
Na wybranych odcinkach autostrad i dróg ekspresowych umieszczone zostaną znaki odcinkowego pomiaru prędkości uzupełnionego o informację o dopuszczalnej prędkości #wiadomoscipolska #motoryzacja

Na wybranych odcinkach autostrad i dróg ekspresowych umieszczone zostaną znaki odcinkowego pomiaru prędkości uzupełnionego o informację o dopuszczalnej prędkości #wiadomoscipolska #motoryzacja
@FriendGatherArena dokladnie :) jedziesz ekspresem 120, a tu co chwila obwodnica miasta i jeb 100 xD wszyscy i tak 120 leca ale nie, ktos wymyslil, ze ruch jest duzy wiec da 100 i efekt tego jest taki, ze ludzie widzac odcinkowy pomiar sie gubia bo nie wiedza czy nie przeoczyli takiej z dupy 100 xD mnostwo ludzi zwalnia do licznikowych 95, a sa nawet lepsi agenci ponizej tego ... i zaczynaja sie wyscigi zolwi xD wpadniesz na takiego na prawym pasie to potem na lewy ciezko sie wlaczyc etc etc
@FriendGatherArena no bo czego się spodziewasz? Jak Cię policjant shaltuje jak jedziesz 90 na ograniczeniu do 50 to będziesz się tłumaczył "Spokojnie, musiałem znak przegapić"? Sorry, ale za kierownicą nie ma, że nie wiesz jakie ograniczenie tutaj obowiązuje (oprócz jakiś ekstremalnych przypadków typu znak wrośnięty w krzaki bzu, czy coś w tym stylu).
@sireplama Tylko Ty nie rozrozniasz ekspresu czy autostrady od drogi krajowej, powiatowej czy gminnej. Na drogach szybkiego ruchu poruszasz sie ze znacznie wieksza predkoscia, musisz kontrolowac ruch na wielu pasach i mozesz czesciowo miec ograniczona widocznosc przez auta jadace na sasiednich pasach. Na pozostalych drogach jest zupelnie inaczej. Malo tego, nawet jesli nie zauwazysz znaku, to po zabudowaniach mozesz sie zorientowac, ze poruszasz sie przez teren zabudowany. Mam praktyczne pytanie - czemu zarzadca drogi do pomiaru predkosci buduje konstrukcje bramowa, na ktorej montuje kamery/aparaty na gornej belce i jednoczesnie na tej gornej belce nie montuje znaku dla pewnosci, ze kierowca go widzial? Czemu w przypadku zjazdow i rozwidlen tak mozna zamontowac znak, a juz przy pomiarze odcinkowym nie? Czemu mozna tak zamontowac tablice informacyjne, a znaku odcinkowego pomiaru nie? Czy my kurwa musimy sobie utrudniac zycie nawet na takiej rzeczy jak znak drogowy? Nie mozemy przyjac do wiadomosci, ze widoczne i precyzyjne oznakowanie jest wskazane dla bezpieczenstwa kierowcow, a kazde inne mu zaprzecza? Nie mozna zrobic czegos porzadnie by wyeliminowac tez skutki ludzkie? Kazdy jest omylny wiec eliminujmy bledy ludzkie lepszym oznakowaniem, a nie rzucajmy sie, ze xaplacisz mandat bo slepy jestes. Nie o to w tym powinno chodzic.
@100mph
Tylko Ty nie rozrozniasz ekspresu czy autostrady od drogi krajowej, powiatowej czy gminnej.
Skąd Ci taką głupota przyszła do głowy?
Autostradę masz za znakiem D-9, kończy się po znaku D-10 - tam jeździsz osobówką 140km/u - chyba, że B-33 mówi coś innego.
Ekspresówkę rozpoznasz dzięki znakowi D-7 a jej koniec dzięki D-8 - tutaj możesz jechać 120km/h chyba, że inne znaki.
Obszar zabudowany znajdziesz za D-42 i kończy się za D-43, ale znowu inne znaki jak B-33 mogą tu zmieniać trochę sytuację.
Krajowe i gminne - bez znaczenia, to 90-100 w zależności od budowy plus oczywiście B-33.
To nie jest trudne i ja, wbrew temu co napisałeś, je odróżniam.
Na drogach szybkiego ruchu poruszasz sie ze znacznie wieksza predkoscia, musisz kontrolowac ruch na wielu pasach i mozesz czesciowo miec ograniczona widocznosc przez auta jadace na sasiednich pasach.
