@roberto07 nie wiem, czy troll, czy nie, ale niech będzie i dla zillenialsow:
Na początku dwutysięcznych trzeba było podać kasjerowi kartę, bo tylko jego maszynka (terminal) miała wejście na kartę (zbliżeniowych kart nie bylo, a i jeszcze trzeba było czasem przeciągnąć - no ludziom to średnio wychodziło, więc kasjer był za to odpowiedzialny). Kasjer podawał pilota do wpisania pinu albo całą maszynkę z wsadzoną kartą, która miała ponowę. Ale od jakichś 10-15 lat klient sam wsadza do urządzenia kartę, ale obecnie chyba 90% płaci zbliżeniowo kartą lub telefonem. Apple Pay działa, Google Pay działa, Garmin pay działa, blik zbliżeniowy działa.