#naczteryrymy #zafirewallem
Jak do tego doszlo, nie wiem ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Napisałam se wierszyk, wygrzmocili mnie, dali instrukcje i kazali czekać do 20:00...
Temat: lato / wakacje za dzieciaka
Rymy: łapka - chatka - ryzyko - bambuko
Do boju!
#naczteryrymy #zafirewallem
Jak do tego doszlo, nie wiem ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Napisałam se wierszyk, wygrzmocili mnie, dali instrukcje i kazali czekać do 20:00...
Temat: lato / wakacje za dzieciaka
Rymy: łapka - chatka - ryzyko - bambuko
Do boju!
@splash545
Też miałem takiego psa, u babci co prawda, który kiedyś już nie czekał. Chyba najmądrzejszy pies, jakiego znałem. Miał się nazywać Okruszek, jak tej piosence Natalii Kukulskiej, tyle że bez Puszek, no ale się po jakimś czasie dowiedziałem, że to suka jednak była.
A kiedyś jeszcze, pod wpływem tego serialu telewizyjnego dla młodzieży , namówiłem babcię żeby dać innemu psu właśnie Wow (czy, po babciowemu, Łał, bo nikt przecież nigdy tego psa pod żadnym imieniem w żadnym urzędzie nie rejestrował) na imię. No i babcia się zgodziła, a później żałowała, bo głupio jej było, kiedy ktoś szedł przez wieś, a ona krzyczała na podwórku "Łał".
@MoralneSalto razu jednego, pewnego drwala,
od znoju pracy zaswędziała łapka
a raczej dłoń wielka, niczym tego bartka
co rośnie u niego barokowa chatka
więc ruszył chwat nasz w podróż niebezpieczną
nie bacząc na ryzyko
prosić o maść, co miała okazać się konieczną
zakupił u bartka, ale nie taką
bo sprzedawca - zrobił go w bambuko
@Fafalala Nic nie szkodzi, ja zawsze najpierw piszę, a potem dopiero czytam innych i też się zdarza czasem napisać podobny
Zaloguj się aby komentować