Tiaaaa.... Na ekspresówce, która zaskoczyć może Cię co najwyżej łukiem, przez kilkaset metrów coś akurat zasłoniło znak... I to po obu stronach jezdni?
Na pozostalych drogach jest zupelnie inaczej. Malo tego, nawet jesli nie zauwazysz znaku, to po zabudowaniach mozesz sie zorientowac, ze poruszasz sie przez teren zabudowany.
Radzę Ci nie wzorować się budynkami co do dozwolonej prędkości na drodze.
Mam praktyczne pytanie - czemu zarzadca drogi do pomiaru predkosci buduje konstrukcje bramowa, na ktorej montuje kamery/aparaty na gornej belce i jednoczesnie na tej gornej belce nie montuje znaku dla pewnosci, ze kierowca go widzial?
Bo ta infrastruktura jest konieczna do poprawnego działania systemu mierzenia prędkości, naliczania winiet, mierzenia ruchu. Dodatkowe znaki są niepotrzebne, bo jeżeli kierowca jedzie jakaś drogą i jedyne co sprawia, że zaczyna się zastanawiać o limicie prędkości na niej, to możliwość złapania go przez system monitorowania prędkości, to powinien poważnie zastanowić się nad przesiadką do autobusu. Jako pasażer oczywiście.
Czemu w przypadku zjazdow i rozwidlen tak mozna zamontowac znak, a juz przy pomiarze odcinkowym nie?
Ty na serio? Bo znaki Cię informują o czymś. Oczekujesz znaku, który Ci powie, że od 10 km powinieneś jechać 50km/h wolniej?
Czemu mozna tak zamontowac tablice informacyjne, a znaku odcinkowego pomiaru nie?
Nie wiem o czym piszesz. Na mój stan wiedzy i doświadczenie, to każdy OPP jest oznakowany D-51.
Czy my kurwa musimy sobie utrudniac zycie nawet na takiej rzeczy jak znak drogowy?
Nie rozumiem na czym miałoby polegać utrudnienie?
Nie mozemy przyjac do wiadomosci, ze widoczne i precyzyjne oznakowanie jest wskazane dla bezpieczenstwa kierowcow, a kazde inne mu zaprzecza?
I dlatego masz D-9, D-7, D-42, B-33 itp. jasno widoczne i precyzyjnie mówiące ile możesz jechać. Powtórzę co napisałem wyżej - Ty oczekujesz znaku, który będzie Ci mówił ile powinieneś był jechać od X minut / km. Ty nie dodatkowych znaków potrzebujesz ale mandatu!
Nie mozna zrobic czegos porzadnie by wyeliminowac tez skutki ludzkie? Kazdy jest omylny wiec eliminujmy bledy ludzkie lepszym oznakowaniem, a nie rzucajmy sie, ze xaplacisz mandat bo slepy jestes. Nie o to w tym powinno chodzic.
Mówimy o prowadzeniu pojazdu przez osoby nie wiedzące jak szybko moga się nim poruszać - dokładnie o to chodzi.
@FriendGatherArena
świetnie to wyjaśnił @100mph
Tak? Umknęło mi jak znak ograniczenia prędkości na autostradzie dla niektórych
dlatego na przykład znaki ograniczenia prędkości na dłżuzszych odcinkach powinny być powtarzane co jakis czas, bo możesz jakis przegapic - a chyba powinno nam zależeć w pierwszej kolejnosci, zeby kierowcy jednak dostosowali prędkosc a nie dostawali mandaty
Jak możesz przegapić znak na ekspresówce? W jaki sposób? Na komórce właśnie pisałeś? Zdrzemnąłeś się przez kilka kilometrów? Film oglądałeś na tablecie? Jak?!
Świetnie wyjaśnię Ci to jak @100mph - jeżeli potrzebujesz znaków przypominających Ci o ograniczeniu prędkości, to znaczy, że od x czasu i x kilometrów jedziesz z nieprawidłową - a to już poważny argument do zastanowienia się czy powinieneś wiedzieć za kierownicą.
