Nawiązując do wpisu od @bojowonastawionaowca chciałbym w imieniu osób nie poddających się (ukłony @Klamra ), lecz nadal tworzących artykuły w serwisie @hejto , poprosić o wsparcie w wywieraniu presji na twórców portalu, by w pełni wykorzystali potencjał tej formy wpisów.


Obecnie artykuły giną w feedzie wywołując znikome zainteresowanie. Dzieje się tak z powodu skąpego wyeksponowania artykułów na tle dyskusji. Artykuł pojawia się jako miniaturka z kilkunastoma wyrazami wstępu, który jeśli natychmiastowo nie "zażre", to zostaje pominięty przez potencjalnego odbiorcę.

Na minus pod kątem UI wpływa również fakt przenoszenia na osobną kartę po kliknięciu miniatury artykułu.
Natomiast przewagą artykułów nad dyskusjami jest zaawansowany edytor tekstowy, oraz możliwość używania wielu grafik między sekcjami tekstu.


Dyskusja za to, okraszona chwytliwą i dobrze czytelną grafiką oraz znaczną częścią tekstu, przyciąga dużo większą uwagę czytelnika.
Na korzyść dyskusji w atrakcyjności wpływa również button "Pokaż więcej", który nie przenosi nas na osobną kartę, ale elegancko rozwija całą treść. Daje to oszczędność czasu, przejrzystość, oraz wpływa na wygodę przeglądania treści.


Dobrym rozwiązaniem byłoby połączenie najlepszych rzeczy z obu tych form, ujednolicając ich czytelność i poprawiając UI artykułów (rezygnacja z przenoszenia na nową kartę w artach), lub całkowita rezygnacja z obecnych artykułów na rzecz dodania ich zalet do dyskusji (grafiki w tekście, zaawansowany edytor)


Gorąco proszę zainteresowanych rozwojem i ulepszaniem serwisu o wyrażenie swoich wrażeń z użytkowania ww, oraz oczekiwań lub pomysłów jak poprawić obecną sytuację.


Im mocniej będziemy cisnąć trójce świętą, tym większe szanse na ich działania korygujące


#makeartygreatagain #hejtonaprawiatagi #hejto





4b8ceb7e-8a4b-4a12-8954-4a71ab1fe8cd
spawaczatomowy userbar

Komentarze (28)

@spawaczatomowy dlatego nie wrzucam nigdy niczego jako artykuł nawet jak wyjdzie mi dłuższy tekst (jak np. z #interwizja ), bo wiele osób (w tym ja xd) siedzi głównie na dyskusjach i spora szansa że nigdy go nie zobaczy

@bojowonastawionaowca myślę że mogłoby trochę pomóc wyróżnienie artykułów które sam ktoś napisał od wrzutek podlinkowanych do mediów, i takie autorskie promować jako pierwsze i trzymać na topce ten tydzień, bo żeby po 24h tyle pracy przepadało to szkoda

Przecież artykuły są wyeksponowane na głównej od czasu migracji z Wykopu. Ostatecznie społeczność zdecydowała, że ich nie lubi. I nic dziwnego.

@szatkus ale podbijanie w rankingu treści odbywa się nie na głównej, ale w feedzie. Dopiero to, co wysoko piorunowane wchodzi na główną. Mylisz skutek z przyczyną

@szatkus @spawaczatomowy @Klamra na głównej są wyeksponowane artykuły i znaleziska, czyli treści tworzone przez nas, w które wkładamy w chuj pracy, i przeklejka z portali informacyjnych. Oba wyglądają z zasadzie tak samo na głównej i w najnowszych.


Nie powinny, powinny być też inaczej wartościowane, tak jak chłopaki mówią. Bo tak, jak mówią, dostać się w ogóle na główną ze swoim artykułem też graniczy z cudem.


