Hejto.pl

Mszyce. Nikt ich nie lubi. Każdy chce się ich pozbyć. Obklejają zwłaszcza najbardziej cenne części roślin - młode pędy, kwiaty, kompletnie je przy tym niszcząc. Są setki sposobów, żeby zabić mszyce - środków chemicznych dostępnych w sklepach oraz domowych sposobów eliminacji.

Prawda jest jednak zupełnie inna i dużo bardziej mroczna.

Mszyce na roślinach nie są tam z własnej woli. Zostają tam wnoszone przez mrówki, które usadzają je upakowane ciasno na liściach - mszyca przy mszycy, jak call center w open space. Obgryzają im skrzydła i kończyny, żeby nie odleciały i zmuszają je do zapierdalania w ten sposób do końca ich nędznego życia. Mszyca ma siedzieć w miejscu, gdzie ją posadzono, żreć liść (do samego końca, liścia lub jej) i wydzielać przez odwłok słodką substancję, zwaną spadzią.

Domyślacie się już, to zgarnia tą spadź? Zgadza się. Mrówki.


Te pierdolone sk⁎⁎⁎⁎syny na wasz koszt urządzają sobie kołchozy niszczące rośliny, okaleczając i zmuszając do niewolniczej pracy mszyce. Na dodatek urządzając wszystko tak, że za wszelkie zniszczenia obwiniane są mszyce - a nie ci, którzy naprawdę zbierają z tego procederu zyski.

#ogrodnictwo

dd8bedf0-f3a5-4e9b-9cf6-a583753015d5

Komentarze (31)

@sireplama Jako że weganizm to kwestia ideologiczna, to zależy kto jak uważa XD
@efceka A mi smakuje XD
A szynkę jesz? To dupa świni. A mleko pijesz, jesz nabiał? To wydzielina z cycków krowy. Jadasz produkty z barwnikiem koszenila? To zmielone chrząszcze.

@GazelkaFarelka dlatego oprysk + proszek na mrówki pod pniak + taśma klejąca na pniak. ( a i tak potrafią przeleźć po jakimś zakrzywionym ździebełku trawy na krzaczek)

już dwa razy pryskałem jaśminowce

@skorpion Może faktycznie, jak chcą słodkiego to niech się poczęstują miodkiem od Brosa XD
A nie kurwa moją czereśnię, która jako jedyna jak do tej pory się przyjęła.

@GazelkaFarelka tę taśmę dwustronną to jeszcze można sypnąć proszkiem. Ale po deszczu to od nowa robota. Właśnie przed chwilą zobaczyłem kolejne gniazda tego obozu pracy...

@GazelkaFarelka poszła kolena fala dopiero co. nie robię zbyt mocnego oprysku co prawda, ale niech mają za swoje Mrówki są kolejne.

2a9c589a-31fb-4a2c-bdf9-3c75f82c79e1

@GazelkaFarelka Jak ktoś się nie boi oprysków (a mam odmiany np jabłoni, które mszyce zeżrą do zera jak nie będę walczył, więc nie mam wyjścia i pilnuję tylko bardzo rygorystycznie okresów karencji) to moim odkryciem roku jest Alakazam. Chyba po raz pierwszy od 10 lat moja kosztela ma tylko pojedyncze mszyce od 2 tygodni a wystarczył jeden oprysk. To samo z porzeczkami (którym powoli zbliża się moment, że walka byłaby możliwa tylko eko produktami np Emulparem), które o tej porze roku z reguły miałem już nieźle zaatakowane. Urok mieszkania przy lesie i ogromnych ilości mrówczychsynów (proszki kupuje na kilogramy).

@JarosG Generalnie staram się nie używać i jeśli chodzi o jakieś kwiatki czy ozdobne krzewy to wywalone, to jednak czereśnia to czereśnia, nie daruję. Akurat na tyle mała jest że wczoraj wszystko ręcznie wodą pod ciśnieniem spłukałam. Dziś widziałam trochę znów naniosły więc była powtórka.

@GazelkaFarelka mi teściowa powiedziała, że mrówki zjadają mszyce, bo już chciałem ubijać te k⁎⁎⁎ie syny, ale się wstrzymałem. A oblazły mi całą małą jabłonkę.

@Skipper1231 No właśnie mrówki nie zjadają mszyc, tylko na nich farmią. Pewnie zjadają jak już mszyca zdechnie, żeby sie nie zmarnowało. Ale dopóki żyje to zbierają tylko spadź z ich odwłoków.

@GazelkaFarelka Te cwaniary potrafią nanieść ziemię na klej entomologiczny, aby zrobić sobie przejście przez posmarowany pień.

Zaloguj się aby komentować