@sireplama wystarczy, ze jade dluzszy odcinek na 3-pasmowce w takich warunkach, ze po prawej mam lawete lub ciag tirow, a po lewej kilka wiekszych suvow, ktore mnie wyprzedzaja i juz zwazywszy na okolicznosci, ruch i widocznosc moge znaku nie widziec jeszcze raz zadam Ci pytanie - dlaczego znaki dotyczace rozjazdow i zjazdow montuje sie nad jezdnia a nie obok? przeciez wszyscy sa tak zajebistymi kierowcami, ze powinni kontrolowac oznakowanie xD
@sireplama nie, ja uwazam, ze jezeli niskim nakladem mozna zwiekszyc bezpieczenstwo na drodze i tym samym eliminowac bledy ludzkie to powinnismy z tego korzystac :) powinnismy sobie ulatwiac zycie a nie utrudniac, dlatego w samochody montowane sa czujniki parkowania, czytniki znakow drogowych, tempomaty itd - dla wygody, komfortu i bezpieczenstwa :) ODDAJ PRAWO JAZDY nie jest rozwiazaniem bo spoleczenstwo sie starzenie, przybywa ludzi z deficytami etc i jesli nie bedziemy dostosowywac sie do ograniczen kierowcow to czekaja nas wyzsze koszty spoleczne i finansowe niz to glupie powiedzenie znaku na gornej belce czy oznaczenie predkosci na znaku :) chcialbym zobaczyc dane badan naukowych dotyczace percepcji typowego kierowcy - na ile znakow zwraca uwage
@sireplama
Tak, istnieje wiele badań naukowych (zarówno polskich, jak i zagranicznych), które sprawdzają poziom uwagi kierowców za pomocą zaawansowanych urządzeń do śledzenia ruchu gałek ocznych (eye-tracking) oraz testów pamięciowych. Wnioski z nich są jednoznaczne: przeciętny kierowca świadomie rejestruje i pamięta jedynie od 10% do 40% znaków drogowych, które mija podczas jazdy. [1] (https://www.researchgate.net/publication/233292920_Assessing_Road_Sign_Perception_A_Methodological_Review), ,) [2] (https://scienceinpoland.pap.pl/aktualnosci/news%2C403987%2Cznaki-drogowe-skuteczniejsze-niz-poduszka-powietrzna.html), ,) [3] (https://www.money.pl/gospodarka/tokfm/artykul/policyjny;eksperyment;80;proc;kierowcow;nie;widzialo;znaku,75,0,1322827.html), ,) [4] (https://www.researchgate.net/publication/233359327_Drivers'_awareness_of_traffic_sign_information)Większość Większość) znaków jest przez nasz mózg ignorowana jako "szum informacyjny", co jest naturalnym mechanizmem obronnym przed przeładowaniem bodźcami
No i prosze, ODDAJMY WSZYSCY PRAWO JAZDY bo mozg nie ogarnia szumu informacyjnego oznakowania drog.
@LondoMollari @bartek555 Jeśli drogowców (nie drogówkę) zaliczamy do cymbałów to tak. Napierdalają tyle znaków na niektórych trasach, to jest męczące śledzić. A już nie wspomnę o trikach, że jest są kombosy ograniczenie -> teren zabudowany -> ograniczenie -> skrzyżowanie, a czasem jest teren zabudowany + ograniczenie.
I jedź przez takie miejscowości bezbłędnie.
Autostrada jako obwodnica Wrocławia? 140? Nie kurwa, pobite gary, 120!
A4? Autostrada? Myślałeś frajerze, znowu że 140?
Ten znak wielu kierowcom odcina myślenie...
Jedzie zapierdala dojeżdża do znaku i hamowanie sam nie wie do ilu... ostatnio włączam się do ruchu typek jakimś x5 wyjechał mi zza d⁎⁎y tak że nie zdążyłem nawet pasa zmienić no i pognał, dohamowanie przed znakiem miał takie że aż światła stop zaczęły migać, ja 125km/h na 120 dopuszczalnych zanim dotarliśmy do pierwszego zjazdu już go wyprzedziłem zaglądam do kabiny a tam płaczący brainlet.jpg
Chłop jakby na długość ręki podszedł to by mnie chyba zabił taką miał minę coś tam gadając do siebie nie wiem czy mu ktoś zabronił jechać te 120 czy po prostu w swojej becie nie miał andr auto/carplay by mu się znak pokazał więc na wszelki wypadek do 100 zwolnił
@Odwrocuawiacz wczoraj jadę na A4, Opole, jadę sobie 140 na yempomacie. Widzę w lusterkiem że jakieś światełka się szybko zbliżają. Więc po skończonym manewrze wyprzedzania zjeżdżam na prawy. Audi któremu się spieszyło, wyprzedziło mnie, i pojechalo dalej.
Na OPP dogoniłem to Audi, wyprzedziłem. Po skończonym OPP znowu mnie chłopek dogonił, i wyprzedził.
A ja cały czas 140 na tempomacie.
Zaloguj się aby komentować