Nie byłem w Polsce od 10 lat i coś mi się przypomniało, więc chciałem zapytać:
Czy dalej jak płacicie kartą w sklepie musicie te kartę podać sprzedawcy do ręki?
Nie byłem w Polsce od 10 lat i coś mi się przypomniało, więc chciałem zapytać:
Czy dalej jak płacicie kartą w sklepie musicie te kartę podać sprzedawcy do ręki?
Nie słabe tylko zwykle pytanie. Wyjechałem w 2010 i byłem w PL ostatni raz w 2015 na chwilę. Dzisiaj musiałem aktywować kartę i przypomniało mi się że jak kiedyś chciałem zapłacić kartą żony to mi nie pozwolili zapłacić bo było imię kobiety na karcie. Dlatego pytam czy ten dziwny obyczaj dalej istnieje
@roberto07 nie wiem, czy troll, czy nie, ale niech będzie i dla zillenialsow:
Na początku dwutysięcznych trzeba było podać kasjerowi kartę, bo tylko jego maszynka (terminal) miała wejście na kartę (zbliżeniowych kart nie bylo, a i jeszcze trzeba było czasem przeciągnąć - no ludziom to średnio wychodziło, więc kasjer był za to odpowiedzialny). Kasjer podawał pilota do wpisania pinu albo całą maszynkę z wsadzoną kartą, która miała ponowę. Ale od jakichś 10-15 lat klient sam wsadza do urządzenia kartę, ale obecnie chyba 90% płaci zbliżeniowo kartą lub telefonem. Apple Pay działa, Google Pay działa, Garmin pay działa, blik zbliżeniowy działa.
@Wrzoo dzięki za normalną odpowiedź. Nie byłem w PL od 10 lat. Dzisiaj dostałem nową kartę i oczywiście po aktywacji w aplikacji poszedłem do sklepu na zakupy. Terminal zawołał chip i przypomniałem sobie że prawie 20 lat temu brałem od klientów kartę a oni wpisywali pin. Raz w 2015 byłem zmuszony przyjechać na chwilę do PL i w jednym sklepie miałem sytuację że musiałem dać kartę sprzedawcy. Dzięki za dobrą odpowiedz. Nie wiedziałem że tu tyle dziwolągów siedzi co na proste pytanie nie potrafi odpowiedzieć. Dzieki
Zaloguj się aby komentować