Dla mnie osobiście główna jest całkowicie nieczytelna, a wykopalisko jako takie można całkowicie wypierdolić, albo chociaż odgrodzić. Wolałbym, żeby portal bardziej skupiał się na tych treściach, które tworzą użytkownicy. Tekst z portali informacyjnych mogę sobie zawsze przeczytać na portalach informacyjnych

@spawaczatomowy samo poprawienie czy zmiana UI artykułu to oddzielny temat ale jest jedno rozwiązanie, które może pomóc w kwestii wyświetlenia całego artykułu (można też zastosować do dyskusji i/lub galerii obrazów) jednocześnie nie zaburzając użytkownikowi aktualnego kontekstu, w którym się znajduje (bez przechodzenia na podstronę). To rozwiązanie nazywa się Intercepting Routes. W wielkim skrócie jak to działa - na aktualnej stronie (np https://www.hejto.pl/najnowsze) kiedy użytkownik kliknie w odnośnik do wpisu nie zostaje przeniesiony na jego podstronę ale wpis otwiera się w popupie (lub w innej nieinwazyjnej formie), przy jednoczesnej zmianie adresu url - zalety tego są takie, że przeglądarka myśli, że przeszliśmy na inną podstronę więc cała analityka czy wewnętrzne mechanizmy przeglądarkowe działają prawidłowo ale użytkownik może zamknąć popup i wraca dokładnie do momentu, w którym był wcześniej (może też kliknąć wstecz w przeglądarce, skrót klawiszowy na klawiaturze itd). Bardzo prosty przykład działania tego mechanizmu jest tutaj: https://nextgram.vercel.app/ ale też wystarczy wejść np. na facebook w przeglądarce i kliknąć datę dodania wpisu żeby zobaczyć ten efekt. Jest to coś to chcieliśmy wprowadzić najpierw dla galerii zdjęć a dopiero potem zacząć eksperymentować z wpisami.


Jedynym wyzwaniem dla wprowadzenia tego rozwiązania jest fakt, że będzie wymagało ode mnie sporej ilości zmian bo wersja frameworka, na której stoi hejto przeglądarkowe to wersja 13 a ta funkcjonalność została wprowadzona w wersji 14 (co w naszym przypadku oznacza, że nastąpiły pewne tzw "breaking changes" i jeśli po prostu podbijemy wersję bez wprowadzenia niezbędnych zmian to portal przestanie działać )


Na pewno będziemy chcieli jeszcze w tym roku spróbować podbić tą wersję - to będzie kluczowe z mojego punktu widzenia, bo pozwoli nam też na skorzystanie z wielu innych usprawnień oferowanych przez framework. Funkcja Intercepting Routes to będzie bardziej dodatek do całej reszty.

@kris na 100% wszyscy zdają sobie sprawę, że to nie jest i nie będzie mały fix typu hr, ale jako twórcy treści będziemy wdzięczni za pochylenie się nad tą sprawą. Dziękuję za informację i trzymam kciuki żeby to na agendę weszło

@kris pomysł jest zacny i mi się podoba. Tylko obawiam się, że niektórzy są na tyle leniwi, że nawet będą unikać wyskakującego pop-up’a. Po prostu potraktują to jako następne niechciane okno. Ale oczywiście nie dogodzisz wszystkim (° ͜ʖ °)

@kris Proszę, pamiętajcie tylko żeby przy implementacji takiego rozwiązania pamiętać o problemie z odpalalaniem filmików, które lecą w tle a których nie idzie zapauzować bez tego, jak wejdzie ten pop-up to już będziemy mieć kompletną kakofonię przy przeglądaniu wpisów.

@Mikel dalej ten problem występuje? wydawało mi się, że jest to już naprawione (youtube/streamable w dyskusjach)

@Klamra Ja się przyznam, że w ciągu dnia wystarczająco się naklikam i scrollowanie to maks na co się godzę na hejto (z drobnymi wyjątkami) Pewnie nie jestem jedyną taką osobą. Dawniej robiłem ankietę ile osób ogląda w ogóle stronę główną hejto i artykuły, procent był bardzo niski.

@wombatDaiquiri okaże się, w teorii nie powinno na razie to tylko przykładowa koncepcja, zobaczymy jeszcze jak będzie z wykorzystaniem tego produkcyjnie, na pewno chcemy dać temu szanse ale jak nie będzie ok to zostawimy po staremu - przejście na podstronę

Zaloguj się aby komentować