niczego normalnego nie byłem w stanie znaleźć, więc kupiłem mieszkanie w wielkiej płycie, na osiedlu zaprojektowanym jeszcze za PRL’u przez kogoś, kto ewidentnie miał mózg i nie obawiał się go używać.

Ja nie wiem, czy te elewacja nowych bloków mogą być bardziej ujowe? Na prawdę, myślałem, że bloki z PRL to był kit ale to co teraz się widzi to jest już dno dna - dobry przykład na pic rel.


A skwerek przecież jest - nawet las taki mały można powiedzieć, że jest.

@Spleen zasada nr.1 - nigdy nie wierz deweloperowi (czy raczej ciziom z punktów sprzedaży). Z reguły nic z tego, co mówią, a nie jest na papierze, nie będzie się pokrywało z rzeczywistością.

Mogą opowiadać najpiękniejsze bajki o tym jak to nie będzie okolica wyglądać i że "tutaj na pewno się nic nie wybuduje" - dopóki sam nie sprawdzisz w MPZP, to nie bierz tego w ogóle pod uwagę.

@jajkosadzone niestety, kupując deweloperskie, nie kupisz gotowego mieszkania jeśli chcesz mieć sensowny wybór - więc nie oceniam, ze ludzie kupują na podstawie planów i wizualizacji.

Błędem jest, że biorą za pewnik rzeczy, które nie są w umowie/w dokumentach.

@RufusVulpes zmienia to, że jak ktoś opowiada że "tu będzie park" a jest tam planowana trzypasmówka, to wiesz od razu że cię robi w bambuko.

koleżance deweloper sprzedał mieszkanie z widokiem na jezioro (droższe), a niedługo potem postawił przed nim kolejny blok i znów sprzedaje widokowe mieszkania xd

@slawek-borowy Domyśliłem się.

Koło mnie powstało bardzo ładne osiedle bliźniaków, z widokiem na kanał i bulwar. Przepięknie się mieszkało... przez rok. Potem deweloper dobudował 3 podłużne bloki na samej krawędzi. Teraz domki nie tylko nie mają widoku, ale też bloki zaglądają im do ogródków przydomowych i przez drzwi tarasowe, zostawiając prywatność w przeszłości, lub łazience. Do tego jeden z tych bloków to mieszkania socjalne, więc wiadomix, jakie towarzycho tam mieszka...

@Pan_Buk można. Ale to czyste kurestwo. Jest przestępstwem sprzedać samochód z ukrytym wadami o których się wie. To czemu taka akcja nie jest?

@Pan_Buk nie wszędzie plan zagospodarowania przestrzenie jest uchwalony. W takiej Warszawie dopiero może ze 3-4 lata temu zaczęli się za to brać. Jak już bloki powstały zaczęli się zastanawiać jak obwodnicę poprowadzić, zaczęto się interesować korytarzami powietrznymi by nie było smogu itp.

@Pan_Buk często nie ma planu zagospodarowania a deweloper otrzymuje warunki zabudowy. A potem kolejny wniosek o kolejne warunki zabudowy i tam gdzie miał być skwer decyzją urzędnika będzie 12 pięter.

@Pan_Buk niedaleko mnie był MPZP mówiący wyraźnie że zabudowy usługowo handlowe nie mogą przekraczać 2 pięter. I co? Przyszedł Dekpol zapłacił odpowiednio i wybudowali hotel 10 piętrowy xD

Zaloguj się aby komentować